Niedzielny mecz był świetnym widowiskiem dla kibiców koszykówki. Od samego początku obydwie drużyny grały na sporej intensywności oraz bardzo dobrej skuteczności rzutowej. Energa Toruń od samego początku meczu grała koncertowo i po kilku minutach łotewski trener Gundars Vetra wykorzystał dwie przysługujące mu w pierwszej połowie przerwy na żądanie. Gospodynie agresywnie broniły wykorzystując swoje mocne strony i przez co ich przewaga ustabilizowała się w granicach dziesięciu punktów. Następnie na każdym centymetrze parkietu trwał zacięty bój. Zawodniczki Basket 90 Gdynia cały czas mocno walczyły o zwycięstwo w niedzielnym meczu. Gdynianki w połowie ostatniej odsłony zredukowały nawet straty do kilku oczek, ale ostatecznie Energa Toruń pokonała przed własną publicznością Basket 90 Gdynia 89:79. Zespół z Gdyni podczas niedzielnego meczu znajdował się na prowadzeniu jedynie przez 24 sekundy i zwycięstwo Katarzynek w tym pojedynku było jak najbardziej zasłużone.

Fantastyczne spotkanie rozegrała Lauren Mansfield. Australijka z brytyjskim paszportem rzuciła aż 25 punktów trafiając siedmiokrotnie z dystansu, rozdała też 6 asyst dyrygując grą drużyny. Oczywiście „swoje” zrobiła również Kelley Cain, amerykańska środkowa do 16 oczek dorzuciła 12 zbiórek. Podwójną zdobycz zanotowały także kapitan toruńskiej drużyny Emilia Tłumak oraz Alexis Hornbuckle. Amerykańska koszykarka w swoim debiucie pokazała się z niezłej strony w obronie oraz agresywnie atakując obręcz po penetracjach. Dyspozycja rzutowa tej zawodniczki nie była jeszcze najlepsza, ale warto mieć na uwadze fakt, że miała za sobą dopiero 3 treningi z zespołem. Po drugiej stronie parkietu szalał obwodowy duet: Victoria Jankoska – Kahleah Cooper. Obydwie zdobyły łącznie 43 punkty i przez długi czas utrzymywały swój zespół w grze o zwycięstwo. Z dobrej strony pokazała się również Sofija Aleksandravicius będąc waleczną pod koszami oraz skuteczną z półdystansu.

 

Powiedzieli po meczu:

Algirdas Paulauskas (trener, Energa Toruń): – To był nasz najlepszy mecz w tym sezonie. Zagraliśmy dobrze w kontrataku, nie wszystko to nam wychodziło, ale graliśmy szybko. Zmusiliśmy w ten sposób przeciwnika do pomyłek w obronie. Pierwszy raz w tym sezonie zawodniczki z ławki rzuciły wiele punktów. W NBA zawsze mówi się o szóstym zawodniku, który wchodzi i robi swoją robotę. U nas były dwie takie zawodniczki: Emilia Tłumak i Alexis Hornbuckle. Jestem wdzięczny dziewczynom za to zwycięstwo.

Lauren Mansfield (Energa Toruń): – Naprawdę postarałyśmy się dzisiaj w obronie. Wiedziałyśmy, że Basket 90 Gdynia to bardzo dobry zespół i spotkanie będzie ciężkie. Dużo sobie pomagałyśmy i byłyśmy bardzo aktywne na piłce. Pozwoliło to nam na granie w szybkim ataku, miało to na nas dobry wpływ.

Gundars Vetra (trener, Basket 90 Gdynia): – Gratulacje dla drużyny Energi Toruń, który wykonał dzisiejszego wieczoru dobrą robotę. Torunianki znalazły nasze słabości w obronie i doskonale je wykorzystały. Nie jestem usatysfakcjonowany naszą obroną. Myślę, że to było bardzo ważne. Jeśli chodzi o atak to zdobycie 79 punktów powinno wystarczać do zwycięstwa przy dobrej obronie, której dzisiaj nie pokazaliśmy. Katarzynki zasłużyły na zwycięstwo.

Victoria Jankoska (Basket 90 Gdynia): – Nie jestem zadowolona z naszej postawy w obronie. Popełniałyśmy błędy w obronie przy pomocy oraz w rotacji. W ataku miałyśmy dobre rzuty. Tak jak powiedział nasz trener atak był dobry, kulała obrona.

 

Galeria zdjęć z meczu: Foto, basketligakobiet.pl , Łukasz Lubiński Energa

 

Basket Liga Kobiet, 10 kolejka:

Energa Toruń – Basket 90 Gdynia 89:79 (28:20, 16:15, 26:24, 19:20)

 

Energa: L. Mansfield 25, K. Cain 16, E. Tłumak 14, A. Hornbukle 13, A. Skobel 7, R. Rasheed 6, M. Uro-Nilie 4, M. Grigalauskyte 4, A. Bekasiewicz 0.

Trener: Algirdas Paulauskas

 

Basket 90 Gdynia: V. Jankoska 22, K. Cooper 21, S. Aleksandravicius 16, A. Rembiszewska 10, A. Makurat 6, K. Vitola 4, J. Ossowska 0, A. Morawiec 0, A. Kotnis 0, J. Skerović 0.

Trener: Gundars Vetra

 

Sędziowie: Ł. Andrzejewski, P. Gajdosz, M. Sosin

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.