Porażka 2:4 ujmy nie przynosi, tym bardziej, że finałowe przeciwniczki to prawie profesjonalistki. Warszawska „czterdziestka ósemka” zwyciężyła także w finale chłopców.

Podobnie jak w wojewódzkim turnieju chłopców, tak w finale ogólnopolskim turnieju dziewcząt zagrały ze sobą zespoły, które wywodzą sie z jednej grupy. Gdynianki zajęły w swojej grupie druga pozycję, tuż za warszawiankami. W bezpośrednim meczu wywalczyły remis 2:2, ale rywalki miały lepszy bilans z pozostałymi zespołami grupy, a właściwie z drużyną reprezentującą Szczecin, ponieważ z dziewczętami z Konina oba zespoły uzyskały wynik 3:2. Gdynianki wygrały z przedstawicielkami Grodu Gryfa 3:0, natomiast ich finałowe przeciwniczki 5:1.

W ćwierćfinale gospodynie turnieju uporały się 1:0 z gimnazjum z Gołkowa, natomiast warszawianki wysoko 6:3 pokonały Zespół Szkół Kochanowice. Półfinałowymi rywalkami przedstawicielek stolicy były ubiegłoroczne triumfatorki, czyli GS Nr 2 z Gorzowa Wielkopolskiego. Faworytki szybko narzuciły rywalkom swoje warunki objęły prowadzenie. Młode gorzowianki obudziły się zbyt późno i stołeczne mogły świętować awans do finału wynikiem 4:2.

W drugim półfinale, gdzie przeciwniczkami gdynianek były dziewczęta z Krakowa losy spotkania ważyły się do ostatnich praktycznie sekund. Gdynianki prowadziły 1:0 i 2:1 po bramkach Klaudii Słowińskiej. Krakowianki jednak groźnie atakowały I były bliskie wyrównania. Chwilę przed końcem Klaudii udało się skompletować hat-tricka i finał był już dla gdynianek na wyciągnięcie ręki. Tuż przed końcem dziewczęta spod Wawelu zmniejszyły rozmiary porażki, ale do wyrównania zabrakło już czasu.

Nieco gorzej poszło gdyńskim gimnazjalistom z Gimnazjum Nr 2. Wyszli co prawda z grupy, ale w ćwierćfinale trafili na… kolegów finalistek, czyli Gimnazjum Nr 48 z Warszawy i ulegli 1:3. Po porażce zaś 2:3 z PG Nr 5 z Kluczborka pozostała im w sobotę walka o 7 miejsce. Na drodze stanęli im chłopcy z Wodzisławia Śląskiego. Co ciekawe, warszawiacy, którzy wyeliminowali gdyńskich gimnazjalistów podobnie jak ich koleżanki zagrali w wielkim finale, a ich rywalem byli młodzi piłkarze z Krakowa, którzy awans wywalczyli po karnych przy remisie 3:3 ze Szczecinem. Warszawiacy zwyciężyli.

Ziemowit BUJKO

foto: autor

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *