Obecny weekend to znów wyzwanie, tym razem dla pływaków-długodystansowców.

Plakaty w autobusach informowały, że w dniach 23-25 sierpnia odbędzie się BCT Gdynia Marathon, czyli wyścig pływacki na morderczej 18-kilometrowej trasie z Helu do Gdyni. Sędziowie i organizatorzy zaskoczyli wszystkich, gdyż ze względu na zapowiedzi pogorszenia się pogody postanowiono rozegrać zawody już w piątek. Wskutek tego nie udało się zgromadzić zbyt wielu kibiców, ale ci, którzy zgromadzili się na gdyńskim bulwarze mieli okazje podziwiać, jak zwycięzca wyścigu pokonuje pojawia się na mecie po niecałych 4 godzinach.

Na liście startowej znalazło się 14 nazwisk pływaków z USA, Niemiec, Rosji, Hiszpanii, Portugalii, Irlandii, Ukrainy oraz dwóch Polaków: Sebastian Karaś i Jan Urbaniak. Zabrakło niestety ubiegłorocznego zwycięzcy i rekordzisty trasy, jedenastokrotnego mistrza świata w pływaniu na 25 km Bułgara Petara Stojczewa, pojawiła się na starcie natomiast triumfatorka sprzed roku w kategorii pań – Christine Jennings z USA.

Start wyścigu, początkowo wyznaczony na godzinę 9.00, był przesuwany decyzją jurorów  najpierw o godzinę (mimo, że zawodnicy chcieli płynąć), wreszcie nastąpił o 10.40. 14 śmiałków rozpoczęło walkę z żywiołem i z własnymi słabościami.

Na 7 kilometrze na czoło wyścigu wysunął się Rosjanin Vladimir Dyatchin i zaczął uzyskiwać zdecydowaną przewagę. Drugi w stawce zawodników  Jan Urbaniak, tracił ok. 60 m. Pływak z Rosji  nie wytrzymuje jednak narzuconego przez siebie tempa i słabnie.

Po niecałych czterech godzinach jako pierwszy wzdłuż bulwaru „przedefilował”, a następnie minął linię mety  Aleksander Meyer z USA. Czasem 3 godz. 53 min. 32 sek. nie poprawił co prawda rekordu trasy  Petara Stojczewa, który był lepszy prawie o 2 minuty ( ), ale w tych warunkach pogodowych, w jakich dziś płynęli pływacy wynik zasługuje na szacunek, tym bardziej, że drugiego na mecie,  Rosjanina Vladimira Dyatchina wyprzedził prawie o 14 minut. Jako trzeci wśród mężczyzn finiszował reprezentant Polski Sebastian Karaś, którego o prawie minutę wyprzedziła najszybsza na tym dystansie kobieta, obrończyni trofeum Christine Jennings, która uzyskała 4:13:57, której co prawda do rekordowego ubiegłorocznego osiągnięcia zabrakło ponad 13 minut, ale za to finiszowała jako trzecia z całej stawki zawodników, przegrywając jedynie z Meyerem i Dyatchinem. Drugie miejsce wśród kobiet zajęła Rosjanka Olga Sokolova, a trzecia była Niemka Ines Hahn. Ogółem sklasyfikowano 12 zawodników, przy czym czas ostatniego na mecie Benjamina Konschaka wyniósł 4:33:50

Pula nagród w tegorocznym maratonie wyniosła 28 tys. $, a honorowy patronat nad imprezą sprawowali:  Minister Sportu Joanna Mucha, prezydent Gdyni Wojciech Szczurek oraz Burmistrz Helu Mirosław Wądołowski.

W ramach BCT Gdynia Marathon rozegrany zostanie jeszcze w niedzielę, 25 sierpnia, o godz. 12.00 wyścig OPEN na dystansie 3 km, w którym wezmą udział zarówno zawodowi pływacy, jak i amatorzy Trasa powiedzie wzdłuż gdyńskiej plaży.

 

Ziemowit BUJKO,

Foto: bctgdyniamarathon.com

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *