Przy pierwszym golu Seweryn Kiełpin, zamiast wybić piłkę byle dalej od własnej bramki, zagrał do Maksymiliana Rogalskiego, który natychmiast ją stracił… Gdynianie wymienili kilka szybkich podań, po czym Rafał Siemaszko wpisał się na listę strzelców. To jego drugi gol w tym sezonie. 

Płockie podarki dla gdyńskiej Arki. Tak padały gole:  

W 55. minucie goście przeżyli deja vu z 1. kolejki 1 ligi. Sędzia podyktował karnego po faulu na Grzegorzu Tomasiewiczu, do piłki podszedł Krzysztof Sobieraj, jednak bramkarz obronił jego strzał. Drugi mecz, drugi niewykorzystany rzut karny… Poprzednio zawiódł Marcus Vinicius da Silva.

Drugi gol to jeszcze większy błąd gospodarzy. W roli głównej wystąpił tym razem Kiełpin, który wyszedł z piłką daleko przed własne pole karne i stracił ją na rzecz Pawła Abbotta. Doświadczony napastnik strzelił dzięki temu prawdopodobnie jednego z najłatwiejszych goli w swojej karierze.

 

Wisła Płock – Arka Gdynia 0:2 (0:1)

0:1 Siemaszko 18′

0:2 Abbott 90+4′

 

Wisła: Seweryn Kiełpin – Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Bartłomiej Sielewski, Patryk Stępiński, Jakub Bąk, Maksymilian Rogalski, Piotr Wlazło (71. Piotr Mroziński), Dimityr Ilijew (58. Mikołaj Lebedyński), Piotr Darmochwał (46. Damian Piotrowski), Wojciech Łuczak

 

Arka: Konrad Jałocha – Tadeusz Socha, Michał Marcjanik, Krzysztof Sobieraj, Marcin Warcholak, Michał Renusz (59. Patrik Lomski), Antoni Łukasiewicz, Michał Nalepa, Grzegorz Tomasiewicz (67. Paweł Abbott), Paweł Wojowski (80. Przemysław Stolc), Rafał Siemaszko

 

Żółte kartki: Stępiński, Stefańczyk, Rogalski (Wisła) – Łukasiewicz (Arka)

 

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)

 

Widzów: 3000

 

 

———————————————–

Źródło: www.polsat.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *