Co prawda MKS Selgros Lublin w tym sezonie nie zagra w Lidze Mistrzów, jednak to wciąż jeden z faworytów do mistrzostwa Polski. Zespół z Lublina od początku środowego spotkania postawił olbrzymi opór. Bardzo dobrze grała Marta Gęga, a do tego gdyniankom długo nie wychodziła gra w ataku.

W konsekwencji po kwadransie gry miejscowe przegrywały 4:7. Starały się odrobić bardzo szybko straty, jednak gdy wydawało się że pojawia się światełko w tunelu, momentalnie doświadczony zespół gości pokazywał, że ostatnie tytuły nie są dziełem przypadku.

Gdy na trzy minuty przed przerwą Vistal stracił bramkę na 8:12 mało kto spodziewał się, że to złe dobrego początki. Jeszcze przed gwizdkiem bramkę rzuciła Katarzyna Janiszewska. Po zmianie stron było już tylko lepiej. Do 43. minuty lublinianki nie rzuciły żadnej bramki, a gospodynie szalały w ofensywie. Po bramce Moniki Kobylińskiej wyszły na prowadzenie 13:12, pierwsze od stanu 1:0.

Vistal nie zamierzał spocząć na laurach. W 46. minucie na tablicy wyników widniał już rezultat 16:13. MKS Selgros zmniejszył jeszcze stratę do dwóch bramek, ale zawodniczki Pawła Tetelewskiego znów skontrowały i w samej końcówce jeszcze powiększyły przewagę, po rzucie Joanny Szarawagi. Ostatecznie Vistal zwyciężył 23:20 i ma na swoim koncie dwa zwycięstwa ligowe.

PGNiG Superliga Kobiet, 2 runda

Vistal Gdynia – MKS Selgros Lublin 23:20 (9:12)

Vistal: Gapska, Kordowiecka – Kobylińska 8, Janiszewska 5, Stanulewicz 3, Szarawaga 2, Macedo 1, Matieli 1, Kozłowska 1, Dorsz 1, Urbaniak 1 oraz Olszowa, Borysławska.
Karne: 4/2
Kary: 12 min.

MKS Selgros: Gawlik – Gęga 6, Kowalska 3, Rola 2, Repelewska 2, Migdaliowa 2, Skrzyniarz 2, Uzar 2, Drabik 1 oraz Matuszczyk, Kozimur.
Karne: 7/6.
Kary: 10 min.

Czerwona kartka: Olszowa (Vistal), Gęga (MKS Selgros) – z gradacji kar

Sędziowie: Rajkiewicz, Tarczykowski (Szczecin).

Widzów: 500.

 

 

————————————

Źródło i foto: www.vistalreczna.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *