Lepiej mecz rozpoczęły przyjezdne. Od początku objęły prowadzenie. Szczególnie aktywna była Monika Bociek, która zarówno zdobywała punkty, jak i oddawała je rywalkom, po własnych błędach. Dzięki temu Atomówki szybko dogoniły legionowianki i przez chwile nawet prowadziły. Niestety same oddały gościom kilka ważnych punktów, a Bociek na zagrywce dopełniła dzieła. Jej serwisy przyniosły jej drużynie pięć punktów przewagi, której nie oddały do końca seta,.

Na początku drugiej partii Legionovia postawiła trzy bloki, które dały jej kikupunktowe prowadzenie. Zawodniczki Piotra Mateli odpowiedziały równie skutecznymi blokami Małgorzaty Skorupy, dołożyły kilka asów serwisowych i losy seta odwróciły się na korzyść sopocianek. Miejscowe objęły prowadzenie 17:10 i pomimo popełnienia w końcowej części tej odsłony kilku niewymuszonych błędów, wygrały 25:17. Zwycięstwo przypieczętowała Skorupa, oczywiście skutecznym blokiem.

Trzeci set to od początku dominacja sopocianek, które ponownie postawiły skuteczny blok. W tym elemencie były zdecydowanie lepsze od rywalek (5:1). Skutecznie też atakowały siostry Justyna i Martyna Łukasik, Karolina Goliat i Beata Mielczarek. Kiedy ta ostatnia opuszczała pole serwisowe przewaga Atomówek wynosiła 9 oczek (16:7). Zabójczo skuteczne sopocianki nie pozwoliły rywalkom na odrobienie tej straty i blokiem Skorupy zakończyły tę partię.

Po dwóch tak błyskotliwie wygranych setach wśród miejscowych i ich kibiców wzrosły apetyty na zwycięstwo za trzy punkty. Niestety, kolejną odsłonę gospodynie zaczęły od popełnienia trzech własnych błędów. W dalszej części chcąc szybko odrobić straty przeplatały udane zagrania kolejnymi błędami własnymi. Nakręcało to akcje przyjezdnych, które do tego dołożyły skuteczny blok i trudną zagrywkę. Świetną dyspozycję w ataku odzyskała też Bociek, co sprawiło, że przewaga Legionovii wyniosła 6-7 punktów. Podopieczne trenera Mateli powoli godziły się z myślą, że o wszystkim rozstrzygnie tie break i oddały praktycznie bez walki trzy ostatnie piłki w tym secie.

Początek dodatkowego aktu to pojedynek Skorupa – Bociek, w którym lepsza była sopocianka, którą wsparły atakiem koleżanki i to ich zespół prowadził 6:3. Zawodniczka Legionovii mogła liczyć tylko na wsparcie Eweliny Mikołajewskiej, podczas gdy w zdobywanie punktów dla Atomu Trefla włączyła się Magda Damaske. W samą porę, bo nagle w samej końcówce błędy zaczęła popełniać Goliat i przewaga miejscowych topniała w oczach. Na szczęście sopocianki wykazały więcej zimnej krwi i wygrały dodatkową partię 15:13, a całe spotkanie 3:2. MVP wybrana została Małgorzata Skorupa, która zaliczyła m.in. 10 punktowych bloków. W meczu zedebiutowała ostatnia zawodniczka Atomu Trefla, której jeszcze nie widzieliśmy na boisku – Joanna Grzmocińska. Tym samym już wszystkie zawodniczki zgłoszone do rozgrywek na obecny sezon mają już za sobą występ w ORLEN Lidze.

 

ORLEN Liga, 6 kolejka: 

Atom Trefl Sopot – Legionovia Legionowo 3:2 (21:25, 25:19, 25:15, 17:25, 15:13)

 

Atom Trefl: Skorupa 14, Goliat 15, Damaske 14,J. Łukasik 12, Gajewska 4, Mielczarek 15, Kulig (L), Fedusio, Bodasińska, Mras, M. Łukasik 2, Bednarek, Grzmocińska.

Trener: Piotr Matela

 

Legionovia: Wawrzyniak, Skiba 2, Połeć 9, Bociek 23, Mikołajewska 16, Chojnacka 9, Adamek (L), Grzelak 4, Grabka 2, Bączyńska 1, Rasińska.

Trener: Robert Strzałkowski

 

Sędziowie: D. Wolski, M. Słowik (Gorzów Wlkp)

 

MVP meczu: Małgorzata Skorupa (Atom Trefl)

 

 

Z hali 100-lecia Sopotu: Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

{gallery}articles/20161120S{/gallery}

 

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *