Początek spotkania był bardzo wyrównany – żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć bezpiecznej przewagi. Dopiero pod koniec pierwszej kwarty po trafieniach Jakuba Parzeńskiego i Sebastiana Kowalczyka Asseco zdobyło cztery punkty przewagi. Druga część meczu była jeszcze lepsza dla ekipy z Gdyni. Zespół trenera Davida Dedka wyróżniał się przede wszystkim w obronie – pozwolił torunianom na zdobycie zaledwie ośmiu punktów w tej kwarcie. Goście mogli liczyć przede wszystkim na Przemysława Frasunkiewicza i Kowalczyka. Ostatecznie po pierwszej połowie prowadzili 33:21 po trafieniu Piotra Szczotki.

Asseco rozpoczęło trzecią kwartę od serii 7:0 i po rzucie wolnym Szczotki ich przewaga wzrosła nawet do 19 punktów. Do końca tej części meczu Polski Cukier nie dogonił już rywali, którzy bezpiecznie prowadzili. To zaczęło się zmieniać w ostatniej kwarcie. Torunianie odrabiali straty – po trójkach Williama Franklina i Krzysztofa Sulimy zespół trenera Miliji Bogicevicia zbliżył się na sześć punktów. Później udało im się zniwelować straty do zaledwie dwóch punktów dzięki akcji LaMashalla Corbetta, ale na więcej już nie starczyło czasu. Asseco zwyciężyło ostatecznie 75:71.

Najlepszym zawodnikiem Asseco był Ovidijus Galdikas, który zdobył 15 punktów, 10 zbiórek i wsponiane 6 bloków. A.J. Walton dołożył do tego 11 punktów i 12 asyst. W ekipie Polskiego Cukru wyróżnili się LaMarshall Corbett z 21 punktami i Jarosław Zyskowski – z dwudziestoma.

 

Polski Cukier Toruń – Asseco Gdynia 71:75 (13:17, 8:16, 13:18, 37:24)

 

Polski Cukier: Corbett 21, Zyskowski 20, Franklin 13, Sulima 6, Jankowski 6, Radwański 3, Denison 2 (14 zb.), Perka 0, Lisewski 0, Comagić 0, Nowakowski 0.

Asseco: Galdikas 15 (10 zb, 6 bl.), Frasunkiewicz 11, Walton 11 (12 as.), Kowalczyk 10, P. Szczotka 9 (9 zb.), Matczak 8, Parzeński 6, Radosavljević 5, Żołnierewicz 0.

 

Sędziowie: G. Ziemblicki, K. Nowak, A. Szczotka

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *