To już pewne! W Gdyni powstanie pełnowymiarowe lodowisko, które w miesiącach letnich pełnić będzie funkcję rolkowiska. Wybrano już docelowe miejsce tej inwestycji, a teraz trwają prace nad studium wykonalności.

Łyżwy w Gdyni cieszą się bardzo dużą popularnością. W ubiegłym roku z sezonowego lodowiska miejskiego przy ul. Bema skorzystało ponad 25 tys. osób. Ponadto w mieście działają amatorskie kluby hokejowe, w których trenują nie tylko dorośli, ale też dzieci i młodzież. To właśnie z inicjatywy tego środowiska wyszedł pomysł modernizacji gdyńskiego lodowiska.

 – Projekt został podzielony na części i zgłoszony do tegorocznego budżetu obywatelskiego. W 14 dzielnicach zdobył łącznie 7920 głosów, co nie pozwoliło mu na przejście do fazy realizacji. Zaproponowałem jednak, by obiekt powstał mimo to, z innych niż budżet obywatelski środków, bo fantastyczne, społeczne zaangażowanie pokazało, że lodowisko jest potrzebne – mówi Paweł Brutel, gdyński radny, który koordynował pierwszą edycję budżetu obywatelskiego w Gdyni.   Już wiadomo, gdzie inwestycja zostanie zlokalizowana.

Rozbudowa obecnej ślizgawki, działającej sezonowo przy Młodzieżowym Domu Kultury, ze względów technicznych byłaby nieopłacalna, dlatego postanowiliśmy zbudować nowe lodowisko w ramach Gdyńskiego Forum Sportu. To świetnie skomunikowane miejsce, a poza tym działka jest już w pełni uzbrojona. W ten sposób nasze imponujące sportowe miasteczko wzbogaci się o kolejny ciekawy obiekt i poszerzy swoje funkcje – zapowiada Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.    Na razie jest jeszcze za wcześnie, by mówić o tym, jak docelowo wyglądać będzie lodowisko.

Jesteśmy na etapie zamawiania studium wykonalności, w którym projektant przedstawi różne warianty obiektu wraz z kosztami ich realizacji – opowiada Marek Łucyk, dyrektor Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dokument będziemy oczywiście jeszcze konsultować z mieszkańcami, klubami hokejowymi i środowiskami miłośników sportów łyżwiarskich. Wspólnie zastanowimy się np. jakiego rodzaju zadaszenie powinno mieć lodowisko i czy potrzebne są trybuny. Możliwości jest wiele – zaznacza Marek Łucyk.   Studium wykonalności pozwoli na podjęcie ostatecznej decyzji o zakresie i kosztach inwestycji. Kolejnym krokiem będzie zamówienie projektu budowlanego, a potem już sama budowa.

Najważniejsze dla nas jest oczywiście jak najszybsze uruchomienie i udostępnienie obiektu gdynianom. Jesteśmy przekonani, że wszelkie szczegóły dotyczące funkcjonalności obiektu, takie jak np. zaplecze techniczne, socjalne, istnienie i wielkość ewentualnych trybun uda nam się uzgodnić bez zwłoki. Znamy dobre i złe strony podobnych obiektów w innych miastach i liczymy, że wspólnie uda się wypracować najlepsze rozwiązania – mówi Albert Kuźmicz, jeden z inicjatorów projektu obywatelskiego Lodowisko Gdynia, a zarazem członek zarządu Hokejowego Uczniowskiego Klubu Sportowego Niedźwiadki Gdynia.

 

—————————————-

źródło: www.gdynia.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *