Przed finałowym dniem na prowadzenie jest rosyjska, tuż za nimi POL 107, czyli Przemysław Filipowicz i Grzegorz Goździk. Na trzecim miejscu, ze sporą już stratą, Jacek Nowak i Tymoteusz Bendyk.

W sobotę rozpoczęła się ostra rywalizacja. Warunki były naprawdę dobre, wiatr, słońce i znakomita atmosfera towarzyszyły zawodnikom od samego początku. Pięć wyścigów na trasie usytuowanej bardzo blisko brzegu, przyciągnęło uwagę licznych plażowiczów. Tego dnia od samego początku najlepiej prezentowała się rosyjska załoga – Artiom Basalkin i Ilya Haneu. Pozostali zawodnicy w poszczególnych wyścigach tasowali się między sobą, a co za tym idzie powiększali straty punktowe do RUS 178. Słabszą formę zaprezentowali wczorajsi liderzy, Jacek Nowak i Tymoteusz Bendyk, tylko raz znaleźli się w pierwszej trójce, przez co w klasyfikacji generalnej plasują się na trzecim miejscu. Z kolei załoga Przemka Filipowicza nie zawiodła, dwukrotnie przecięła linię mety na jako pierwsza. Na trzecim miejscu najczęściej meldowała się załoga Piotra Szlachcica i Łukasza Włocha, a na czwartym Jana Marciniaka i Kamila Kozioła.

Sporo atrakcji dzisiaj również na plaży, za nami konkurs budowania Domów Hybrydowych z piasku, zumba z Calypso, skoki na trampolinie z Jump City oraz okulary Oculus CV1 od House of Art, gdzie każdy mógł wirtualnie popływać na olimpijskiej klasie 49er.

Jutro finałowe rozstrzygnięcia, wszystko się może zdarzyć. Pierwsze dwa miejsca dzieli zaledwie jeden punkt.   

 

Wyniki 49er Grand Prix po 10 wyścigach:
1. RUS 178, Artiom Basalkin / Ilya Haneu (49er Lotto) – 15 pkt
2. POL 107, Przemysław Filipowicz / Grzegorz Goździk (49er C.H. Klif) – 16 pkt
3. POL 52, Tymoteusz Bendyk / Jacek Nowak – 27 pkt
4. POL 196, Piotr Szlachcic / Łukasz Włoch (49er Gdynia) – 31 pkt
5. POL 5, Jan Marciniak / Kamil Kozioł – 40 pkt
6. POL 258, Madeleine Zielińska, Nadia Zielińska – 54 pkt
7. POL 2, Wojciech Stolarczyk / Damian Knorps – 60 pkt
8. POL 165, Sebastian Zarzeczański / Krystian Moszczyński – 84 pkt
9. POL 7, Maciej Górecki / Łukasz Nurkowski – 86 pkt 

 

Na zakończenie drugiego dnia zawodów rozegrano wyścig nocny, który nie zaliczał się klasyfikacji regat, ale jak zwykle miał znaczenie prestiżowe. Wzięło w nim udział pięć najlepszych po dwóch dniach załóg. Night Race już po raz czwarty przyciągnął tłumy kibiców, którzy podziwiać mogli najlepszych polskich zawodników klasy 49er. Wyścig nocny definitywnie wygrali Filipowicz i Goździk na jachcie C.H. Klif, nie pozostając w zasięgu rywali.

Było bieganie, pływanie, skakanie po łódce i dużo emocji. Trzeba się orientować, zupełnie inaczej pływa się nocą, szkwałów i wiatru nie widać, więc tak naprawdę bardzo ważne jest wyczucie. Jesteśmy zadowoleni z tego startu, to była naprawdę fajna zabawa – komentuje Grzegorz Goździk ze zwycięskiej załogi POL 107.

Tym razem Night Race poprzedzony był konferencją prasową. Chwilę po godzinie 22:00 sędzia główny regat podał sygnał startu, a zgromadzeni na plaży widzowie wspólnie odliczali ostatnie sekundy do startu. Sternicy jachtów, które czekały już na wodzie wzdłuż plaży, sprintem pokonali dystans pomiędzy bramą startową, a swoimi łodziami, aby jak najszybciej wskoczyć na nie i ruszyć na trasę wyścigu. Najlepiej z tym manewrem poradzili sobie Przemek Filipowicz i Grzegorz Goździk. Na pierwszym okrążeniu po piętach deptali im Tymoteusz Bendyk i Jacek Nowak. Później do walki dołączyli Rosjanie, Artiom Basalkin i Ilya Haneu i dzięki umiejętnościom taktycznym wyprzedzili na drugiej boi załogę POL 52. Paradoksalnie największe emocje towarzyszyły walce o najniższy stopień podium. Rywalizacja między Tymoteuszem Bendykiem i Jackiem Nowakiem a Janem Marciniakiem i Kamilem Koziołem toczyła się dosłownie do ostatnich metrów, i rozstrzygnęła się nie na wodzie, a na lądzie, na korzyść załogi POL 5.

 

Wyniki 49er Night Race:
1. POL 107, Przemek Filipowicz / Grzegorz Goździk (49er C.H. Klif)
2. RUS 178, Artem Basalkin / Ilya Haneu (49er Lotto)
3. POL 5, Jan Marciniak / Kamil Kozioł
4. POL 52, Tymoteusz Bendyk / Jacek Nowak
5. POL 196, Piotr Szlachcic / Łukasz Włoch (49er Gdynia)

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *