Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Mistrz Polski na deskach! Arka gromi CCC! - niedziela, 13, październik 2019 20:24
Derby Pomorza po dogrywce dla Trefla! - sobota, 12, październik 2019 19:32
Arka ma nowego trenera! - czwartek, 10, październik 2019 17:35

Puchar Polski już bez Arki! Porażka w Opolu! Wyróżniony

Strzał przewrotką Rafała Siemaszko mija minimalnie cel Strzał przewrotką Rafała Siemaszko mija minimalnie cel Foto: www.arka.gdynia.pl, Wojciech Szymański

Przyzwyczailiśmy się, że pomimo tego, iż w lidze Arka każdy sezon walczy o utrzymanie to w rozgrywkach Pucharu Polski odgrywała poważną rolę. Wyjazd do Opola miał być potwierdzeniem tej tezy.

Odra Opole. Ekipa, która spoczywa po 10 kolejkach na dnie tabeli 1 Ligi bez wygranego meczu. Miała być łatwym celem na początek Pucharu Polski dla żółto-niebieskich. Nic bardziej mylnego. 

Można powiedzieć, że obydwie ekipy stwarzały sobie szanse i równie dobrze do 1/16 Pucharu Polski mogła awansować Arka. Można sobie pogdybać przytaczając kolejne okazje ze spotkania, w którym obydwie ekipy mogły zatriumfować. Wszystkie te sytuacje przytłacza jednak ta kluczowa – potężny cios w serce każdego sympatyka Arki i kolejne przykre piłkarskie wspomnienie z końcówki meczu do kolekcji. Pierwszy i jedyny gol wpadł w absolutnie ostatniej akcji, po stałym fragmencie gry. Piłka dośrodkowana z rzutu rożnego trafiła na głowę niekrytego Miłosza Trojaka, a napastnik gospodarzy sprytnie posłał piłkę do siatki nad Kacprem Krzepiszem. Parę chwil później sędzia zakończył spotkanie. Prawdopodobnie dopiero po ostatnim gwizdku arbitra do arkowców dotarło, co właśnie się wydarzyło. 

Porażka w meczu z zespołem z niższej klasy rozgrywkowej zawsze oznacza wstyd i ból. Zwłaszcza, gdy jedyny gol w ciągu całego spotkania wpada w doliczonym czasie gry. Po rozbiciu składu na czynniki pierwsze sprawa prezentuje się jeszcze gorzej – nie zagrali przecież zawodnicy z totalnego zaplecza drużyny. Najmniej do zarzucenia można mieć chyba Krzepiszowi – młody bramkarz Arki popisał się paroma świetnymi interwencjami, a przepuszczenia strzału Trojaka naprawdę trudno było uniknąć. Zawodnicy z pola byli natomiast… nijacy. Co prawda Rafał Siemaszko był bliski strzelenia gola z główki i próbował uderzyć z przewrotki, ale to za mało na pierwszoligowca. Pechowy występ zaliczył Fabien Serrarens. Sprowadzony z Holandii zawodnik, który strzelił w ubiegłym sezonie 7 goli w Eredivisie, zmarnował przez złe przyjęcie idealną okazję stworzoną przez Marcina Budzińskiego. Być może przełamałby fatalną passę, gdyby nie uraz kostki, przez który nie było nam dane oglądać go w drugiej połowie. Młodzieżowcy mimo szczerych chęci nie podołali zadaniu, a hiszpańscy skrzydłowi nie stworzyli większego zagrożenia. 

Po opolskiej kompromitacji gdynianom zostały już tylko mecze ligowe, konkretnie: w liczbie dwudziestu ośmiu. Pierwszy z nich zostanie rozegrany w domu z Piastem Gliwice. Może najlepsza jedenastka Arki w niedzielę pokona aktualnego mistrza Polski? 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: arka.gdynia.pl, Wojciech Szymański

 

Puchar Polski, 1/32 finału: 

Odra Opole  - Arka Gdynia  1:0 (0:0)

 

1:0 Trojak 90+8'

 

Odra: Krysiak (52' Rosa) - Żemło, Janus, Sobol, Mikinić, Adamec, Bonecki, Wdowik, Błanik (86' Janasik), Kamiński (81' Wypych), Trojak.

Trener: Piotr Plewnia

 

Arka: Krzepisz - Olczyk, Marić, Maghoma, Samu (79' Łoś), Nando, Danch, Budziński, Wawszczyk, Siemaszko (73' da Silva), Serrarens (46' Wilczyński).

Trener: Jacek Zieliński

 

Żółta kartka: Adamec (Odra) - Nando, Samu, Maghoma (Arka)

 

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

 

 

Na podstawie transmisji w TV Polsat Sport: Radosław KARWACKI-BASISTA

Foto: arka.gdynia.pl, Wojciech Szymański

Czytany 517 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Dział: Arka Gdynia

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Koszykarze Arki Gdynia walczyli na parkiecie w Podgoricy aż do zwycięstwa. Goście odrobili 13-punktowe prowadzenie...
Tylko w trzeciej kwarcie mistrzynie Polski były równorzędnymi rywalkami dla gdyńskich koszykarek. W pozostałych...
Sensacyjną porażką Asseco Arki Gdynia zakończył się mecz trzeciej kolejki Energa Basket Ligi przeciwko GTK...
Koniec spekulacji. Nie Wojciech Stawowy, nie Grzegorz Niciński, nie żaden inny szkoleniowiec polski. Nowym trenerem...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 206 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane