Dominacja gdynian w tym meczu nie podlegała dyskusji, chociaż były trzy momenty, kiedy mimo  prowadzenia Arki 1:0 mogły odwrócić się losy spotkania. W 64, 65 i 68 minucie bohaterem meczu został niewątpliwie Michał Szromnik, który efektownymi paradami zapobiegł nieszczęściu. Pierwszy raz po koszmarnym błędzie Glaubera Couto, który tak niefortunnie interweniował w polu karnym, że wyłożył piłkę pod nogi Charlesa Nwaogu, drugi raz po rzucie rożnym i strzale Mateusza Szałka, a trzeci – gdy głupio stracił piłkę na wysokości pola karnego Piotr Tomasik, a po zagraniu Tomasza Mokwy huknął z 9 metrów Krzysztof Bodziony.

O pierwszej połowie można w zasadzie powiedzieć, że się odbyła. Poza trzema żółtymi kartkami i strzałem Glaubera z 35 m, który sparował Szymon Gąsiński nie działo się w niej nic szczególnego. Po przerwie natomiast okazało się ile znaczy dla piłkarzy trenera Pawła Sikory Mateusz Szwoch, który zastąpił kontuzjowanego Marcina Radzewicza. Od razu zaczął dzielić i rządzić w środku pola i akcje gospodarzy zaczynały nabierać kształtu. W 55 minucie próbował przelobować wysuniętego przed bramkę Gąsińskiego, ale uderzył odrobinę za późno. Minutę później było już jednak 1:0 dla żółto-niebieskich. Spod chorągiewki dośrodkował Glauber, a Arkadiusz Aleksander z najbliższej odległości głową nie dał szans bramkarzowi Floty.

W 69 minucie po okresie wspomnianych, kardynalnych błędów gospodarzy w defensywie kontuzji uległ Glauber, którego zastąpił Paweł Wojowski. Jego wejście okazało się prawdziwym „wejściem smoka”. Sam co prawda bramki nie strzelił, choć w 75 minucie miał wyśmienitą okazję, ale 60 sekund później uderzył tak silnie, że Gąsiński nie był w stanie utrzymać piłki w rękach, co skrzętnie wykorzystał Aleksander, kompletując dublet.

W 81 minucie miała miejsce najpiękniejsza akcja meczu. Wojowski wymienił piłkę ze Szwochem, następnie otrzymał ją Aleksander, który z lewego skrzydła przerzucił na prawe, gdzie nadbiegający Marcus da Silva posłał futbolówkę obok bezradnego Gąsińskiego do siatki przyjezdnych (na zdjęciu), ustalając wynik meczu.

Arka po raz kolejny pokazała, że jest drużyną II połowy. W czterech rozegranych meczach  nie straciła bowiem jeszcze w II części meczu bramki, strzelając ich siedem.

Po meczu powiedzieli:

Jerzy Rot (II trener Floty, zastępujący odsuniętego przez PZPN Bogusława Baniaka):

Pod koniec maja przeżyłem w Gdyni piękne chwile jako asystent trenera Tarasiewicza w Pogoni. Dzisiaj los nie był już dla nas tak przychylny. W pierwszej połowie mieliśmy dwie doskonałe sytuacje: Grzelaka i Nwaogu i gdyby je wykorzystali, to mecz potoczyłby się zapewne inaczej. Przełomowe były nasze doskonałe sytuacje w II połowie jeszcze przy prowadzeniu gospodarzy 1:0. (…) Arka wykazała się 100 procentową skutecznością. Życzę jej dalszych sukcesów. Taki klub z tradycjami, z pięknym stadionem i takimi kibicami zasługuje na ekstraklasę. Mecz z Arką już za nami, więc teraz życzę im, żeby ogrywali naszych rywali.

Paweł Sikora (trener Arki):

Gdyby oba zespoły wykorzystały wszystkie swoje okazje to wynik byłby pewnie 6:4! Chciałbym wyróżnić w swoim zespole Michała Szromnika, który trzykrotnie uratował nas w beznadziejnych sytuacjach. Musiałem zrobić w zespole kilka zmian, co było pokłosiem niedzielnego meczu pucharowego z Ruchem i utraty świeżości. (…)  Druga połowa ułożyła się po naszej myśli. W założeniach mieliśmy grę bocznymi strefami boiska i po takich akcjach padły dla nas gole. Brawa dla Aleksandra za jego bramki, (…). Dziękuję całej drużynie za dobry mecz, kibicom za fantastyczny doping, a Flocie życzę dalszych sukcesów.

 

21 sierpnia 2013 Stadion Miejski Gdynia

Arka Gdynia – Flota Świnoujście 3:0

 

1:0 Arkadiusz Aleksander 56′

2:0 Arkadiusz Aleksander 76′

3:0 Marcus Vinicius da Silva 81′

 

Żółte kartki: Krzysztof Sobieraj 29′, Paweł Wojowski 85′ (Arka), Krzysztof Bodziony 23′, Marek Niewiada 35′ (Flota).

 

Sędziował: Łukasz Szczech

 

Składy:

Arka: Michał Szromnik, Glauber (69′ Paweł Wojowski), Krzysztof Sobieraj, Tomasz Jarzębowski, Dawid Kubowicz, Piotr Tomasik, Radosław Pruchnik, Michał Rzuchowski, Marcin Radzewicz (46′ Mateusz Szwoch), Marcus Vinicius, Arkadiusz Aleksander (82′ Michał Szubert)

Flota: Szymon Gąsiński, Sebastian Zalepa, Radosław Jasiński, Marek Opałacz, Michał Stasiak, Mateusz Szałek, Marek Niewiada, Rafał Grzelak (69′ Ensar Arifović), Krzysztof Bodziony (83′ Bartosz Śpiączka), Mateusz Wrzesień (60′ Tomasz Mokwa), Charles Nwaogu

 

Widzów: 4613.

 

Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *