Gospodarze rozpoczęli od mocnego uderzenia i po akcjach Jure Skificia prowadzili już 12:3. Później Polski Cukier grał jeszcze lepiej w ofensywie, a gdynianie mieli z kolei w tym elemencie spore problemy. Dlatego pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 33:11.

W drugiej kwarcie atak torunian nie był już tak dobry. Dziesięć punktów z rzędu Krzysztofa Szubargi zbliżyło Asseco do stanu 36:45. Ostatecznie po pierwszej kwarcie zespół trenera Jacka Winnickiego wygrywał tylko sześcioma punktami.

Torunianie w trzeciej kwarcie długo się rozkręcali, ale po późniejszych trafieniach Skificia prowadzili już 63:47. O lepszy wynik dla swojej drużyny walczyli Filip Put i nieustępliwy Szubarga, ale to gospodarze po 30 minutach rywalizacji mieli 11 punktów przewagi.

Czwarta kwarta wszystko zmieniła. Asseco odrobiło wszystkie straty, a nawet wyszło na prowadzenie! Jeszcze osiem sekund przed końcem było 91:86 dla gdynian. Później trójkę trafił Łukasz Wiśniewski, a po jego akcji szybko piłkę przechwycił Obie Trotter, który podał do Skificia. Rzut tego ostatniego oznaczał remis i dogrywkę.

Dodatkowy czas gry był bardzo zacięty, a ciągle nie do zatrzymania był Szubarga. Ostatecznie jednak dzięki trafieniu Kyle’a Weavera to Polski Cukier wygrał 109:108.

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Jure Skifić z 25 punktami i 13 zbiórkami. 23 punktu i dziewięć zbiórek dodał Krzysztof Sulima. Nowy rekord sezonu zanotował Krzysztof Szubarga – rzucił aż 42 punkty.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: www.plk.pl, Alicja Krajewska, Polski Cukier

 

Polski Cukier Toruń – Asseco Gdynia 109:108 D (33:11, 16:32, 24:19, 18:29, d.18:17)

 

Polski Cukier: Skifić 25 (13 zb), Sulima 23, Wiśniewski 20, Trotter 16, Weaver 14, Diduszko 5, Mbodj 3, Perka 3, Śnieg 0.

Trener: Jacek Winnicki.

 

Asseco: Szubarga 42, Żołnierewicz 18, Put 16, Szczotka 10, Czerlonko 7, Ponitka 5, R. Szymański 4, Konopatzki 3, Jankowski 3, Witliński 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

 

Sędziowie: J. Zamojski, K. Nowak, A. Kom Njilo.

 

 

———————————————-

Źródło i foto: www.plk.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *