Golf , bo o nim mowa, to sport uprawiany na otwartych trawiastych terenach, polegający na uderzaniu małej piłki golfowej do otworów w ziemi (mających kształt cylindra o średnicy 108 mm) za pomocą uderzeń specjalnymi kijami. Celem gracza jest uderzanie piłeczki do dołka w jak najmniejszej liczbie uderzeń. Golf był dyscypliną olimpijską w latach 1900-1904. Ponownie zagości na tej imprezie w roku 2016 w Rio de Janeiro.

Namiętni gracze w golfa zwykle należą do określonego klubu, którego członkowie wspólnie użytkują swoje pole golfowe i o nie dbają. Członkowie klubu tworzą zwykle rodzaj społeczności, która dzieli się kosztami utrzymywania pola. Komplet kijów golfowych z wózkiem lub torbą oraz specjalne buty są dość kosztowne, ale wiele klubów golfowych chętnie wypożycza kije początkującym, a specjalne buty nie są na początku bardzo potrzebne.

W krajach, gdzie golf nie jest zbyt popularny, jest on zwykle rzeczywiście bardzo kosztowny, przy czym główną barierą finansową jest nie koszt nabycia sprzętu, ale koszt użytkowania pola lub koszt składek członkowskich w klubie. W Polsce wysoki koszt pola wynika z przepisów, które traktują pole jako obiekt sportowy, co powoduje wyłączenie z podatku rolnego na rzecz znacznie większego podatku ustalanego przez gminę. Najbliżej Trójmiasta położone są pola Sierra Golf Club Pętkowice, k. Wejherowa, Tokary i Postołowo.

Golf jest sportem dla każdego, choć wymaga sprawności fizycznej oraz przyzwoitej kondycji (w czasie jednej rundy golfa przeciętny golfista, noszący samodzielnie swoją torbę golfową, spala do 2500 kcal). Mimo to może go uprawiać zarówno 70-latek, jak i 10-latek. Przejście przez wszystkie dołki na polu zajmuje zwykle od 4 do 6 godzin, w trakcie których cały czas przebywa się na świeżym powietrzu i wykonuje się umiarkowany wysiłek fizyczny, polegający głównie na przespacerowaniu około 6-8 kilometrów wraz z ważącą kilkanaście kilogramów torbą z kijami.

Prawdziwe pochodzenie golfa jako dyscypliny sportowej nie jest jasne. Jedna wersja zakłada, że dyscyplina ta wywodzi się ze Szkocji, z okresu późnego średniowiecza Sport podobny do dzisiejszego golfa opisywany był już w lutym 1297 roku w Holandii. Była to gra z kijem i piłką skórzaną. Kto uderzył piłkę mniej razy przed trafieniem do tarczy celnej z odległości kilkunastu metrów, wygrywał. Reguły dzisiejszego golfa są takie same jak te, które wymyślono w Szkocji. Pewne jest, że sport nazywany słowem „golf” został zakazany przez Parlament Szkocji w XV wieku. Niektórzy naukowcy jednak uznają, że taki zakaz obowiązywał dla gry podobnej do shinty lub berliny, przypominającej bardziej nowoczesny hokej na trawie, niż golfa. Na początku golf uprawiany był w Szkocji i Anglii, skąd rozpowszechnił się na cały świat. Najstarsze pole golfowe na świecie to Old Links al Musselburgh Racecourse. Istnieje świadectwo, które dowodzi, że golf był uprawiany już 1672 roku, a Maria I Stuart, królowa Szkocji, zachwycała się nim już w 1567 roku. Słowo „golf” pochodzi od słowa holenderskiego „kolf” co oznacza laska, maczuga, kij.

Rozgrywka w golfie polega na zaliczeniu przez zawodnika wszystkich dołków na polu. Zaliczanie dołka zaczyna się od tee box, gdzie znajduje się oznakowane miejsce, na którym umieszcza się piłkę. Po pierwszym uderzeniu kijem piłka wykonuje lot w powietrzu i ląduje gdzieś na pasie do dołka (fairway) lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie (green). Zawodnik przemieszcza się do miejsca, gdzie piłka się zatrzymała, i wykonuje kolejne uderzenie. Cykl ten jest powtarzany aż do momentu umieszczenia piłki w dołku. Gdy gracz zdoła umieścić piłkę w dołku przy użyciu mniejszej liczby uderzeń niż liczba nominalna dołka, tzw. „par” (np. „par 3” – dołek do rozegrania w 3 uderzeniach), otrzymuje punkty dodatnie równe różnicy uderzeń i liczby nominalnej. Gdy wykona w tym celu więcej uderzeń niż wynosi liczba nominalna, dostaje punkty ujemne liczone na tej samej zasadzie co punkty dodatnie. Po przejściu zawodnika przez wszystkie dołki zlicza się jego punkty.

W rozgrywkach indywidualnych gracze przechodzą pole dwa, trzy lub cztery razy i wygrywa ten, który zdobędzie łącznie najwięcej punktów. Zawody drużynowe są rozgrywane zwykle w formatach foursome (dwaj zawodnicy grają jedną piłką na zmianę) i fourball (dwaj zawodnicy w drużynie, każdy gra swoją piłką, a do wyniku drużyny jest liczony na każdym dołku lepszy wynik).

Kluczowym elementem gry jest samo uderzenie. Jest ono wykonywane za pomocą specjalnego zestawu kijów. W momencie uderzenia zawodnik trzyma kij oburącz, stoi bokiem do kierunku przyszłego lotu piłki, w lekkim rozkroku. Piłka znajduje się kilkadziesiąt centymetrów od jego stóp. Uderzenie polega na wykonaniu zamachu kijem zza głowy, połączonego z wykonaniem ćwierćobrotu w pasie. Jedna stopa stoi cały czas nieruchomo na ziemi, pięta drugiej zaś lekko się unosi i przekręca w momencie uderzenia.

Wykonanie uderzenia nie wymaga dużej siły – dobrze technicznie wykonane uderzenie wykorzystuje energię kinetyczną, jaką w naturalny sposób osiąga główka kija na skutek prawidłowo wykonanego zamachu. Można powiedzieć, że zadaniem gracza jest nie tyle użycie siły swoich mięśni, aby jak najmocniej uderzyć w piłkę, ile skierowanie ruchu kija w odpowiednim kierunku i pozwolenie mu „samemu” wykonać jego „pracę”.

Kije składają się z główki (head), którą uderza się w piłkę, pręta łączącego (shaft) oraz rączki (grip). Kije różnią się między sobą kątem nachylenia główki (loft) i długością kija, pośrednio także wagą. Te dwa podstawowe parametry decydują o wysokości i długości lotu oraz podkręceniu (spinie) piłki. Kije dzielą się na cztery rodzaje:

„Woods” (drewniane) – o najmniejszej masie zaś największym headzie, które umożliwiają wykonywanie uderzeń prowadzących do długich lotów piłki, obecnie używane i oznaczane: 1 (driver, ok. 10 stopni), 3 (13,5) i 5 (17);

„Irons” (żelazne) – znacznie cięższe lecz z mniejszą główką, które umożliwiają wykonywanie delikatniejszych uderzeń i precyzyjniejszą ich kontrolę, obecnie najczęściej używane od numeru 3, (czasem od 2 lub nawet 1) do 9;

„Wedges” (kliny) – właściwie pododmiana żelaz, służą do uderzeń krótkich oraz w trudnych sytuacjach (np. gdy piłka wpadnie w piach); oznaczane PW, GW, SW, AW i LW (kąty do 64 stopni);

„Putter” (popychacz) – stosowany na green do precyzyjnego uderzania piłek, aby ostatecznie wpadły do dołka.

Żeby szanse graczy były w miarę wyrównane w zawodach liczbę kijów ogranicza się maksymalnie do 14.

Piłka po zwykłym uderzeniu pokonuje zwykle od kilkunastu do kilkuset metrów, z czego większość w powietrzu. Aby wcelować piłką w określone miejsce, zawodnik przy uderzeniu musi uwzględniać zarówno ukształtowanie terenu, jak i siłę oraz kierunek wiatru. Źle uderzona piłka może wpaść w krzaki, utonąć w stawie lub utknąć w piasku. Dobrze uderzona piłka ląduje w skoszonej trawie (fairway), w miejscu dogodnym do wykonania kolejnego uderzenia. Samo docelowe miejsce upadku piłki jest kwestią obranej przez gracza strategii.

W momencie gdy piłka upadnie na green, kolejne uderzenia wykonuje się „popychaczem”, którym nie wyrzuca się piłki w powietrze, lecz popycha się ją z określoną siłą w stronę dołka. Greeny są zwykle lekko pofalowane, co gracz musi uwzględnić w obliczeniu siły i kierunku uderzenia piłki, aby trafić do dołka. „Greeny” są jednak zawsze tak konstruowane, aby – przynajmniej teoretycznie – możliwe było umieszczenie piłki w jednym uderzeniu, niezależnie od miejsca, skąd się uderza.

Golf to sport, w którym nie istnieje doping, zawodnicy sędziują sobie nawzajem, dlatego uważany jest za najuczciwszy. Stąd duże zainteresowanie sponsorów tą dyscypliną i wysokie nagrody w prestiżowych turniejach. Ponadto w golfie bardzo dużą wagę przywiązuje się do etykiety, która m.in. określa ubiór golfisty. Normą jest koszulka z kołnierzykiem oraz spodnie z materiału (nie jeansy). Co ciekawe w turniejach amatorskich (nie w zawodowych) dopuszczalne jest picie piwa w trakcie gry, lub nawet mocniejszych trunków.

W miniony weekend, jak zapowiadaliśmy, na polu Sierra Golf Club w Pętkowicach nieopodal Trójmiasta obył się przedostatni turniej eliminacyjny w ramach Deutsche Bank Polish Masters. Czołowi golfiści-amatorzy w Polsce rywalizowali o awans do wielkiego finału, który odbędzie się w dniach 18-20 września na First Warsaw Golf & Country Club.

Turniej na Sierra GC przyniósł kolejne rozstrzygnięcia. Była to przedostatnia eliminacja największego cyklu amatorskiego w Polsce. Rywalizacja trwa już od maja i jest rozgrywana
na najbardziej prestiżowych krajowych polach golfowych. Do tej pory rozegrano sześć turniejów eliminacyjnych. Najlepsi zawodnicy zaprezentują swoje umiejętności podczas ogólnopolskiego finału. Zwycięzcy grup handicapowych uzyskają kwalifikację na turniej finałowy, który odbędzie się w pierwszej połowie przyszłego roku w ośrodku Penha Longa w Portugalii. 

Do tej pory, uczestnicy cyklu rywalizowali na Toya G&CC, First Warsaw G&CC, Kalinowe Pola oraz Rosa Private GC. Podczas turnieju w Pętkowicach, golfiści musieli zmierzyć się z upałem, który doskwierał im przez cały czas trwania zawodów. Dla wszystkich, warunki były jednak takie same, a zawodnicy, którzy zajęli czołowe lokaty, już mogą szykować się na ostateczną rozgrywkę w dn. 18-20 września w kolebce rodzimego golfa. Krajowy finał zostanie bowiem rozegrany na najstarszym polu w Polsce – First Warsaw G&CC. 

Przed zawodnikami jeszcze jedna szansa na awans do finału. Turniej na polu Krakow Valley, który odbędzie się 23 sierpnia, będzie ostatnią eliminacją w ramach cyklu Deutsche Bank Polish Masters. 

Wyniki turnieju w Pętkowicach: 

HCP 0-10:

  1. Dariusz Koss (73)

  2. Michał Poniż (73)

  3. Jarosław Szwarc (73)

 

HCP 10,1-15:

  1. Andrzej Lipiński (71)

  2. Marcin Gniazdowski (73)

  3. Dariusz Bobiński (73)

 

HCP 15,1-20:

  1. Maciej Wawrzkiewicz (67)

  2. Mariusz Pełka (74)

  3. Bogdan Kisielewski (75)

 

HCP 20,1-25:

  1. Jerzy Czuczman (72)

  2. Stephane Rauber (77)

  3. Krzysztof Zienkiewicz (78)

 

HCP 25,1-36:

  1. Joanna Łukaszewicz (72)

  2. Karol Konieczny (74)

  3. Zofia Stanzecka (76)

 

***

Deutsche Bank Polish Masters 2015 to cykl siedmiu turniejów golfowych, rozgrywanych od maja do września 2015 roku. W ramach cyklu odbędzie się sześć turniejów eliminacyjnych na najlepszych polach golfowych w Polsce: Toya G&CC, First Warsaw G&CC, Kalinowe Pola, Rosa Private GC, Sierra GC oraz Krakow Valley. Najlepsi z pięciu grup handicapowych zmierzą się następnie podczas wielkiego finału ogólnopolskiego na polu First Warsaw G&CC w Rajszewie pod Warszawą, z którego bezpośrednią relację przeprowadzi kanał ogólnopolski TVP Sport. To pierwsza w historii transmisja telewizyjna z turnieju amatorskiego rozgrywanego w Polsce. Wówczas, powstanie również dodatkowa, szósta kategoria z udziałem rozpoznawalnych pasjonatów golfa. 

Deutsche Bank Polish Masters stanowi nowy rozdział w historii polskiego golfa. Najbardziej prestiżowe kluby golfowe, największe emocje zrzeszające całe środowisko tego sportu w kraju oraz organizacja na najwyższym światowym poziomie. Najlepszych 18 zawodników turnieju finałowego zostanie zaproszonych na turniej wyjazdowy, zaplanowany w ośrodku Penha Longa w Portugalii w pierwszej połowie 2016 roku. Ambasadorami cyklu są Mariusz Czerkawski i Tomasz Iwan. 

Organizatorem cyklu jest Golf24 – największa w kraju agencja golfowa. Sponsorem tytularnym jest Grupa Deutsche Bank, od lat zaangażowana w popularyzację golfa w Europie, w tym również w Polsce. Sponsorem generalnym cyklu jest Mitsubishi Motors Polska. Sponsorzy wspierający: MasterCard, Garden Space, Dr Irena Eris, Travel & Action oraz Happy Cocooning.

 

 

Ziemowit BUJKO

Foto: M. Darnikowski

——————————————

Źródło: Wikipedia, obserwacja własna i materiały prasowe organizatorów

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *