Franciszka Cegielska odeszła prawie 15 lat temu, ale gdyński basket wiele jej zawdzięcza i nie zapomina o tym. Dziś w gdyńskiej Arenie rozpoczął się I Memoriał Franciszki Cegielskiej. Uroczystego otwarcia turnieju z udziałem czołowych drużyn TBLK dokonał Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski, przewodniczący Rady Miasta Gdyni wraz z Bogusławem Witkowskim, prezesem Basketu Gdynia. Przypomniano zasługi Pani Prezydent dla rozwoju gdyńskiej koszykówki. W uroczystości wzięły udział zaproszone przez organizatorów reprezentantki współczesnego prezydent Cegielskiej Lotosu Gdynia wraz z trenerem Tadeuszem Hucińskim, które wystąpiły w specjalnych okolicznościowych koszulkach. Pod dach hali powędrowała specjalna flaga z wizerunkiem „Franki”. Na parkiecie oprócz współczesnego pokolenia koszykarek, reprezentowanych przez cztery zespoły TBLK, pokolenia współczesnego patronce pojawiło się także najmłodsze pokolenie gdyńskiego basketu, dziewczyny, które zdobyły brązowy medal w kategorii 14-latek, stanowiąc jakby przedłużenie koszykarskiej sztafety zapoczątkowanej przez Franciszkę Cegielską.

Jeszcze przed uroczystym oficjalnym otwarciem imprezy na parkiet wyszły zespoły mistrza Polski, Wisły Can-Pack Kraków oraz Energi Toruń. W barwach „białej gwiazdy” zobaczyliśmy już zagraniczny zaciąg, który ma wzmocnić krakowską drużynę przed sezonem ligowym i czekającymi tę ekipę meczami Euroligi.

Wiślaczki tylko w pierwszej kwarcie pozwoliły pograć swoim rywalkom. W kolejnych odsłonach tego spotkania krakowianki zdecydowanie zdominowały reprezentantki grodu Kopernika i zakończyły mecz z trzydziestoczteropunktową przewagą nad nimi. Po 15 oczek rzuciły Yvonne Turner i Małgorzata Misiuk, która trafiła do Wisły z… Torunia, a jeszcze dwa sezony temu była liderką… Basketu (występującego wówczas jako Riviera) Gdynia. Jeden punkt mniej zanotowała na koncie Christina Ouvina, a tuzin zaliczyła Magdalena Ziętara. W zespole Katarzynek żadna z zawodniczek nie zanotowała dwucyfrowej zdobyczy punktowej.

Mimo, iż koszykarki spod Wawelu nie zagrały olśniewająco (46% skuteczności z gry), potrafiły bezwzględnie wykorzystać słabość rywalek (35 % skuteczności za 2 pkt i trafiona jedna trójka na 13 prób i aż 24 straty), które pomimo przewagi na tablicach nie były w stanie ani przez chwilę nawiązać równorzędnej walki z mistrzyniami Polski. 

 

Wisła Can-Pack Kraków – Energa Toruń 76:42 (18:13, 20:10, 22:10, 16:9) 

 

Wisła Can-Pack: Misiuk 15, Turner 15, Ouvina 14, Ziętara 12, Żurowska-Cegielska 7, Zohnova 7, Nicholls 6, Blichowska 0, Puter 0.

 

Energa: Idczak 8, Alikina 7, Skorek 6, Walich 6, Wieczyńska 5, Kudrashova 4, Darnikowska 4, Płonka 2 .

 

Widzów: 100 

 

 

Po minionym zupełnie nieudanym sezonie w Baskecie Gdynia nastąpiły poważne zmiany. Informowaliśmy o nowym kierownictwie, sztabie szkoleniowym oraz o odchodzących i przychodzących zawodniczkach. Kilka dni temu zarząd klubu przedstawił nowy skład i poinformował ocelach i zadaniach stawianych prze zespołem na najbliższy sezon.

Pierwszym sprawdzianem możliwości nowej drużyny miał być udział w I Memoriale Franciszki Cegielskiej. Naprzeciwko Basketu w inauguracyjnym meczu stanął beniaminek Tauron Basket Ligi Kobiet, MUS Poznań, prowadzony przez znanego i cenionego w Gdyni Krzysztofa Koziorowicza.

Gdynianki bardzo źle weszły w mecz, dały sobie narzucić warunki rywalek i dość szybko wysoko przegrywały. Poznanianki kontrolowały przebieg gry i do przerwy prowadziły 12 punktami.

Po przerwie sytuacja się odmieniła. Prowadzone przez powracającą do Gdyni Agnieszkę Bibrzycką oraz Kamilę Podgórną podopieczne Katarzyny Dydek mozolnie odrabiały straty, remisując na 45:45, a potem nawet osiągając kilkupunktowe prowadzenie. Niestety w końcówce trzeciej kwarty rywalki odrobiły stratę, a nawet miały o oczko więcej.

Czwarta odsłona meczu zapowiadała się bardzo emocjonująco. Wynik oscylowały wokół remisu. Niestety dało se we znaki zmęczenie, zawodziła skuteczność i ostatecznie Basket musiał uznać wyższość przybyszek z Poznania.

Gdynianki rozegrały momentami dobre spotkanie. Dobrze zagrała, pewnie rzucająca wolne Podgórna, Nieźle napędzała akcje swojego zespołu Katarzyna Suknarowska. Przebłyski znakomitej gry miały Bibrzycka i Tatyana Troina. Waleczna, jak zwykle była Anna Jakubiuk.

Przed trenerką i zespołem jednak jeszcze ogrom pracy, by dobrze przygotować się do sezonu i osiągnąć zamierzone cele. Kolejnym przeciwnikiem memoriałowym będzie Wisła Can-Pack Kraków, która pokazała siłę, gromiąc „Katarzynki” 76:42. 

 

Basket Gdynia – MUKS Poznań 70:74 (15:28, 16:15, 23:12, 16:19) 

 

Basket: Bibrzycka 12, Grabowska 12, Podgórna 11, Troina 10, Kotnis 8, Suknarowska 6, Jakubiuk 6, Ossowska 5, Jackowska 0.

 

MUKS: Skobel 25, Durak 13, Skowronek 12, Kaczmarczyk 12, Dziwińska 6, Idziorek 5, Siemienas 1, Puc 0, Radwan 0, Klatt 0, Drop 0.

 

Widzów: 200

 

 

Ziemowit BUJKO

Foto: autor

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *