Chcieli oni również poznać drużynę, która bronić będzie żółto-niebieskich barw w nadchodzącym sezonie.

Spotkanie rozpoczął charyzmatyczny lider niegdysiejszej „Górki” Mariusz Jędrzejewski, znany jako „Megafon”, który powitał wszystkich kibiców, prezydenta Wojciecha Szczurka, byłych piłkarzy „Arki” oraz dzisiejszych działaczy klubu. Na początek było bardzo podniośle, bo też i wydarzenie było poważne. W 85 rocznicę powstania gdyńskiego klubu, u stóp „Górki” odsłonięto pamiątkową tablicę informującą, że to właśnie „tu biło serce stadionu Arki”. Tablicę odsłonili przedstawiciele trzech pokoleń kibiców. Szczególna to była chwila zwłaszcza dla najmłodszej kibicki, gdyż miała miejsce w jej Urodziny. Kibice zgromadzeni na „Górce” odśpiewali Jubilatce głośne „Sto lat”.

Prezydent Szczurek w swoim wystąpieniu podkreślił, że dbałość i szacunek dla tradycji kultywowany przez kibiców Arki może być wzorem dla innych.

Prezes Arki Wojciech Pertkiewicz zapewnił, że zespół okaże się godny swoich poprzedników i kibiców i będzie walczył o każdy punkt i „gryzł trawę”. Wyraził również nadzieję, że w końcu sezonu piłkarze uzyskają wymarzony awans do Ekstraklasy.

Dyrektor sportowy Czesław Boguszewicz, trener drużyny, która w 1979 roku, jedyny raz w historii klubu sięgnęła po Puchar Polski, nie zapomniał o przypomnieniu postaci i pozdrowieniu walczących z ciężkimi chorobami m.in. Michała Globisza, Jacka Dziubińskiego i Zbigniewa Strzeleckiego.

Po części oficjalnej nadszedł wreszcie moment, na który czekali wszyscy zgromadzeni. Rzecznik prasowy Arki, Tomasz Rybiński przedstawił zespół i sztab szkoleniowy żółto-niebieskich na nadchodzący sezon, a wywołani wchodzili na specjalnie przygotowany podest. Wszystkich witały gorące brawa, może nieco gorętsze kierowano pod adresem powracających do Arki Bartosza Ławy i Łukasza Kowalskiego oraz będącego kimś w rodzaju „ikony Arki” Krzysztofa Sobieraja.

Kibicom zaprezentowali się zatem:

bramkarze: Łukasz Skowron (1), Jakub Miszczuk (24), Dawid Kędra (30)

obrońcy: Glauber Souza Couto (2), Krzysztof Sobieraj (3), Robert Sulewski (4), Antoni Łukasiewicz (6), Łukasz Kowalski (7), Maciej Dampc (17), Marcin Warcholak (23), Michał Marcjanik (29), Przemysław Szur (31),

pomocnicy: Antonio Calderon (10), Aleksander Jagiełło (13), Michał Nalepa (14), Jacek Kusiak (15), Michał Gałecki (18), Grzegorz Lech (19), Bartosz Ława (20), Paweł Brzuzy (21), Paweł Wojowski 25),

napastnicy: Marcus da Silva (8), Paweł Abbott (9), Michał Szubert (11), Maciej Koziara (27)

Sztab szkoleniowy tworzyć będą: trener Dariusz Dźwigała, drugi trener Grzegorz Niciński, trener bramkarzy Jarosław Krupski, trener przygotowania motorycznego i diagnostyki Armin Tomala, koordynator sztabu medycznego i fizjoterapeuta Marek Gaduła, specjaliści odnowy biologicznej Marek Latos i Tytus Smoliński oraz Paweł Bednarczyk – menedżer klubu. 

Prezentację zakończyło „rodzinne” zdjęcie (fotografia górna).

 

To było jednak dopiero „preludium”. Po prezentacji piłkarze przeszli pod „Górkę”, gdzie zaprezentowali się kibicom z bliska. Przywitały ich płonące race i głośne chóralne śpiewy. Cała trybuna nagle rozświetliła się i spowiła w kolorowy dym. Choć piłkarze to z natury twarde chłopy niejednemu w takiej chwili zmiękły kolana… Poczuli jaka ciąży na nich odpowiedzialność. Nie za wynik, bo kibic wybaczy wiele, nawet porażkę, jeśli będzie ona po walce. Kibic nie wybaczy jednak braku zaangażowania i woli walki. „Walczyć, ćwiczyć i się starać, w Arce trzeba zap…ać!”, to hasło, które niejednokrotnie usłyszeć można z trybun stadionu w Gdyni. I każdy z piłkarzy uczestniczących w niedzielnej uroczystości ma tego pełną świadomość. 

A potem zaczęło się integrowanie z kibicami. Autografom, wspólnym fotografiom nie było końca.

„Sportowej Gdyni” udało się porozmawiać z kilkoma zawodnikami żółto-niebieskich. Oto, co powiedzieli: 

Krzysztof Sobieraj: {mp3}Arka/Sobieraj{/mp3}

Antoni Łukasiewicz: {mp3}Arka/Lukasiewicz{/mp3} 

Bartosz Ława: {mp3}Arka/Lawa{/mp3}

 

Nic dodać, nic ująć. Wypada tylko przyłączyć się do zaproszeń piłkarzy. Pierwszy mecz w Gdyni już 9 sierpnia z Sandecją Nowy Sącz.

 

 

Ziemowit BUJKO,

foto: autor

 

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *