Skutecznością w pierwszej odsłonie wykazał się Michał Chyliński. Rzucił trójkę na 10:5, a po chwili przeprowadził akcję 3+1, co sprawiło, że „Rottweilery” odskoczyły na sześć punktów przewagi. Dla Asseco trafiali Filip Matczak i Jakub Parzeński, ale zespół trenera Igora Milicicia skontrował rzutami Davida Jelinka i Bartosza Diduszko i po pierwszych dziesięciu minutach prowadził 22:16.

Drugą kwartę rozpoczął Matczak celnymi wolnymi. W zespole z Włoclawka szybko cztery faule zebrał Kevin Bristol, co sprawiło, że większość meczu przesiedział w boksie. Dobrze w tej cześci zagrał Danilo Anjusić oraz mający za sobą grę w Gdyni Fiodor Dmitriev. Przez około pięć minut gdynianie utrzymywali odległość kontaktową 4 punktów, ale po serii 14:2 zwieńczonej trójką Dmitrieva. Anwil odjechał na 43:27. Tuż przed przerwą gdynianie nieco zmniejszyli straty za sprawą trójek Przemysława Frasunkiewicza i Matczaka.

 

W połowie trzeciej partii miejscowi po trójkach Matczaka i Sebastiana Kowalczyka zbliżyli się na dziewięć punktów. Nastąpiła jednak wówczas piorunująca seria Anwilu 15:2 i goście odjechali na 71:49. Szczególnie we znaki dał się graczom Asseco Piotr Stelmach, który do kolejnej w tym spotkaniu trójki dołączył trzy trafione osobiste po faulu na nim przy próbie rzutu z dystansu oraz Jelinek. W tym okresie gry goście rozstrzygnęli praktycznie losy meczu.

W ostanim fragmencie gry wynik praktycznie nie zmienił się. Gospodarze grali ambitnie, ale mimo trzech trafionych trójek na początku tej kwarty nie byli w stanie nic wskórać. Trener Tane Spasev pozwolił pograć zawodnikom rezerwowym, a ci spisywali się przyzwoicie. Anwil zdecydowanie odpuścił w końcówce, co pozwoliło gdynianom zachować twarz, wygrywając ostatnie dziesięć minut gry 14:13. Mecz zakończył efektowną trójką Jakub Parzeński, a chwilę później zanotował dziesiątą zbiórkę, czym domknął double-double, chyba jedno z najsmutniejszych w karierze.

Po 13 oczek uzbierali Filip Matczak i Sebastian Kowalczyk, a dla gości najwięcej punktów zdobył David Jelinek – 17, o jeden mniej rzucił Piotr Stelmach.

 

Asseco Gdynia – Anwil Włocławek 66:86 (16:22, 19:26, 17:25, 14:13)

Asseco: Matczak 13, Kowalczyk 13, Parzeński 12 (10 zb), Hickey 10, Frasunkiewicz 7, Żołnierewicz 6, Szczotka 5, Kaplanovic 0, Czerlonko 0, Konopatzki 0, Kołodziej 0, Jankowski 0.

Anwil: Jelinek 17, Stelmach 16, Chyliński 11, Diduszko 10, Skibniewski 9, Anjusic 9, Łączyński 8, Dmitriev 5, Tomaszek 1, Bristol 0.

Sędziowie: D. Włodkowski, J. Pietrzak, J. Piróg.

Widzów: 1000

 

 

Z hali Gdynia Arena: Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *