Szczypiornistki ze Szczecina grające, z powodu zapisów w kontrakcie, bez eks-gdynianki Katarzyny Duran chciały pójść za ciosem i zaliczyć kolejny sukces, jakim po wyeliminowaniu mistrzyń Polski byłoby wejście do wielkiego finału Pucharu Polski. Niestety, gdynianki pokazały im, że na razie to jeszcze „za wysokie progi…”

Już w 25. sekundzie meczu bramkę zdobyła skrzydłowa Pogoni Martyna Huczko, odpowiedź podopiecznych Jensa Steffensena była jednak natychmiastowa. Obie drużyny rozpoczęły od huraganowych ataków, ale znakomicie spisywały się obie bramkarki: Sołomija Szywierska w Pogoni i Małgorzata Gapska w bramce Vistalu. Wystarczyło jednak kilka błędów szczecinianek i 3 niewykorzystane rzuty karne, by w 7 minucie Vistal prowadził już trzema oczkami.

Kiedy szczeciński szkoleniowiec nakazał Hannie Yashchuk indywidualne krycie Iwony Niedźwiedź gra się nieco wyrównała. Dodatkowo w drugim kwadransie gry rewelacyjnie w bramce Baltiki zagrała Adrianna Płaczek. Po 16 minutach wynik brzmiał 7:9, ale w kilka minut vistalkom udało się jednak rzucić kilka bramek, dodatkowo świetnie broniła Gapska i przyjezdne i odjechały rywalkom na 5 punktów do przerwy (10:15).

Po zmianie stron gdynianki zaskoczyły gospodynie i po serii szybkich ataków zaczęły powiększać przewagę. Klasą dla siebie w pierwszym kwadransie drugiej połowy była Niedźwiedź, która w tym fragmencie gry trafiała trzykrotnie. Przewaga zdecydowanie uspokoiła grę Vistalu, który zaczynał kontrolować mecz.

W 41. minucie przy stanie 14:21 o przerwę poprosił Adrian Struzik. Wprowadził zmiany taktycznie, ale w Pogoni nadal kiepsko było ze skutecznością. Szczecinianki nie potrafiły też wykorzystywać karnych, trzykrotnie spudłowała m.in. Agata Cebula. Gdynianki natomiast grały konsekwentnie i sukcesywnie zyskiwały coraz większą przewagę. W 50 minucie powoli stawało się jasne, kto zagra w wielkim finale, gdyż różnica wynosiła już 9 bramek i tylko kataklizm mógł zagrodzić piłkarkom Steffensena drogę do najważniejszego meczu turnieju. Ostatecznie Pogoń Baltica zmniejszyła stratę do 7 bramek i Vistal wygrał 26:19. MVP meczu wybrana została Małgorzata Gapska.

W wielkim finale Vistal zagra w niedzielę z KGHM Metraco Zagłębie Lubin, które rozbiło Start Elbląg 33:20.

SPR Pogoń Baltica Szczecin – Vistal Gdynia 19:26 (10:15)

Pogoń: Baltica: Szywierska, Płaczek – Stasiak 5, Cebula 4, Yashchuk 2, Agova 2, Stachowska 2, Huczko 1, Królikowska 1, Noga 1, Fornalik 1, Głowińska, Piontke, Szulc, Jakubowska, Sabała,

Vistal Gdynia: Gapska, Kowalczyk – Janiszewska 8, Niedźwiedź 7, Matyka 4, Kalska 3, Zych 2, Galińska 1, Kulwińska 1, Białek, Pawłowska, Kozłowska, Khouildi, Andrzejewska.

Karne: Pogoń 2/9, Vistal 3/3

Kary: Pogoń – 8 min., Vistal – 8 min.

Sędziowie: Arkadiusz Sołodko i Rafał Puszkarski (obaj z Legionowa)

Widzów: 736.

Ziemowit BUJKO,

na podstawie relacji „live” na www.pogonbaltica.pl

foto: www.radioszczecin.pl, Łukasz Szełemej

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *