PGE Atom Trefl zagrał bez Katarzyny Zaroślińskiej, która narzekała na drobny uraz, a mimo to był zdecydowanym faworytem tej potyczki. Sopocianki od początku starały się narzucić przyjezdnym swój styl gry. Przyjezdne nie zamierzały tanio sprzedawać skóry, ale koncentracji wystarczyło im tylko do pierwszej przerwy technicznej. Po serii serwisów Mai Tokarskiej, która zagrała m.in. dwa asy, obrona gości pękła i zawodniczki KSZO nie były w stanie odrobić straty, która chwilami sięgała 9 oczek. Seta zakończyła kiwka Maret Balkestein-Grothues.

Set drugi początkowo układał się remisowo. Siatkarki KSO dwukrotnie nawet obejmowały w nim prowadzenie. Bardzo dobrze spisywała się w ataku Karolina Bednarek Po pierwszym czasie technicznym podopieczne Lorenzo Micellego zaczęły jednak rywalkom odjeżdżać. Czego na siatce nie skończyła Balkestein, załatwiał blok Zuzanna Efimienko – Anna Miros, która tym razem wystąpiła w pierwszej szóstce, podobnie jak Justyna Łukasik. Kiedy w polu serwisowym stanęła Klaudia Kaczorowska sopocianki zdobyły siedem punktów z rzędu, ich przewaga wzrosła do dziesięciu i losy tej partii były już właściwie przesądzone. Wynik ustaliła Ivana Djerisilo, najnowszy „nabytek” zespołu z Sopotu.

Ambitne zawodniczki KSZO Ostrowiec również w trzeciej partii „postraszyły” Atomówki. Po asie serwisowym dobrze grającej Sandry Szczygioł i ataku Eweliny Polak na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:6. Chwilę później jednak w polu serwisowym znalazła się Danica Radenković. Rozgrywająca PGE Atomu Trefla zanotowała serię znakomitych zagrywek, posłała rywalkom dwa asy i wyprowadziła wynik na korzyść swego zespołu. Podopieczne trenera Dariusza Parkitnego próbowały jeszcze walczyć. Na ataki Miros, Efimienko i Łukasik odpowiadały Szczygioł, Dorota Ściurka i Roksana Brzóska. Ta ostatnia jednak w końcówce popełniła trzy błędy w ataku, miejscowe zaś do skutecznych ataków i serwisu dołożyły jeszcze znakomity blok i to już był gwóźdź do trumny ostrowczanek. Ostatni punkt meczu zdobyła blokiem Magda Damaske.

MVP meczu wybrano Agatę Durajczyk, która zanotowała 50% przyjęcia dokładnego i 20% perfekcyjnego, a także popisała się kilkakrotnymi fantastycznymi i skutecznymi obronami.

 

Po meczu powiedziały:

Aleksandra Szczygioł (KSZO Ostrowiec): – Przyjechałyśmy tutaj, by się pokazać z jak najlepszej strony. Często trafiają się nam takie przestoje w grze i wówczas tracimy kilka punktów z rzędu. Na pewno jesteśmy trochę podłamane i czekamy na pierwsze zwycięstwo, ale nie będziemy zwieszać głów. Chcemy wygrać i mam nadzieję, że nam się to uda.

Zuzanna Efimienko (Atom Trefl): – Myślę , że każda z nas wie, jaki jest cel, które miejsce mamy zająć po pierwszej rundzie. Podchodząc do każdego meczu mamy świadomość, że walczymy nie tylko o wygranie danego meczu, ale walczymy o utrzymanie naszej lokaty w tabeli.

PGE Atom Trefl Sopot – KSZO Ostrowiec 3:0 (25:18, 25:16, 25:16)

PGE Atom Trefl: Balkestein-Grothues 8, Łukasik 6, Miros 11, Kaczorowska 7, Tokarska 7, Radenkovic 3, Durajczyk (L), Kaczmar 1, Djerisilo 2, Damaske 1, Efmienko 9.

KSZO: Brzóska 9, Wójcik 2, Szpak 1, Ściurka 6, Bednarek 4, Szczygioł 10, Bulbak (L), Polak 2, Dybek, Pieczka 1

MVP: Agata Durajczyk (PGE Atom Trefl)

Sędziowie: A. Kileński, A. Banaś

 

Widzów: 1500

 

 

Z hali ERGO Arena: Ziemowit BUJKO

Foto: autor

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *