19 kwietnia 2015 roku na stadionie w Chojnicach odbył się mecz 25 kolejki rozgrywek o mistrzostwo piłkarskiej I ligi. Mecz między Chojniczanką Chojnce a Arką Gdynia, określany czasem mianem „Małych Derbów Pomorza”, był spotkaniem dwóch drużyn, które w rundzie wiosennej nie zaznały jeszcze smaku porażki. Jedyna inna drużyna, mogąca pochwalić się tym samym, to Zagłebie Lubin – jeden z faworytów do wygrania ligi, walczący o awans do ekstraklasy. Mecz zakończył się wynikiem remisowym, więc obie drużyny wciąż są na wiosnę niepokonane.

W porównaniu z ostatnim meczem z Flotą Świnoujście trener Arki Grzegorz Niciński dokonał jednej zmiany w składzie – Michała Wojowskiego zastąpił Bartosz Ława, który zajął miejsce w środku pola, w związku z czym Marcus da Silva przesunięty został na skrzydło. Kapitan Arki Krzysztof Sobieraj, któremu dotąd Chojnice niemiło się kojarzyły (w ubiegłym roku wiosną otrzymał tam czerwoną kartkę) obchodził piękny jubileusz 200. meczu w barwach gdyńskiego zespołu. Należy też przypomnieć, iż Chojniczanka jest zespołem, po spotkaniu z którym w rundzie jesiennej pracę stracił poprzedni szkoleniowiec gdyńskiej drużyny – Dariusz Dźwigała. 

Od początku spotkania oba zespoły były nastawione na ofensywę, początkowo więcej wiatru robili z przodu gospodarze, popełniali jednak sporo błędów. Na szczęście dobrze ustawieni arkowcy nie dali sobie zrobić krzywdy, a z czasem sami zaczęli zagrażać bramce Chojniczanki. W 24. min po dośrodkowaniu Michała Nalepy i złym wybiciu jednego z obrońców z bliska do siatki nie trafił jego imiennik – Renusz. Jednak już kilkadziesiąt sekund później było 1:0 dla Arki. Paweł Abbott ostro powalczył z jednym z obrońców, mimo upadku utrzymał się przy piłce, błyskawicznie wstał i pięknie podał do Nalepy. Ten zagrał wzdłuż bramki, a akcję pewnym strzałem do pustej bramki wykończył Marcus da Silva. Goście kontrolowali spotkanie, ale mimo to gospodarze doprowadzili do wyrównania. Tomasz Mikołajczak wrzucił piłkę na drugi słupek, a tam Rafał Grzelak wpakował piłkę do bramki. 

W drugiej połowie na boisku działo się niewiele ciekawego. Najważniejsze wydarzenie miało miejsce w 65. min, kiedy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Marcin Warcholak (to chyba taka gdyńska tradycja). Jednak gospodarze mimo ambitnych ataków nie potrafili wykorzystać przewagi jednego zawodnika, popełniając sporo błędów. Dobrą sytuację miał jeszcze Rafał Siemaszko a ze strony Arki po indywidualnej akcji Michał Nalepa.

W następnej kolejce Arka podejmie u siebie Wisłę Plock, wicelidera tabeli I ligi. 

 

Chojniczanka Chojnice – Arka Gdynia 1:1 (1:1) 

0:1 Marcus da Silva 25′

1:1 Grzelak 43′ 

 

Składy:

Chojniczanka: Misztal – Chyła (75′ Pietruszka), Markowski, Kieruzel, Lisowski, Gancarczyk, Czerwiński, Zawistowski, Grzelak (81′ Siemaszko), Niedziela (65′ Feciuch), Mikołajczak.

 

Arka: Miszczuk – Stolc, Marcjanik, Sobieraj, Warcholak, Marcus da Silva, Łukasiewicz, Nalepa, Renusz (46′ Wojowski), Ława (64′ Rzuchowski), Abbott (79′ Szubert)

 

Czerwona kartka: Warcholak (65′ za dwie żółte)

 

Żółte kartki: Niedziela, Chyła (Chojniczanka) – Abbott, Warcholak (Arka)

 

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom) 

Na podstawie relacji w Orange Sport TV: Aleksander PISAREK

Foto: www.arka.gdynia.pl

{gallery}articles/20150419A{/gallery}

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *