W pierwszej połowie stroną nieznacznie dominującą było Asseco. Jednak trzej Amerykanie z Jeziora w samej tylko pierwszej kwarcie zanotowali aż siedem trójek, co zwiastowało duże problemy dla defensywy gospodarzy. Asseco odpowiedziało jedynie trzema takimi rzutami w wykonaniu Lazara Radosavljevicia.

Po powrocie z szatni wydawało się, że gdynianie powoli nabierają. wiatru w żagle i ich prowadzenie powoli zaczynało rosnąć. Ovidijus Galdikas popisał się pięknymi wsadami, Radosavljevic dorzucił dwójkę i A.J. Walton – dwie i przewaga Asseco wynosiła już 8 punktów (51:43). I wtedy nastąpiła jakaś dziwna dekoncentracja. Żółto-niebiescy zaczęli popełniać błędy, nie trafiali, a Lakersi  odrabiali straty. Na trzy minuty przed końcem tej kwarty dzięki „trójce” Williamsa wyszli na prowadzenie, które na koniec tej odsłony wynosiło już 6 oczek.

W ostatniej części meczu gospodarze raz jeszcze się zerwali do odrabiania strat i już pod koniec  drugiej minuty  tej kwarty, po osobistym Waltona na tablicy znów pojawił się remis (65:65). W odpowiedzi Craig Williams rzuca 5 punktów, Dominique Johnson dokłada dwa, a wspomaga ich jeszcze pięcioma oczkami Jakub Patoka i przewaga gości znów urasta do 10 punktów na niecałe 6 minut przed końcem. Przez 1,5 min. nikt nie może trafić do kosza, dopiero marazm przerywa Sebastian Kowalczyk celnym lay-upem. Niestety, goście też się budzą i po przerwie na żądanie trenera Williams, Johnson, a przede wszystkim Josh Miller celnymi sześcioma osobistymi pieczętują zwycięstwo gości. Zwycięstwo dziwne, bo statystyki wskazują przewagę Asseco w punktach spod kosza, po szybkim ataku, miażdżącą przewagę w zbiórkach (45:35). O wyniku zadecydowały jednak straty (17 Asseco, przy 10 Jeziora) i przewaga w rzutach za trzy punkty 15:7 na korzyść tarnobrzeżan. Gdynian zgubiła zbytnia pewność siebie i dekoncentracja, które sprawiły, że grające siódemką, przeciw dziewiątce graczy Jezioro (a właściwie tercet Amerykanów, który łącznie zdobył 73 punkty) odniosło pierwsze w sezonie zwycięstwo.

 

Asseco Gdynia – Jezioro Tarnobrzeg 81:93 ((27:25, 14:14, 16:24, 24:30)

 

Asseco: Radosavljevic 16, Galdikas 14 (+13 zb.), Kowalczyk 14, Szczotka 13 (+10 zb.), Walton 13 (+9 as.), Żołnierewicz 6, Matczak 5, Szymański 0, Parzeński 0

Jezioro: Williams 27, Miller 25, Johnson 2, Patoka 7, Młynarski 6, Wysocki 5, Kozłow 21 

 

Sędziowie: Tomaszewski, Bieńkowski, Tuński

 

 

Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *