Pogrom – takim słowem można określić spotkanie 29 kolejki rozgrywek I ligi w Katowicach pomiędzy miejscowym Rozwojem a Arką Gdynia. To był prawdziwy pokaz siły. Zaprezentowanie tego, kto w I lidze rządzi i dzieli. Piłkarze Arki Gdynia pokonali Rozwój w Katowicach aż 4:1 i są już o włos od ekstraklasy. W następnym meczu jedynie jeden punkt potrzebny jest gdynianom, by świętować upragniony już od pięciu lat awans do elity. Cztery punkty w dwóch najbliższych meczach. Tyle do szczęścia potrzebne było piłkarzom Arki Gdynia. Do szczęścia, czyli do zapewnienia sobie awansu do ekstraklasy. Pierwszy z dwóch odcinków nazywał się Rozwój Katowice i trzeba było zostawić tę ekipę w polu pokonanych, by w następnym meczu – przed własną publicznością z Drutex-Bytovią Bytów – już po remisie można było cieszyć się z sukcesu. Do gry wrócili pauzujący za kartki Dariusz Formella i Tadeusz Socha, a po raz pierwszy od 27 listopada ubiegłego roku w pierwszym składzie wybiegł Anglik Rashid Yussuff. W środku pola zaś Michała Nalepę zastąpił Yannick Sambea Kakoko i to właśnie on był autorem ozdoby meczu – pięknej bramki z dystansu, która wpadła do bramki po obiciu słupka. Piękno tego trafienia osłupiło nawet samego Kakoko. Najpierw jednak po pół godzinie gry Arka prowadziła po trafieniu Formelli. Forma jaką prezentuje w Gdyni skrzydłowy wypożyczony z Lecha Poznań jest iście imponująca. W dziewięciu dotychczasowych meczach Formelli w Arce, tylko w trzech ten nie strzelił gola. W Katowicach zrobił to po instynktownym dostawieniu stopy w stylu rasowego killera pola karnego. Nic dziwnego, że w klubie z Trójmiasta już czynią starania, by Formella grał w Arce i w następnym sezonie, tyle, że już w ekstraklasie. Swoje indywidualne rekordy w żółto-niebieskiej koszulce bije też były mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław Socha. W tym sezonie strzelił bowiem swojego pierwszego gola w historii seniorskich występów (na wagę trzech punktów z GKS-em Katowice). Wydawać by się mogło, że na kolejnego piłkarz będzie musiał czekać znowu wiele lat. Nic z tych rzeczy. Prawy obrońca Arki trafił do siatki po raz drugi w karierze po upływie niespełna dziewięciu miesięcy. Bywały w jego karierze mecze, które obrażały każdego zawodnika, który kiedykolwiek wygrał jakieś mistrzostwo, ale jednak w Arce obrońca znakomicie się odnalazł i prezentuje wysoki poziom.

Arce w tym meczu ciągle było mało. Jeden gol? To nic. Drugi? Ciągle zbyt mało. Trzeci? Skoro można strzelić więcej, to po co przestawać? No to czwarty. Gdynianie byli w tym meczu zabójczo skuteczni. W drugiej połowie dominację potwierdzili koronkowymi akcjami i ciągłym praktycznie przebywaniem na połowie rywala, a swoboda i polot w rozgrywaniu przekładały się na okazje bramkowe. Żółto-niebiescy pokazali swoją siłę w I lidze. Jest jednak jedyna rysa na tym nieskazitelnym piątkowym wizerunku – to koncert błędów przy straconej bramce. Był to też pierwszy od 540 minut wyjazdowy gol wpuszczony przez Konrada Jałochę.

Co więcej daje to spotkanie? Po raz 15. gdynianie schodzili z boiska niepokonani. Ostatni raz Arka przegrała bowiem 23 października ubiegłego roku. Imponująca seria (już prawie) nowego beniaminka ekstraklasy.

Na stadionie pewnie już mrożą szampany, bo po meczu z Bytovią trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność. Dla wielu piłkarzy Arki ten sukces będzie pierwszym w karierze.

 

Rozwój Katowice – Arka Gdynia 1:4 (0:2)

0:1 Formella 31′,

0:2 Sambea 45′,

0:3 Socha 56′,

0:4 Bożok 77′

1:4 P. Gałecki 90′  

 

Arka: Jałocha – Socha, Marcjanik, Fialho, Warcholak, Yussuff (66′ Bożok), Sambea (77′ Nalepa), Łukasiewicz, Formella, Szwoch, Siemaszko (79′ Sangoy)

 

Rozwój: Pawłowski – Gonzalez, Menzel, Kopczyk, Kun, Jaroszek (68′ P. Gałecki), M. Gałecki (71′ Kozłowski), Nowak, Tkocz, Wróbel, Czerkas (77′ Gielza) 

 

Żółte kartki: P. Gałecki, Kozłowski (Rozwój) – Łukasiewicz, Marcjanik (Arka)

 

Sędzia: Mariusz Korpalski (Toruń) 

 

 

Na podstawie transmisji w TV Polsat Sport: Aleksander PISAREK

Foto: www.arka.gdynia.pl, Łukasz Polczyk

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *