Wygrywając to spotkanie gdynianie mogli awansować na pierwsze miejsce w tabeli grupy A I ligi mężczyzn pomimo dwóch meczów rozegranych mniej niż liderująca Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów. 

Od początku meczu brylowali jednak zawodnicy z Malborka. Już w 6. minucie po rzucie Michała Gryza prowadzili 4:1. Gospodarze przebudzili się jednak. Rozpoczął Maciej Marszałek, a chwilę później pokaz skuteczności dał Bohdan Oliferchuk i Spójni udało im się nie tylko odrobić straty, ale i objąć prowadzenie. Gdy w 23 minucie trafił Kamil Ringwelski miejscowi prowadzili 8:7. Kandydat do awansu utrzymał swoją przewagę do końca pierwszej połowy, co przypieczętował ostatnią przed przerwą bramką Paweł Pedryc.

Po powrocie na parkiet znów jednak zawodnicy z Malborka zaskoczyli miejscowych, którzy w pierwszych minutach „nie wrócili jeszcze z szatni”. Goście szybko uzyskali kilka bramek przewagi. W 37 minucie po bramce Marka Boneczko mieli już 3 gole więcej od rywali (12:15).

Zawodnicy Marcina Markuszewskiego nie radzili sobie z rozpędzonym rywalem, który konsekwentnie powiększał dystans. Na, z górą kwadrans przed końcowa syreną przyjezdni prowadzili już 20:14 i niewiele wskazywało, że gospodarze mogą się pokusić o korzystny rezultat w tym spotkaniu. Gdynianie rzucili się do odrabiania strat, ale goście kontrolowali grę i nie dali sobie odebrać punktów. Na dwie minuty przed końcem, po celnym rzucie Łukasza Cieślaka mecz był praktycznie rozstrzygnięty, gdyż przewaga malborczan wynosiła 5 trafień. Zawodnikom Spójni udało się jeszcze zdobyć w końcówce trzy bramki, ale by osiągnąć lepszy wynik zabrakło czasu. Przegrywając ten mecz gdyński zespół nie stracił oczywiście szans na awans, ale utrudnił sobie do niego drogę. Jeśli gracze trenera Markuszewskiego się w porę nie obudzą, promocja może stać się niespełnionym snem.

 

Spójnia Gdynia – Polski Cukier Pomezania Malbork 25:27 (11:10)

 

Spójnia: Głębocki, Michalczuk – Brukwicki 7, Oliferchuk 4, Matuszak 3, Rychlewski 3, Marszałek 2, Pedryc 2, Ringwelski 2, Cichocki 1, Lisiewicz 1, Ćwikliński.
Karne: 5/3.
Kary: 10 min.

Trener: Marcin Markuszewski.

 

Polski Cukier Pomezania: Kądziela, Kochański, Sibiga – Boneczko 7, Gryz 7, Nowaliński 3, Cieślak 3, Bruy 2, Dukszto 2, Dawidowski 1, Spychalski 1, Maluchnik 1, Michałów, Baraniak.
Karne: 2/1.
Kary: 14 min.

Trener: Igor Stankiewicz

 

Czerwona kartka: Michałów, z gradacji kar

 

Sędziowie: Godzina, Kamrowski.

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *