Po tej porażce, drugi w tabeli Vistal czuje już na plecach oddech Tygrysic, które wyprzedza tylko o punkt!

Grające od początku sezonu bez swojej liderki Karoliny Semeniuk-Olchawy lubinianki szybko rzuciły pierwszą bramkę. Po dwudziestu sekundach na listę strzelców wpisała się Agnieszka Jochymek. Później kunszt pokazały obydwie bramkarki i kolejne trafienie miało miejsce w czwartej minucie. Wynik dla Vistalu otworzyła Joanna Kozłowska. Następne fragmenty gry upłynęły jednak pod znakiem przewagi miedziowych i znakomicie broniącej Moniki Maliczkiewicz a na tablicy pokazał się wynik 4:1. O czas poprosił trener przyjezdnych, Paweł Tetelewski. Wskutek tego drugą bramkę dla gdynianek znów zdobyła Kozłowska, ale po kwadransie było już 8:2 dla KGHM Metraco Zagłębia! Trzecie trafienie gdynianki zdobyły dopiero w 20. minucie spotkania. Po dwóch bramkach z rzędu vistalki zniwelowały straty do dwóch trafień, ale podopieczne Bożeny Karkut wciąż utrzymywały bezpieczny 3-4 bramkowy dystans. Na dwie minuty przed przerwą było 13:8, ale zawodniczki Vistalu zdobyły dwie ostatnie bramki w tej części spotkania.

Chwilę po zmianie stron wiceliderki rozgrywek, za sprawą skutecznie grającej Moniki Kobylińskiej, zmniejszyły straty do dwóch trafień. I znów miedziowe, kiedy tylko poczuły nóż na gardle rzuciły kolejne bramki. Kiedy w 33. minucie Małgorzatę Gapską pokonała Kaja Załęczna było już 16:11, ale zawodniczki Vistalu nie zrażone przewagą gospodyń systematycznie odrabiały straty. W 39. minucie o czas poprosiła trener Karkut, gdyż jej drużyna prowadziła już tylko 18:16. W trzy minuty później straty gdynianek, po siódmej bramce Kobylińskiej zostały odrobione, a w 44. minucie, po raz pierwszy w tym spotkaniu przyjezdne wyszły na prowadzenie. Chwilę później kolejną bramkę zdobyła Kinga Gutkowska i przewaga przyjezdnych wynosiła już dwa trafienia. Niestety, czerwoną kartkę obejrzała Patrycja Kulwińska, karnego w 50. minucie wykorzystała Anna Pałgan i ponownie był remis po 22. Ostatnie dziesięć minut to był prawdziwy dreszczowiec. Joanna Obrusiewicz rzuciła na 23:22, na 24:22 podwyższyła Załęczna. Skutecznie egzekwowane jednak rzuty karne przez Iwonę Niedźwiedź dały Vistalowi remis na cztery minuty przed końcem. Ostatnie minuty należały jednak do niesionych dopingiem kibiców miedziowych. Rzuciły one w tej nerwowej końcówce 5 bramek, na co gdynianki odpowiedziały tylko dwiema przy czym tę drugą zdobyła Aleksandra Zych równo z końcową syreną. Tygrysice zrewanżowały się za porażkę jesienią w Gdyni, a gdynianki muszą szybko zapomnieć o lubińskim spotkaniu, bo już w najbliższą środę czeka je bardzo trudna przeprawa w Szczecinie. Ewentualna porażka z Pogonią Baltica będzie się równała utracie fotela wicelidera.

 

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – Vistal Gdynia 29:26 (13:10)

 

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko, Chojnacka – Załęczna 7, Pałgan 7, Obrusiewicz 5, Jochymek 3, Paluch 3, Lalewicz 1, Piekarz 1, Piechnik 1, Walczak 1, Milejović, Konofał, Robótka.

 

Vistal: Gapska, Kordowiecka – Kobylińska 9, Niedźwiedź 5, Kozłowska 4, Gutkowska 3, Kulwińska 1, Janiszewska 1, Łabuda 1, Pawłowska 1, Zych 1, Galińska, Dorsz, Kłusewicz.

 

Kary: KGHM Metraco Zagłębie: 6 min. – Vistal: 8 min.

 

Czerwona kartka: Patrycja Kulwińska

 

MVP: Kaja Załęczna

Widzów: 1421

 

 

——————————————————— 

Źródło i foto: www.zaglebie.lubin.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *