Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Kobieta zmienną jest... - sobota, 22, luty 2020 20:29
Wysoka wygrana i... wielkie rozczarowanie! - sobota, 05, październik 2019 19:43

Puchar Noworoczny wciąż biało-niebieski! Wyróżniony

  • środa, Sty 01 2020
  • Napisał 
Puchar Noworoczny wciąż biało-niebieski! Foto: www.arka.gdynia.pl

Niemal „specjalnością” Arki w minionym roku było przegrywanie, lub niewygrywanie meczów w ostatnich sekundach meczu. Tę tradycje podtrzymali oldboje żółto-niebieskich, którzy w ostatniej chwili wypuścili z rak zwycięstwo w meczu o Puchar Noworoczny.

Zawsze czynił to jego Ojciec. Tym razem tradycyjnego szampana otworzył Tomasz Korynt i... można było zaczynać mecz. Na Narodowym Stadionie Rugby po raz XXXI spotkały się w noworoczne południe drużyny oldbojów Arki i Bałtyku, by rozstrzygnąć, kto na najbliższy rok zapanuje w Gdyni. Pomimo zimna i posylwestrowego „zmęczenia” na wezwanie w obu ekipach stawiły się ich dawne gwiazdy. W zespole Arki jako oldboj zadebiutował niedawny jeszcze kapitan żółto-niebieskich, a obecnie asystent trenera, Krzysztof Sobieraj.

Arka chcąc odzyskać puchar przechodni musiała wygrać, Bałtykowi wystarczał remis. Od początku rywalizacja była zacięta. W 21 min. żółto-niebiescy objęli prowadzenie. Znakomite dośrodkowanie Dariusza Ulanowskiego przyjął na klatkę piersiową w polu karnym Grzegorz Niciński i uderzył z powietrza nie dając szans bramkarzowi Bałtyku. Arka objęła prowadzenie.

Pierwszy gol w Nowym Roku padł jednak nieco wcześniej, o godzinie 12.17. Arka kontrolowała mecz. W 16 min. bramkę głową zdobył Korynt, ale sędziowie dopatrzyli się spalonego. W późniejszych minutach meczu nie zabrakło kolejnych kontrowersji dotyczących decyzji sędziowskich, a kibice żartobliwie domagali się VAR-u.

W 28 min. Bałtyk przeprowadził szybką kontrę, a wykończył ją świetnym uderzeniem Błażej Adamus i było 1:1. Mecz się wyrównał i gdy wydawało się, że I połowa zakończy się remisem, tuż przed gwizdkiem w 40 min. ponownie Niciński zdobył drugą bramkę dla Arki, lobując bramkarza uderzeniem głową. Ponownie asystował Ulanowski. Bałtyk reklamował pozycję spaloną i długo po gwizdku na przerwę nie mógł pogodzić się z decyzją sędziów. 

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia arkowców, którzy chcieli szybko zamknąć mecz. Udało im się zdobyć kolejną bramkę, ponownie nie uznaną... Minutę po rozpoczęciu gry  szybką akcję zakończył celnym uderzeniem Robert Turski, ale  sędziowie po raz drugi odgwizdali pozycję spaloną.

2 minuty później znów Turski miał kolejną okazję, ale tym razem jego uderzenie zablokowali rywale. Bałtyk chciał dopomóc szczęściu i zaczął szukać gola wyrównującego. W 56 min.  tuż obok słupka uderzał Jarosław Waszkowicz. 2 minuty później uderzał z daleka Paweł Budziwojski, a piłkę nad poprzeczką odbił Tomasz Szczypior.  Po kolejnych 4 minutach powinno być już 2:2, ale Bałtyk nie wykorzystał sytuacji sam na sam. 

Arka odgryzła się w 69 min. Ulanowski uderzał zza pola karnego, ale piłkę na róg odbił Dariusz Grubba. W 73 min. wychodzący na pozycje sam na sam Niciński został sfaulowany przez Aleksandra Cybulskiego, który za to obejrzał czerwoną kartkę. Zgodnie z tradycją w jego miejsce Bałtyk mógł jednak uzupełnić skład i dalej grano 11 na 11.  

Minutę później Arka mogła postawić kropkę nad i, ale Paweł Galiński strzelił głową tuż obok słupka. Po chwili strzelał Daniel Dubicki, ale prosto w ręce Szczypiora, bramkarza Arki. 

W 78 min. nastąpiła akcja rozstrzygająca mecz. W polu karnym Arki po starciu z Adamem Heringiem padł Adamus, sędzia bez wahania wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Michał Chamera (wychowanek Bałtyku i były bramkarz Arki) i dał remis biało-niebieskim. Sędziowie doliczyli 2 minuty, ale Arka nie zdołała zdobyć trzeciej bramki.

Arka zdobyła w meczu łącznie 4 bramki (2 nie uznane), ale Bałtyk grał do końca i po raz drugi z rzędu obronił puchar. Kolejna okazja do rewanżu równo za rok.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: arka.gdynia.pl

 

XXXI Noworoczny Mecz Oldbojów:  

Arka - Bałtyk 2:2 (2:1)

 

1:0 Niciński 12',

1:1 Adamus 28',

2:1 Niciński 40' ,

2:2 Chamera 79', k.

 

Arka: W. Żemojtel (Szczypior, Głąbiński) - Michał Freiberg, Sobieraj, Gomuła, Galiński, Hering, Ulanowski, Murawski, Turski, Niciński, Korynt oraz  (zmiany lotne)  J. Szewczyk, Wilczyński, Pawlicki, Meronow, Zinko, Hartman

Trener: Jacek Kaszubowski

 

Bałtyk: Grubba - Cirkowski, Cybulski, Chamera, Dubicki, Broner,  Adamus, Wasilewski, P. Budziwojski,  Mariusz Freiberg oraz  Krauze, Czuk, Stoiński, Koziara, Złonkiewicz, Romantowski,  Jakus, Waszkowicz, Kołakowski. 

Trener: Andrzej Bussler

 

Sędziowie: Filip Kaliszewski (główny) oraz Kryspin Kosiedowski i Adam Kwapisiewicz.

 

----------------------------

Źródło i foto: arka.gdynia.pl

Czytany 8723 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Arka Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Porażką zakończyły swoje starty w Eurolidze Kobiet koszykarki Arki Gdynia. W meczu 14 kolejki fazy grupowej mająca...
A gdy tych kobiet jest dwanaście ciężko przewidzieć czego można się po nich spodziewać. Koszykarki Arki dwa dni...
Do 70 minuty piłkarze Arki poruszali się po boisku, jak pijane dzieci we mgle. Raków Częstochowa panoszył się...
Atmosfera "Tłustego czwartku", pączki dla kibiców, tylko na parkiecie ne ta drużyna, którą ostatnio zwykli...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 291 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane