Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Start lepszy od Asseco Arki! Wyróżniony

Start lepszy od Asseco Arki! Foto: Ziemowit BUJKO

Niewykluczone, że właśnie Start Lublin będzie bezpośrenim rywalem Asseco Arki w walce o lepsze rozstawienie w fazie play-off. Zwycięstwo różnicą 29 punktów w meczu pierwszej rundy stawia co prawda nadal Arkę w uprzywilejowanej pozycji, ale lublinanie mocno postraszyli, udowadniając, że słusznie uważani są za “czarnego konia” obecnego sezonu.

Na początku meczu, nie do zatrzymania był Krzysztof Szubarga - dzięki jego trzem trójkom gospodarze prowadzili 11:8. Start ciągle trzymał się jednak bardzo blisko, w czym pomagał Tweety Carter. Później jednak bardzo ważne rzuty trafiali Devonte Upson oraz Phil Greene IV, a Asseco Arka prowadziła po 10 minutach 21:16.

Lublinianie drugą kwartę rozpoczęli od niesamowitej serii 16:0 (!) - po trójkach Grzegorza Grochowskiego i Mateusza Dziemby było już więc 32:21. Pierwsze punkty zespół trenera Przemysława Frasunkiewicza zdobył po pięciu minutach - przełamał się Josh Bostic. Po późniejszym rzucie z dystansu Szubargi gdynianie zbliżyli się nawet na dwa punkty. Ostatecznie po pierwszej połowie goście wygrywali czterema punktami (38:42).

Od początku trzeciej kwarty obie ekipy miały problemy ze skutecznością. Impas przełamał Adam Hrycaniuk, ale szybciej swój rytm złapał Start, który po trafieniach Bryntona Lemara i Kacpra Borowskiego miał 12 punktów przewagi. To był bardzo ważny moment tego meczu, wysokie prowadzenie dało gościom komfort. Kontrolowali mecz i mogli pozwolić sobie na większy spokój w grze. Gospodarze natomiast starali się reagować trójkami Greene’a oraz Szubargi, ale to było na tę chwilę za mało. Po 30 minutach było 50:61.

W czwartej kwarcie dzięki trafieniu Dziemby goście uciekli na 16 punktów. Za odrabianie strat wzięli się Bostic oraz Szubarga, a po trójce Bartłomieja Wołoszyna miejscowi przegrywali już tylko siedmioma oczkami na dwie minuty przed końcem. Rzuty wolne Lemara oraz Borowskiego utrzymywały jednak przewagę rywali. Jeszcze na nieco ponad minutę przed syreną Bostic wykorzystał trzy rzuty wolne za faul przy rzucie zza łuku, zmniejszając dystans do pięciu punktów, ale ostatecznie to Start cieszył się ze zwycięstwa (75:81)!

W szeregach Asseco Arki tradycyjnie brylowali Krzysztof Szubarga, który zdobył dla gospodarzy 24 punkty i miał 7 asyst oraz po 2 zbiórki i przechwyty i Josh Bostic – 20 punktów, 9 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty. Najlepszym graczem gości był Brynton Lemar z 20 punktami i 5 zbiórkami.

 

Asseco Arka Gdynia – Start Lublin 7:81 (21:16, 17:26, 12:19, 25:20)

 

Asseco Arka: Szubarga 24, Bostic 20, Wołoszyn 10, Greene 6, Hammonds 6, Hrycaniuk 5, Upson 2, Wyka 2, Emelogu 0, Czerlonko 0, Kamński 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

 

Start: Lemar 20, Dziemba 16, Borowski 11, Carter 11, Laksa 8, Grochowski 6, Taylor 5, Szymański 4, Jeszke 0.

Trener: David Dedek.

 

Sędziowie: Ł. Jankowski, M. Chrakowiecki, M. Dębowski

 

Widzów: 1877

 

 

Z hali Gdynia Arena: Ziemowit BUJKO,

Foto: autor



Czytany 2887 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Ze względu na aktualną sytuację związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem SARS-CoV-2 i wprowadzeniem...
- Zwracaliśmy uwagę, że do rozegrania sezonu do końca, konieczne było nie tylko przesunięcie EURO, ale także...
Europejska federacja rugby zawiesiła wszystkie rozgrywki do 15 kwietnia. Powodem jest koronawirus. W związku z tym...
12 marca jeszcze wydawało się, że to tylko przejściowy kłopot, że minie i że uda się dokończyć rozgrywki, w...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 237 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane