Nie sprawdziły się buńczuczne zapowiedzi przedstawicieli Kozłów Poznań przed meczem, że przyjeżdżają do Gdyni po zwycięstwo. Seahawks zdecydowanie zdominowały przeciwnika i zasłużenie wysoko wygrały w pierwszym meczu nowego sezonu PLFA 55:20. 

{mp3}Seahawks/Barczakkoz{/mp3} 

tyle po meczu miał do powiedzenia Patryk Barczak, zawodnik Kozłów. 

Początek meczu był dla gości nokautujący. Po pierwszej kwarcie było 21:0 dla gdynian. Mecz zaczął się od błyskawicznej akcji Angelo Pease’a, który przebiegł z piłką praktycznie przez całe boisko i zdobył pierwsze ze swoich pięciu przyłożeń w tym spotkaniu. Amerykanin powtórzył swoje akcje biegowe w tej kwarcie jeszcze dwukrotnie. 

W drugiej kwarcie Pease zdobył kolejne dwa przyłożenia, jedno dołożył Micah Brown i na przerwę Seahawks schodzili prowadząc 42:7. 

Daniel Piechnik (trener defensywy Seahawks) – Pierwszą połowę zagraliśmy zgodnie z oczekiwaniami. Szkoda wpuszczonego przyłożenia po akcji powrotnej. Chcieliśmy zakończyć ten mecz bez straty punktów. W drugiej połowie w nasze szeregi wdało się rozluźnienie. Kozły niczym nas nie zaskoczyły. 

No, może raz, kiedy Mikołaj Cieśla przeprowadził akcję powrotną podobną do pierwszej akcji Pease’a i zdobył jedyne przyłożenie dla poznaniaków przed przerwą. 

Świetnie zagrała linia obronna Jastrzębi. Bardzo dobrze wkomponował się w zespół Timothy McGee, którego po meczu chwalił Maciej Cetnerowski, trener Seahawks. Grę nowego nabytku gdyńskiej drużyny komplementowali także rywale: – Ciężko było nam rozpracować system gry w linii defensywnej przeciwnika. Nasz rozgrywający nie miał czasu przy podaniach. Głównie za sprawą Tima McGhee nasi rywale dobrze powstrzymywali naszego rozgrywającego. Trzeba było tylko dwóch zawodników, żeby go powstrzymać – powiedział po meczu Jędrzej Rudnicki, zawodnik Kozłów. A postawę swojego zespołu w pierwszej połowie skomentował: – Zabrakło nam koncentracji w pierwszej połowie. Nie graliśmy konsekwentnie, nie zdobywaliśmy jardów w ataku. Kiedy byliśmy bardziej skupieni, to zaczęły się pojawiać głupie błędy, które odebrały nam dużo pola. 

 

Druga połowa była bardziej wyrównana. Na przyłożenie Pawła Fabicha po podaniu Browna Kozły odpowiedziały akcją biegową Łukasza Bentki. Sędziowie zatem po początkowym puszczeniu czasu (z uwagi na ponad 35-punktowe prowadzenie gospodarzy) ponownie musieli powrócić do jego zatrzymywania, co przy uszkodzonym zegarze boiskowym było dla publiczności (a i chyba dla samych zawodników też) dużym utrudnieniem. 

W czwartej odsłonie Kozły zaskoczyły gospodarzy przechwytem Demetriusa Eatona, po nieudanej próbie ofensywnej z ich strony, ale jeden z zawodników przyjezdnych wykonał niedozwolony blok w plecy , co poskutkowało brakiem uznania przez sędziów przyłożenia dla poznaniaków. Chwilę później jednak przyłożył, po podaniu P. Barczaka, Artur Wrzosek. W rewanżu przyłożenie dla gospodarzy uzyskał ponownie Brown. Podczas próby podwyższenia doszło jednak do nieprzyjemnego incydentu. Zawodnik gości Emilio Dangote próbował brutalnie przeszkodzić w wykonaniu kopnięcia przez graczy Seahawks, za co został usunięty z boiska. Jego zachowanie wywołało jednak wściekłość trenera Jastrzębi, który oświadczył po meczu, że będzie wnioskował o zawieszenie zawodnika Kozłów na 8 spotkań. Krótko po tym sędziowie zakończyli mecz. 

Po meczu trener Seahawks powiedział: {mp3}Seahawks/Cetnerowskikoz{/mp3} 

29 marca Seahawks zmierzą się w Warszawie z tamtejszymi Orłami. Eagles w pierwszym spotkaniu wygrali z lokalnym przeciwnikiem – Rekinami 29:6. Z kolei Kozły dzień wcześniej zagrają we Wrocławiu z Panthers, które robiły beniaminka z Białegostoku 49:0.

 

Seahawks Gdynia – Kozły Poznań 55:20 (21:0, 21:7, 7:7, 6:6) 

I kwarta
7:0 przyłożenie Angelo Pease po 75-jardowej akcji powrotnej po wykopie (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)
14:0 przyłożenie Angelo Pease po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)
21:0 przyłożenie Angelo Pease po 8-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)

II kwarta
28:0 przyłożenie Angelo Pease po 3-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)
28:7 przyłożenie Mikołaj Cieśla po 80-jardowej akcji powrotnej po wykopie (podwyższenie za jeden punkt Szymon Barczak)
35:7 przyłożenie Angelo Pease po 16-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)
42:7 przyłożenie Micah Brown po 1-jardowej akcji  biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)

III kwarta
49:7 przyłożenie Paweł Fabich po 3-jardowej akcji po podaniu Micah Browna (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)
49:14 przyłożenie Łukasza Bentka po 73-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Szymon Barczak)

IV kwarta
49:20 przyłożenie Artur Wrzosek po 9-jardowej akcji po podaniu Patryka Barczaka
55:20 przyłożenie Micah Brown po 4-jardowej akcji biegowej

 

MVP meczu: Angelo Pease (running back Seahawks Gdynia)

Widzów: ok. 1000

 

 

Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

statystyki: za www.plfa.pl

 

 

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *