Dla polskich piłkarzy ręcznych, którzy od poniedziałku przebywają na zgrupowaniu, będzie to jeden z ostatnich etapów przygotowań do styczniowych Mistrzostw Europy, które odbędą się w Gdańsku, Katowicach, Krakowie oraz we Wrocławiu.

Trener Michael Biegler powołał 23 zawodników, wśród których są niemal wszyscy brązowi medaliści mistrzostw świata w Katarze. W Gdańsku stawił się również Mariusz Jurkiewicz, który rehabilituje się po zerwaniu więzadeł w kolanie, jednak ma nadzieję, iż zdąży na styczniowe EURO 2016.

Jeżeli wrócę do treningów w listopadzie a jest na to szansa, to zagram na mistrzostwach Europy. Muszę przyznać, że oglądanie drużyny z trybun jest zdecydowanie bardziej stresujące niż z pozycji parkietu – przyznał rozgrywający. Kontuzja Jurkiewicza sprawiła, że przed szansą debiutu w polskiej kadrze stanął Bartosz Konitz, syn Piotra, byłego reprezentanta Polski. Dla trenera Bieglera turniej w Gdańsku to również okazja do sprawdzenia kilku młodych zawodników. Powołania otrzymali Maciej Gębala, Maciej Majdziński oraz Ignacy Bąk.

W Polsce jest naprawdę kilku bardzo utalentowanych zawodników. Gębala, Bąk i Majdziński to przyszłość polskiej piłki ręcznej. Tym powołaniem chciałbym wysłać im oraz innym młodych szczypiornistom bardzo wyraźny sygnał, że cały czas się im przyglądamy i jeżeli nadal będą tak ciężko pracować, to zajdą bardzo daleko. Od początku pracy w kadrze dużą uwagę poświęcam młodzieży, staram się spokojnie wprowadzać ich do drużyny. Mistrzostwa Europy to oczywiście bardzo ważny turniej, ale musimy myśleć również o przyszłości polskiej piłki ręcznej – powiedział trener Biegler, dla którego turniej w Gdańsku to bardzo ważny etap przygotowań do ME – To przedostatni krok przed mistrzostwami Europy. Z Gdańska mamy znakomite wspomnienia, bo wygraliśmy tutaj zarówno z Niemcami jak i Szwedami. Wprawdzie jesteśmy tutaj w praktycznie pełnym składzie, to jednak z powodów zdrowotnych nie wystąpi kilku bardzo ważnych zawodników. To jednak niezwykle istotne, że jesteśmy razem – dodał selekcjoner reprezentacji Polski.

W sprzedaży są jeszcze bilety na sobotnio-niedzielny turniej. Wejściówki można nabyć za pośrednictwem strony internetowej www.ebilet.pl, najtańsze za 19 zł. Turniej będzie jedną z ostatnich okazji, aby przed Mistrzostwami Europy zobaczyć w akcji brązowych medalistów mistrzostw świata. Dla kibiców przygotowanych zostanie sporo atrakcji m.in. będzie można zobaczyć trofeum, które w styczniu przyszłego roku odbiorą Mistrzowie Europy. Turniej w Gdańsku będzie kolejnym przystankiem Trophy Tour, dlatego przed ERGO ARENĄ powstanie specjalna Strefa EURO 2016 z szeregiem zabaw i aktywności, która otwarta będzie w sobotę od 12.00 natomiast w niedzielę od 15.00. Podczas turnieju odbędzie się również premiera hymnu Mistrzostw Europy Piłkarzy Ręcznych Polska 2016, którego wykonawcą będzie jeden z Ambasadorów EURO 2016 Mika Urbaniak. Piosenka „Come Play With Us” po raz pierwszy zostanie zaprezentowana przed niedzielnym finałem.

 

PROGRAM TURNIEJU:

Sobota, 7 listopada:

godz. 15:00 – Hiszpania – Szwecja

godz. 17:30 – POLSKA – Rosja

 

Niedziela, 8 listopada:

godz. 17:30 – mecz o 3. miejsce

godz. 20:00 – finał

 

W dniu 3 listopada odbyła się konferencja prasowa, na której m.in. powiedzieli:

Michael Biegler: Już na samym początku mojej pracy powiedziałem, że musimy się troszczyć o przyszłość kadry. Muszę powiedzieć, że w Polsce macie kilku naprawdę dobrych, młodych zawodników. Co prawda nie jest ich bardzo dużo, ale jest kilka prawdziwych talentów. Na zgrupowaniu w Gdańsku chcemy przypomnieć sobie nasze główne parametry, czyli powrót do obrony, obrona i kontratak i atak pozycyjny. Zawodnicy grają w różnych klubach, różnymi systemami, dlatego będzie dobrze jak przypomną sobie nasze założenia. Oczywiście czekają nas dwa mecze pod koniec tygodnia. Nie zagramy w najsilniejszym składzie, ale nigdy nie dyskutuję o personaliach. Postępuję według zasady: „Kto jest zdrowy to może grać. Nie zastanawiam się nad tym kogo brakuje”.

Chciałbym podziękować polskiej federacji, że zdecydowała się na dwudniowy turniej. Uważam, że zawodnicy nie potrzebują aż tyle grania. W klubach grają bardzo dużo. Dlatego na tym etapie wystarczą im dwa a nie trzy mecze. Musimy też pamiętać o tym, że większość z nich miała bardzo intensywne przygotowania do sezonu. Podczas turnieju trzeba wygrać pierwszy mecz, bo to daje awans do finału. Ta formuła jest bardziej motywacyjna dla zawodników i lepiej będzie im służyła.

Te dwa do rozegrania mecze mają bardzo ważny czynnik motywacyjny. Na kilku pozycjach nie będziemy mieli naszych najlepszych zawodników. Drużyna jednak bardzo często miała już podobne sytuacje. Z tym składem osobowym, który posiadała potrafiła rozwiązać trudne zadania. Inne zespoły pewnie też ten tydzień przeznaczą na przetestowanie pewnych rozwiązań. My może nie będziemy musieli iść w tym kierunku. Uważam, że dla wszystkich drużyn narodowych ten weekend jest bardzo ważny.

 

Kamil SyprzakTurniej jest naprawdę bardzo mocno obsadzony. Będziemy mogli sprawdzić w jakiej jesteśmy formie. Pierwszy mecz gramy z Rosją, to mecze zawsze z podtekstami. Zapraszam wszystkich kibiców do Gdańska w sobotę i niedzielę. Po raz ostatni przed mistrzostwami Europy zagramy dla Was w Trójmieście.

Mariusz Jurkiewicz O to chodzi, żeby sprawdzać się z naprawdę silnymi rywalami, grającymi różnymi stylami. To cenne doświadczenie. Gramy w Gdańsku, gdzie publika nas wspiera i bardzo dobrze się tu czujemy. Mam nadzieje, że w najbliższy weekend zaprezentujemy się z dobrej strony i sprawimy kibicom radość.

 

 

Ziemowit BUJKO

Foto: autor

—————————————————————

Źródło: materiał prasowy ZPRP (tekst: Marek Skorupski)

 

 

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *