W czwartkowe przedpołudnie do Kataru polecieli trzej bokserzy Rafako Hussars Poland – srebrni medaliści ME w Samokovie (Bułgaria) – Tomasz Jabłoński (-75 kg) i Igor Jakubowski (-91 kg) oraz ćwierćfinalista ME Dawid Jagodziński (-49 kg).

Nikogo słabego na pewno nie będzie, więc trzeba przygotować się na wojnę w każdej walce. Gdyby mógł wybierać na pewno chciałbym uniknąć w 1 rundzie Kubańczyka Arlena Lopeza, Rosjanina Piotra Chamukowa, z którym przegrałem w finale Mistrzostw Europy i Kazacha Zanibeka Alimchanuly– powiedział Tomasz Jabłoński.

Stwierdził, że najbardziej nie pasują mu rywale „lotni”. – Tacy, którzy tylko czekają na kontrę i uciekają od jakichkolwiek wymian – ocenił kapitan Husarii.

Okres kilku tygodni między ME i MŚ bokser SAKO Gdańsk spędził na zgrupowaniach – indywidualnym we Włoszech ze swoimi trenerami klubowymi oraz wraz z reprezentacją opartą na zawodnikach Husarii w Niemczech.

Forma wydaje mi się nawet lepsza niż przed tegorocznymi Mistrzostwami Europy w Samkovie. Jestem dobrej myśli, zwłaszcza, że widzę efekty pracy nie tylko w ostatnich tygodniach, ale i latach. Sporo się nauczyłem przez kilka sezonów – mówi.

Tomasz Jabłoński nie obawia się klimatu w Doha, choć jak mówi na pewno będzie dawało o sobie znać zmęczenie. – Czekam na poniedziałkowe losowanie i do boju.

W ubiegłym tygodniu, podczas sobotniej gali Polsat Boxing Night w Łodzi jeden z najlepszych polskich bokserów amatorów jednogłośnie wypunktował Bartłomieja Gołębiewskiego.

Trochę czułem się przemęczony, bowiem to była już 4 walka w ciągu tygodnia, wliczając trudne sparingowe pojedynki w niemieckim Hennef. Starałem się więcej widzieć w tej walce i szukać ciosów po przyjęciach – powiedział Tomasz Jabłoński (-75 kg) po zwycięstwie z Wicemistrzem Polski.

 

Mistrzostwa Świata są jednocześnie kwalifikacją do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. W wadze, w której walczy Jabłoński kwalifikację otrzymuje trzech bokserów, dlatego zostanie rozegrana także walka o medal brązowy.

Jeżeli ktokolwiek zastanawiał się czy indywidualne sukcesy naszych pięściarzy w lidze World Series of Boxing mają jakiś większy sens, po Mistrzostwach Europy w Samokovie i Mistrzostwach Świata w Dausze powinien zmienić zdanie. Tomasz Jabłoński(75 kg), najskuteczniejszy w tym roku pięściarz Rafako Hussars Poland w lidze WSB, został dzisiaj rozstawiony z numerem 4 w losowaniu światowego czempionatu.

Kapitan „Husarii” i reprezentacji Polski po raz pierwszy wejdzie do ringu w Dausze 8 października w pojedynku 1/8 finału ze zwycięzca rywalizacji Vikash Krishan (Indie) – Zoltan Harcsa (Węgry). Zakładając, że wicemistrz Europy pokona tę przeszkodę, w pojedynku o medal zaboksuje z zawodnikami, którzy teoretycznie prezentują niższą klasę od Hindusa i Madziara (Holender Max van der Pas, Tunezyjczyk Yahia Elmekachari lub Egipcjanin Hosam Abdin). A dalej? W półfinale czekać może Kubańczyk Arlen Lopez (nr 1) lub zawodnicy, z którymi Tomek już wygrywał w WSB, czyli Włoch Salvatore Cavallaro (przegrał także z Jabłońskim w półfinale ME) lub Amerykanin Anthony Campbell.

Najlżejszy z Polaków, Dawid Jagodziński (49 kg), również zadebiutuje na katarskim ringu 8 października. Jego rywalem w 1/8 finału będzie 21-letni Bułgar Tinko Banabakov, którego największym sukcesem było jak dotąd zdobycie brązowego medalu Mistrzostw Europy w Samokovie. W razie wygranej Polak trafi w ćwierćfinale na rozstawionego z numerem 1 Meksykanina Joselito Velazqueza Altamirano, o ile ten pokona zwycięzcę pojedynku Leandro Blanc (Argentyna) – Rogen Ladon (Filipiny). „Jagoda” ma z Meksykaninem do poprawienia bilans walk, bo w lutym 2014 roku przegrał z nim we Włocławku w meczu ligi WSB jednogłośnie na punkty. Mistrzostwa Świata to najlepsze miejsce na taki rewanż.

Drugi z polskich wicemistrzów Europy, Igor Jakubowski (91 kg), wyjdzie do ringu jako pierwszy z podopiecznych Zbigniewa Raubo i Ludwika Buczyńskiego. Jutro koninianin skrzyżuje rękawice z reprezentującym Tadżykistan 29-letnim Jakhonem Qurbonovem. W razie zwycięstwa w 1/8 finału na Igora czeka solidny Ukrainiec Gevorg Manukian, a w ćwierćfinale najpewniej doskonały Kazach Vassiliy Levit, który pokonał w tym roku Jakubowskiego przed czasem w meczu ligi WSB. 

 

 

——————————————-

Źródło: www.hussarspoland.com, www.polskiboks.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *