Wiele jest zawodów rowerowych dla dorosłych, przy których dodatkowo są rozgrywane wyścigi w kategoriach dla dzieci. Niewiele jest jednak możliwości ścigania się wśród osób, które po prostu lubią jeździć na rowerze. Taki jest właśnie cel Gdyńskiej Olimpiady Rowerowej o Puchar Prezydenta.

Tradycyjnie zawody zostały rozpoczęte od wyścigów najmłodszych uczestników (do 3 klasy szkoły podstawowej), których było ponad 70. W tej kategorii nie liczy się jednak czas, po jakim dotrze się na metę, ale sam fakt przejechania trasy. Wszyscy wygrywają i zostają zwycięzcami, którym medal wręczy Prezydent Gdyni. Pomimo tego nie brakowało łez, emocji do ostatniej chwili i otartych kolan. Ważne, że po przekroczeniu mety gromkie brawa od licznie zgromadzonej widowni wynagradzały trudy wyścigu.

Kolejną kategorią, w której ścigali się zawodnicy były klasy 4-6 szkół podstawowych. Tutaj już nie było mowy o spokojnej jeździe. Emocje rozpierały zawodników jeszcze przed rozpoczynającym wyścig gwizdkiem sędziego. Każdy z uczestników chciał dojechać na pierwszej pozycji, aby zdobyć wymarzony puchar. W tej kategorii zwycięzcy zdeklasowali rywali wygrywając z dużą przewagą. Jak sami uczestnicy przyznali trasa nie była przesadnie trudna, choć dwukrotny podjazd dał się we znaki każdemu zawodnikowi.

Ostatnim wyścigiem była kategoria łączona klas gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Ta trasa była już naprawdę bardzo wymagająca. Nie brakowało trudnych podjazdów i szybkich zjazdów (gimnazjaliści osiągali prędkości powyżej 50 km/h!). Pomimo trudów, żaden z zawodników nie poddał się, jednak mijając metę widać było na twarzy ulgę, że to już koniec.

Nieoficjalne wyniki zawodów

 

 

———————————–

Źródło: www.gdyniasport.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *