Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Wygrana pod Wawelem na pożegnanie z Ekstraklasą Wyróżniony

Wygrana pod Wawelem na pożegnanie z Ekstraklasą Foto: www.arka.gdynia.pl

Trzy debiuty, obroniony rzut karny, a przede wszystkim zwycięstwo, po raz drugi w tym sezonie nad Wisłą w Krakowie – tak Arka Gdynia żegna się z PKO BP Ekstraklasą. Miejmy nadzieję, że tylko na rok.

Krakowskie spotkanie poprzedziła uroczystość pożegnania dwóch piłkarzy Wisły: Pawła Brożka, który zaanonsował zakończenie kariery i Marcina Wasilewskiego. W Arce również czas pożegnań. Przed tym meczem kontrakty rozwiązali Pavels Steinbors i Frederik Helstrup. Stąd w bramce gości szansę debiutu otrzymał dziś Kacper Krzepisz, a na prawej obronie zobaczyliśmy od początku Daniela Chmielnickiego.

W pierwszej połowie do 30 minuty Wisła przeważała. Nie potrafiła jednak swojej przewagi potwierdzić golem. Z czasem do głosu doszli żółto-niebiescy. Dwa razy bardzo dobre okazje miał Marcus da Silva, lecz gola nie zdobył, ale w 41. minucie obsłużył podaniem Zawadę, który swojej okazji nie zaprzepaścił. Michał Nalepa z rzutu wolnego dośrodkował na głowę Adama Marciniaka, którego strzał głową odbił bramkarz Wisły Mateusz Lis. Do piłki doszedł Marcus, głową dograł do znajdującego się przed bramką Zawady, który również głową zdobył swoją debiutancką bramkę w barwach Arki.

W drugiej połowie gospodarze z wszelką cenę próbowali wyrównać. Arka jednak umiejętnie i bardzo skutecznie się broniła i do samego końca nie pozwoliła strzelić sobie bramki. Nawet z rzutu karnego, który najpierw sprokurował, a potem obronił strzał i dobitkę Marcina Wasilewskiego, Kacper Krzepisz. Debiutant zatem kontynuował udanie passę swojego wielkiego poprzednika, któremu piłkarze Wisły w tym sezonie nie strzelili gola. W 86 minucie na boisk pojawił się Patryk Soboczyński, który zapisał się historii Arki, jako najmłodszy debiutant Arki w Ekstraklasie (16 lat i 244 dni). Minutę później mógł zostać także najmłodszym strzelcem w historii klubu w ekstraklasowych rozgrywkach. Da Silva skutecznie powalczył pod linią końcową i precyzyjnie dograł do młodzieżowca, jednak jego strzał z 4 metrów obronił Lis! Chwilę później do protokołu meczowego mógł się bramką lub asystą wpisać Kamil Antonik, ale po kapitalnym rajdzie posłał piłkę obok słupka, a wbiegający w pole karne Zawada bezradnie rozłożył ręce.

Arka kończy więc ten sezon zwycięstwem. Uzbierała w 37 meczach 40 punktów, co jednak nie wystarczyło do utrzymania się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zmiana w regulaminie ligi sprawiła, że 14 miejsce w tabeli oznacza degradację do I ligi. Klub czekają teraz zmiany organizacyjne i kadrowe, które doprowadzą do tego, żeby ta pierwszoligowa kwarantanna trwała tylko rok.

 

Powiedzieli po meczu:

Ireneusz Mamrot (trener Arka): - Przyjechaliśmy tu zagrać mecz w bardzo zmienionym składzie. Mieliśmy dużo kontuzji, były pauzy za kartki i szansę pokazania się dostało wielu chłopaków. Będziemy to sobie na spokojnie analizować. Myślę, że był to dla tych zawodników wartościowy mecz. Przyszło trochę kibiców i była inna presja niż w sparingu. Cieszą dwa debiuty. Kacper Krzepisz obronił rzut karny i jest to na pewno przeżycie dla niego. Patryk Soboczyński już w pierwszym kontakcie z piłką był bliski zdobycia bramki. Na pewno zapamięta debiut na zawsze, a ten moment mógł być dla niego jeszcze piękniejszy.

Żegnamy się z Ekstraklasą i jest to dla nas duża przykrość. Zrobimy wszystko, by klub odbudować i by wszedł on na dobrą drogę. Nie tylko sportową, ale żeby funkcjonowała też całość jako organizacja. Myślę, że powoli to się zmienia i idzie do przodu. Będziemy robić wszystko, by te zmiany były korzystne. 

Martwią mnie dwie wymuszone zmiany. Mateusz Młyński i Douglas Bergqvist musieli zejść z boiska i to skomplikowało nam sytuację. Były pewne trudne momenty w drugiej połowie, a my nie mieliśmy już zmian. Dziękuję chłopakom, bo na koniec widać u nich było chęć zwycięstwa. Mecz może nie stał na wybitnie wysokim poziomie, a intensywność nie była duża. Widać było, że drużyny grały bez presji wynikowej. Cieszymy się ze zwycięstwa.

 

Artur Skowronek (trener Wisła Kraków): - Bardzo nam zależało, by zamknąć ten bardzo trudny sezon zwycięstwem, dać pozytywne emocje kibicom oraz podziękować za dobry doping i wsparcie w bardzo trudnych chwilach. Piłkarzom nie można odmówić zaangażowania, chcieli bardzo "iść" po tę bramkę. Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji, ale czegoś zabrakło, by którąś z nich zamienić na bramkę. 

Dziękuję i gratuluję całej drużynie, bo zrealizowaliśmy cel nakreślony na drugą część sezonu, a to jest dzisiaj najistotniejsze. Gratulacje też dla kibiców, bez których trudno byłoby to osiągnąć.  Gratulacje także dla piłkarzy, którzy zagrali dziś dla nas ostatni raz. Paweł Brożek i Marcin Wasilewski w trudnych chwilach byli z Wisłą i w dużej mierze dzięki takim doświadczonym piłkarzom osiągnęliśmy cel, jakim było utrzymanie.

 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: arka.gdynia.pl

 

PKO Bank Polski Ekstraklasa, 37. kolejka: 

Wisła Kraków - Arka Gdynia  0:1 (0:1)

 

0:1 Zawada 41'

 

Wisła: Lis - Sadlok, Hoyo-Kowalski (64' Wasilewski), Janicki, Niepsuj, Pawłowski, Kuveljić, Boguski, Chuca (73' Brożek), Szot (80' Drzazga), Buksa.

Trener: Artur Skowronek

 

Arka: Krzepisz - Chmielnicki, Danch, Marić, Marciniak, Bergqvist (62' Wawszczyk), Nalepa, Młyński (46' Antonik), Markiewicz (86' Soboczyński), da Silva, Zawada.

Trener: Ireneusz Mamrot

 

Żółta kartka: Boguski (Wisła) – Bergqvist (Arka)

 

Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)




Na podstawie transmisji w tv Canal+: Ziemowit BUJKO,

Foto: arka.gdynia.pl

Czytany 5865 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Arka Gdynia
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Nowy sezon Energa Basket Ligi Kobiet 2020/2021 będzie wyjątkowy pod wieloma względami. Nie będzie krakowskiej...
Znany jest już system rozgrywek oraz terminarz na sezon 2020/21 Energa Basket Ligi. Rozgrywki rozpoczynamy już 27...
Piłkarze Arki Gdynia wyjechali dzisiaj, 3 sierpnia na zgrupowanie do Gniewina, które potrwa do 8 sierpnia. Ośrodek...
Po spadku z Ekstraklasy w Arce Gdynia wielkie „wietrzenie szatni”. Jedni odchodzą, drudzy zostają, jeszcze inni...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 294 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane