Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

"Chudy" czwartek koszykarek Arki! Wyróżniony

Nowy nabytek Arki, Kayla Alexander Nowy nabytek Arki, Kayla Alexander Foto: Piotr Sukiennicki

Atmosfera "Tłustego czwartku", pączki dla kibiców, tylko na parkiecie ne ta drużyna, którą ostatnio zwykli oglądać kibice w Gdyni. Arka nie miała już szans na awans do kolejnej fazy rozgrywek Euroligi, ale kibice oczekiwali godnego pożegnania z europejską elitą.

Zespół francuski przed dzisiejszym spotkaniem zajmował piąte miejsce, mając tyle samo punktów, co węgierski Sopron. W przypadku ewentualnej porażki Węgierek, wygrywając w Gdyni LDLC ASVEL przesunąłby się na czwartą pozycję w grupie B. Przyjezdne miały więc o co grać. O nic, no, może o honorowe pożegnanie z Euroligą grały zawodniczki Arki. Francuzki od samego początku narzuciły gdyniankom swoje warunki gry. Mimo różnicy we wzroście zawodniczki z Lyonu wchodziły w gdyńską obronę, jak w masło i łatwo zdobywały punkty. Podopieczne Gundarsa Vetry wydawały się zaskoczone takim obrotem sprawy, wszak w Lyonie pokonały rywalki aż szesnastoma punktami.

W hali gier GCS wszystko jednak było inaczej. Po pierwszych 10 minutach gry strata miejscowych wynosiła już 8 oczek (16:24).

W drugiej kwarcie zawodniczki Arki wzięły się do roboty i powoli, ale systematycznie odrabiały straty. W połowie kwarty zmniejszyły dystans do 4 oczek. Ważne punkty rzucały Marissa Kastanek, Angelika Slamova, a Marie Gulich odrobiła jeszcze jedno oczko (29:32). Gdy Bec Allen zminimalizowała stratę do dwóch punktów wydawało się, że odwrócenie wyniku jest kwestią czasu. Marine Johannes, która pierwszą połowę zakończyła z wynikiem 17 punktów sprowadziła jednak gdynianki „na ziemię”. Sama zdobyła 8 oczek, asystowała koleżance z zespołu i przewaga przyjezdnych ponownie wzrosła do 10 punktów. Do szatni obie ekipy schodziły do szatni przy wyraźnym prowadzeniu zawodniczek z Lyonu (40:51).

Po wznowieniu gry jej obraz się nie zmienił. Gdyńskie koszykarki wciąż miały problem z filigranowymi zawodniczkami z Lyonu, które raz po raz przedzierały się przez obronę Arki bezlitośnie dziurawiąc gdyński kosz. Co ciekawe, często też wygrywały zbiórkę. Przewaga przyjezdnych powiększała się i w szczytowym momencie po serii 12:0 dla Francuzek zakończonej trafieniem Michelle Plouffe wyniosła już 24 punkty. Pod koniec kwarty zawodniczkom polskiej ekipy udało się odrobić kilka oczek i przed ostatnimi dziesięcioma minutami gry na tablicy był wynik 57:77.

20 oczek do odrobienia w 600 sekund, w to już nawet nie wierzył trener Vetra, który w ostatniej kwarcie dał pograć zawodniczkom, które dotychczas otrzymywały mniej możliwości gry. Te zagrały ambitnie, wygrały ostatnią część meczu 25:15, sprawiając, że w dwumeczu to Arka była lepsza. Inna sprawa, że przyjezdne mocno już odpuściły, mając wygraną w kieszeni.

W drużynie zwyciężczyń najskuteczniejsze były Michelle Plouffe – 25 punktów i Alysha Clark – 21. Marine Johannes w drugiej połowie nie powiększyła już swojego dorobku sprzed przerwy i jej licznik zatrzymał się na 17 oczkach. W ekipie z Gdyni trzy zawodniczki uzyskały po 11 punktów: Marissa Kastanek, Barbora Balintova i Angelika Slamova. Przed gdyńska publicznością po raz pierwszy pokazała się Kayla Alexander, która zdobyła 8 punktów, zaliczyła też dwie zbiórki i asystę. Łącznie przebywała na parkiecie nieco ponad kwadrans.

Po zakończeniu wieczornych spotkań okazało się, że Arka zajmie ostatnie miejsce w tabeli, a ASVEL po porażce węgierskiego Sopron z 20 punktami znajduje się za plecami Fenerbahce, wraz z włoską Familą Schio i drugim francuskim zespołem BLMA na miejscu premiowanym awansem do następnej fazy rozgrywek.

Ostatnia kolejka meczów w grupie B będzie zatem decydowała o awansie, na który szansę oprócz już zakwalifikowanego do kolejnej fazy Fenerbahce ma jeszcze 5 drużyn. W grupie A wszystko już jest rozstrzygnięte.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

  • PSK_0006PSK_0006
  • PSK_0008PSK_0008
  • PSK_0012PSK_0012
  • PSK_0016PSK_0016
  • PSK_0018PSK_0018
  • PSK_0025PSK_0025
  • PSK_0029PSK_0029
  • PSK_0035PSK_0035
  • PSK_0038PSK_0038
  • PSK_0040PSK_0040
  • PSK_0049PSK_0049
  • PSK_0069PSK_0069
  • PSK_0080PSK_0080
  • PSK_0089PSK_0089
  • PSK_0097PSK_0097
  • PSK_0102PSK_0102
  • PSK_0108PSK_0108
  • PSK_0117PSK_0117
  • PSK_0118PSK_0118
  • PSK_0125PSK_0125
  • PSK_0138PSK_0138
  • PSK_0151PSK_0151
  • PSK_0158PSK_0158
  • PSK_0161PSK_0161
  • PSK_0168PSK_0168
  • PSK_0169PSK_0169
  • PSK_0178PSK_0178
  • PSK_0185PSK_0185
  • PSK_0188PSK_0188
  • PSK_0190PSK_0190
  • PSK_0198PSK_0198
  • PSK_0209PSK_0209
  • PSK_0246PSK_0246
  • PSK_0250PSK_0250
  • PSK_0264PSK_0264
  • PSK_0267PSK_0267
  • PSK_0271PSK_0271
  • PSK_0278PSK_0278
  • PSK_0286PSK_0286
  • PSK_0292PSK_0292
  • PSK_0305PSK_0305
  • PSK_0314PSK_0314
  • PSK_0324PSK_0324
  • PSK_0327PSK_0327
  • PSK_0333PSK_0333
  • PSK_0349PSK_0349
  • PSK_0367PSK_0367
  • PSK_0388PSK_0388

 

Euroliga Kobiet, grupa B, 13 kolejka: 

Arka Gdynia – LDLC ASVEL Feminin 82:92 (16:4, 24:27, 17:26, 25:15)

 

Arka Gdynia: Balintova 11, Kastanek 11, Slamova 11, Gulich 9, Allen 8, Alexander 8, Papova 8, Podgórna 7, Morawiec 6, Rembiszewska 3, Misiek 0, Wińkowska 0.

Trener: Gundars Vetra

 

LDLC ASVEL Feminin: Plouffe 25, Clark 21, Johannes 17, Allemand 13, Ciak 11, Tanqueray 5, Chabrier 0, Devaux 0, Wembanyama 0.

Trener: Valery Demory.

 

Sędziowie: Alakbar Hasanov (AZE), Veronika Vavrova (CZE), Serkan Emlek (TUR)

 

 

Z hali gier GCS: Ziemowit BUJKO

Foto: Piotr Sukiennicki

Czytany 6487 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Ze względu na aktualną sytuację związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem SARS-CoV-2 i wprowadzeniem...
- Zwracaliśmy uwagę, że do rozegrania sezonu do końca, konieczne było nie tylko przesunięcie EURO, ale także...
Europejska federacja rugby zawiesiła wszystkie rozgrywki do 15 kwietnia. Powodem jest koronawirus. W związku z tym...
12 marca jeszcze wydawało się, że to tylko przejściowy kłopot, że minie i że uda się dokończyć rozgrywki, w...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 225 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane