Od pierwszych minut aktywniejsze są gospodynie i one po dwóch szybkich akcjach prowadzą 2:0. Od początku meczu Iwona Niedźwiedź otrzymuje „plaster” w postaci Kingi Grzyb, co sprawia, że do przerwy trafia tylko raz.

Do około 12 minuty gra toczy się punkt za punkt , ale z czasem lekka przewagę uzyskują zawodniczki Startu. Zaczynają powoli odjeżdżać  i w szczytowym momencie prowadzą już 4 bramkami (10:6). Gdynianki nie potrafią przez 10 minut pokonać Eweliny Kędzierskiej. Niemoc przerywa dopiero dwukrotnie Ines Khouildi, a wtóruje jej Patrycja Kulwińska. W 26 minucie Vistal gra w podwójnej przewadze i przez 90 sekund nie potrafi zdobyć gola. Cztery bramki strzelone w ostatniej minucie pierwszej połowy (po dwie przez Katarzynę Janiszewską i Wioletę Janaczek) i efektowny rzut wolny Moniki Aleksandrowicz już po czasie powodują, że Start schodzi do szatni z dwubramkowym prowadzeniem 16:14.

Od początku drugiej części meczu Vistal próbuje odrobić straty, ale elblążanki kontrolują grę i nie pozwalają przyjezdnym zbliżyć się na więcej, niż na jedną bramkę. W 39 minucie znów ich przewaga wynosi cztery oczka (22:18) i trener Jens Steffensen prosi o czas. Przynosi to efekt w 49 minucie, gdy po serii udanych zagrań zwłaszcza Karoliny Kalskiej i Janiszewskiej gdynianki osiągają remis (24:24), a minutę później Emilia Galińska daje im pierwsze w tym meczu prowadzenie. Kolejne bramki zdobywają Loredana Matyka, ponownie Galińska i Kulwińska i Vistal na 5 minut przed końcem prowadzi czterema bramkami. Tym razem Start ma 10-minutowy przestój, a vistalki zdobywają siedem oczek z rzędu, Wydaje się, że dwa punkty pojadą do Gdyni. Wydaje się…, bowiem dwie szybkie kontry gospodyń dają im dwie bramki, a dodatkowo dwie minuty kary otrzymuje Janiszewska. Gra Vistalu się sypie. Kontaktową bramkę zdobywa Edyta Szymańska, a po chwili Beata Kowalczyk broni jej kolejny rzut. Zegar rozpoczyna ostanią minutę gry przy stanie 27:28 i wówczas Katarzyna Cekała trafia ze skrzydła, dając Startowi remis. Vistalki długo rozgrywały piłkę, wreszcie na zwód zdecydowała się Matyka, ale została sfaulowana. Sędziowie zezwolili jeszcze tylko na wykonanie wolnego, a Joanna Kozłowska posyła piłkę w mur. 28:28, remis, który definitywnie przekreśla szanse Vistalu, któremu został jeszcze jeden mecz, na wygranie sezonu zasadniczego.

 

Start Elbląg – Vistal Gdynia 28:28 (16:14)

Start: Kędzierska, Fodyma – Janaczek 5, Szymańska 5, Aleksandrowicz 4, Wolska 4, Koniuszaniec 3, Waga 3, Grzyb 2, Cekała 1, Sądej 1, Zoria, Karwecka, Jędrzejczyk, Klonowska, Jałoszewska.
Vistal: Kowalczyk, Gapska – Kalska 7, Matyka 5, Janiszewska 4, Kulwińska 4, Khouildi 3, Galińska 2, Niedźwiedź 2, Zych 1, Kozłowska, Białek, Kłusiewicz, Pawłowska, Balsam.

 

Kary: Start 6 min., Vistal: 6 min.


Karne: Start: 3/4, Vistal 2/2

 

Sędziowie: Baranowski, Lemanowicz. 

 

Ziemowit BUJKO

 

————————————

Źródło: relacja “live” na: www.elblag.wm.pl

Foto: tamże, Ryszard Biel

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.