Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Koszykarze Arki Gdynia odbyli udaną podróż na Śląsk. Przywieźli z niej dwa punkty za zwycięstwo nad GTK Gliwice 82: 74. Chociaż emocji nie brakowało.

Trójmiasto jest nasze! Trójmiasto do nas należy! Śpiewali pod koniec meczu licznie przybyli do ERGO Areny kibice Asseco Arki Gdynia. Ich pupile bowiem po raz drugi w tym sezonie pokonali rywali zza między. Tym razem zwyciężyli na terenie rywala 86:79.

W ostatnich dnach niepokojące komunikaty nadchodziły z siedziby Arki Gdynia. Najpierw do dymisji podał się prezes Zarządu, na początku tego roku zaś rezygnację z funkcji złożył Prokurent oraz przewodniczący Rady Nadzorczej.

Kiedy w gdyńskiej hali na ławce trenerskiej rywali miejscowej ekipy pojawia się Jacek Winnicki nie wróży to najlepiej zespołowi gospodarzy. Gdy trenował MKS Dąbrowa Górnicza wygrał tu z Asseco, podobnie gdy prowadził Polski Cukier Toruń, a jako szkoleniowiec CCC Polkowice pokonywał niejednokrotnie gdyńskie koszykarki.

W ubiegłym roku trzech punktów zabrakło, żeby Suzuki Puchar Polski dostał się w ręce koszykarzy Arki Gdynia. Mecz finałowy był jednak ważnym krokiem, który gdyński zespół wykonał maszerując na szczyt tabeli ligowej, na którym znalazł się na zakończenie rozgrywek.

- Chcemy do setki, Asseco, chcemy do setki – skandowała w czwartej kwarcie meczu publiczność zgromadzona w wieczór Trzech Króli w Gdynia Arena i „setka „ pękła.

środa, 01 styczeń 2020 20:07

Puchar Noworoczny wciąż biało-niebieski!

Niemal „specjalnością” Arki w minionym roku było przegrywanie, lub niewygrywanie meczów w ostatnich sekundach meczu. Tę tradycje podtrzymali oldboje żółto-niebieskich, którzy w ostatniej chwili wypuścili z rak zwycięstwo w meczu o Puchar Noworoczny.

Świąteczny nastrój zburzyła koszykarzom i kibicom Asseco Arki Gdynia porażka w drugi dzień świat Bożego Narodzenia w Hali Mistrzów z włocławskim „gwiazdozbiorem”. Gdynianie po bardzo słabej drugiej połowie okazali się gorsi od mistrzów Polski aż o 18 punktów.

Na zegarze 1,8 sekundy do końca regulaminowego czasu. Sędziowie długo analizują sytuację pod koszem Asseco Arki i wreszcie decydują: piłka dla gości. Po wyrzucie spod kosza ta trafia do Pawła Kikowskiego. Kapitan Kinga rzuca, piłka tańczy po obręczy i wreszcie... spada na zewnątrz. Koniec. Arka wygrywa 83:82!

Strona 1 z 84

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
To już koniec europejskiej przygody koszykarek Arki Gdynia. W meczu 12 kolejki Euroligi Kobiet we własnej hali...
Koszykarze Arki Gdynia odbyli udaną podróż na Śląsk. Przywieźli z niej dwa punkty za zwycięstwo nad GTK Gliwice...
Niespodziewanie duży opór postawiły koszykarkom gdyńskiej Arki zawodniczki AZS Uniwersytetu Gdańskiego. Gospodynie...
Prowadziły przez większość meczu. W czwartej kwarcie pozwoliły się rywalkom dogonić, a w ostatniej sekundzie...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 255 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane