Mecz rozpoczął się dla gdynianek w sposób niemal wymarzony. Szybko objęły prowadzenie 4:0, na dodatek Małgorzata Gapska, która napsuła elblążankom tyle krwi w meczach w Gdynia Arena, obroniła rzut karny. Gdyńska bramkarka skapitulowała po raz pierwszy dopiero w 5 minucie gry, gdy z koła pokonała ją Joanna Waga.

Vistal od początku bardziej chciał wygrać to spotkanie, prezentował się dużo lepiej od swoich przeciwniczek. Gdyby przyjezdnym udało się wykorzystać wszystkie dogodne sytuacje, pewnie mecz byłby rozstrzygnięty już pierwszych 30 minutach. Czas, który wziął trener elblążanek tylko na chwilę poprawił ich grę. Trafiły Monika Aleksandrowicz i Katarzyna Kołodziejska, a Ewa Sielicka obroniła się na siedmiu metrach przed Moniką Kobylińską.

Na początku drugiego kwadransa zrobiło się jednak trochę nerwowo, gdyż gospodynie zbliżyły się na jedno trafienie. Zostały jednak niemal natychmiast skontrowane przez Iwonę Niedźwiedź, Maję Zrnec i Emilę Galińską. Ostatnie minuty pierwszej połowy przebiegały remisowo i Vistal schodził na przerwę mając w zapasie dwie bramki (11:13).

Po powrocie z szatni zawodniczki Startu szybko chciały nadrobić zaległości i początkowo im się to udało, ale niemal natychmiast odpowiedziała Kinga Gutkowska. Od tej chwili gdynianki znów zaczynały budować przewagę, tym bardziej, że Start zmuszony był dwukrotnie grać w osłabieniu, a Gapska obroniła trzeci już w tym starciu rzut karny.

Na kwadrans przed końcem przewaga Vistalu wynosiła już pięć bramek i chociaż Start nieco poprawił swoją grę, to dystans nie malał. Czterokrotnie do bramki trafiła Patrycja Kulwińska.

Wysokie prowadzenie zdekoncentrowało nieco vistalki, które pozwoliły rywalkom zdobyć trzy bramki, ale w porę zareagował Paweł Tetelewski.

Pięć minut przed końcem tablica wyników pokazywała rezultat 19:24 i fani Vistalu, którzy zjechali do Elbląga w sporej liczbie rozpoczęli świętowanie awansu do finału. Mimo, że raz jeszcze kapitalnie w trudnej sytuacji piłkę odbiła Gapska, elblążankom udało się jeszcze zdobyć dwa trafienia, ale na więcej nie pozwoliła obrona Vistalu. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 21:24. Vistal został pierwszym finalistą Mistrzostw Polski, a swojego rywala pozna być może w najbliższy poniedziałek, gdy w Szczecinie dojdzie do trzeciej konfrontacji miejscowej Pogoni Baltica z lubelskim Selgrosem. Po dwóch meczach w Lublinie bliżej finału są reprezentantki koziego grodu, które wygrały oba domowe mecze.

{youtube}H3s_JL7YJ5Q{/youtube}

  
Start Elbląg – Vistal Gdynia 21:24 (11:13) 

Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 0:3

Awans do finału: Vistal Gdynia

 

Start: Kędzierska, Sielicka – Waga 4, Aleksandrowicz 4, Kołodziejska 4, Wolska 3, Mielczewska 2, Grzyb 2, Żakowska 1, Jędrzejczyk 1, Sądej, Szopińska, Lisewska.

Kary: 4 min.

Karne: 5/2

 

Vistal: Gapska, Kordowiecka – Kulwińska 6, Niedźwiedź 5, Kozłowska 4, Kobylińska 3, Zrnec 2, Janiszewska 1, Łabuda 1, Galińska 1, Gutkowska 1, Dorsz, Kłusewicz, Pawłowska, Zych, Andrzejewska.

Kary: 10 min.

Karne: 2/1

 

 

———————————————-

źródło: www.handball.pl

Foto: Michał PUSZCZEWICZ

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *