Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Zwycięstwo Trefla w ostatniej chwili! - piątek, 18, październik 2019 20:59
Okradzeni z gola! Wielkie derby Trójmiasta na remis! - niedziela, 20, październik 2019 17:03
Wyrwane zwycięstwo we Wrocławiu! - sobota, 19, październik 2019 15:01
Żeńskie derby koszykarskie dla Gdyni! - sobota, 19, październik 2019 20:03
Mistrz Polski na deskach! Arka gromi CCC! - niedziela, 13, październik 2019 20:24

Arka - Jagiellonia 0:3! Falstart na inaugurację! Wyróżniony

  • sobota, Lip 20 2019
  • Napisał 
Kamil Antonik, który zagrał, bo musiał był najlepszym zawodnikiem Arki w tym meczu Kamil Antonik, który zagrał, bo musiał był najlepszym zawodnikiem Arki w tym meczu Foto: Andrzej Basista

Wspaniała frekwencja, ponad 10 tys. widzów i... wysoka porażka Arki na inaugurację nowego sezonu. W pierwszym spotkaniu PKO BP Ekstraklasy żółto-niebiescy ulegli na własnym obiekcie Jagiellonii Białystok 0:3. 

Arka zaliczyła falstart. Spóźniła się na mecz. Zapomniała podnieść kotwicę. Te zdania bardzo krótko opisują początek sezonu w wykonaniu żółto-niebieskich, którzy przegrali przed własną publicznością aż trzema bramkami w meczu z Jagiellonią Białystok. Szkoda, że ponad dziesięć tysięcy osób zgromadzonych na stadionie w Gdyni oglądało taki start rozgrywek w wykonaniu swoich ulubieńców... 

Pierwszy cios Arce zadał już w szóstej minucie młodzieżowiec Jagiellonii, Bartosz Bida. Wystarczyła długa piłka, dzięki której Jesus Imaz uwolnił się od obrońców, wszedł z łatwością do pola karnego i wyłożył piłkę 18-letniemu zawodnikowi. 13 minut później goście znowu zaatakowali prawym skrzydłem, co przełożyło się na gola. Tym razem to Jakub Wójcicki zagrał do Imaza, a ten zdążył ją sobie przyjąć i pokonać Pavelsa Steinborsa. Dwubramkowa przewaga dała piłkarzom Jagi komfort psychiczny. Arkowcom brakowało skuteczności, a wynik utrzymał się do przerwy. W drugiej połowie żółto-niebiescy zaatakowali jeszcze mocniej, czego dowodem było uderzenie w poprzeczkę Kamila Antonika – najgroźniejszy strzał gdynian w całym spotkaniu. Żółto-niebiescy jeszcze niejednokrotnie próbowali pokonać Damiana Węglarza. Oddali nawet więcej strzałów podczas całego meczu, ale to zwyczajnie nie był ich dzień. Nadzieje na zwycięstwo przekreślił w 80 minucie Taras Romańczuk lekkim, ale celnym uderzeniem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Steinbors zdołał jedynie musnąć piłkę palcami. 

Mecz zakończył się wynikiem 0:3, co w oczywisty sposób nie jest dobrym prognostykiem na przynajmniej kilka przyszłych spotkań, jeśli nie na całą resztę sezonu. Mimo słabego zgrania i wielu indywidualnych błędów można jednak pochwalić parę aspektów gry podopiecznych Jacka Zielińskiego. Chociażby to, że dochodziło do sytuacji strzeleckich, a mimo rażącej nieskuteczności nie można powiedzieć, że tętno kibiców Jagi nie podskoczyło nagle parę razy w trakcie spotkania. Świetnie zaprezentował się też młodzieżowiec z drużyny Arki – Kamil Antonik. Był najbliższy zdobycia gola, a jednocześnie nie bał się dryblować. Takiej brawury w ofensywie potrzebuje każda drużyna i miejmy nadzieję, że sprowadzony z Rzeszowa zawodnik przekroczy najśmielsze oczekiwania.

 

Po takiej porażce (chyba) może być już tylko lepiej, a wyjazdowy mecz z Pogonią byłby idealną okazją do zrehabilitowania się i zapomnienia o fatalnym wejściu w sezon. O pierwsze punkty w tym sezonie żółto-niebiescy powalczą w Szczecinie już w poniedziałek 29 lipca o 18:00.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Andrzej Basista

  • 11
  • 1010
  • 1111
  • 1212
  • 1313
  • 1515
  • 1616
  • 1717
  • 1818
  • 1919
  • 22
  • 2020
  • 2121
  • 2222
  • 2323
  • 2424
  • 2626
  • 2727
  • 2828
  • 2929
  • 33
  • 3030
  • 44
  • 55
  • 66
  • 77
  • 88
  • 99

 

PKO Bank Polski Ekstraklasa, 1. kolejka:

Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 0:3 (0:2)

 

0:1 Bida 6',

0:2 Imaz 18',

0:3 Romańczuk 80'

 

Arka: Steinbors - Zbozień, Danch, Helstrup, Marciniak, Deja, Busuladzić, Antonik, Cvijanović (46' Nalepa), Jankowski, Kolev (46' Nalepa).

Trener: Jacek Zieliński

 

Jagiellonia:  Węglarz - Wójcicki, Arsenić, Mitrović, Guilherme, Romańczuk, Pospisil, Bida (60' Klimala), Imaz (77' Poletanović), Prikryl, Mudrinski (59' Kostal).

Trener: Ireneusz Mamrot

 

Żółta kartka: Marciniak (Arka) – Arsenić (Jagiellonia)

 

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

 

Widzów: 10101

 

 

Z Stadionu Miejskiego: Radosław KARWACKI-BASISTA,

Foto: Andrzej Basista

Czytany 3058 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Arka Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Jest 77 minuta meczu. Przed chwilą Arka, przegrywająca 0:2 zdobyła kontaktowego gola. Gdynianie poszli za ciosem....
W przeddzień wielkich piłkarskich derbów Trójmiasta odbyły się „małe”. W sopockiej hali  100-lecia...
Koszykarze Asseco Gdynia znów pokazali, że maja stalowe nerwy. W wyrównanym spotkaniu we Wrocławiu wyrwali...
Koszykarze Arki Gdynia walczyli na parkiecie w Podgoricy aż do zwycięstwa. Goście odrobili 13-punktowe prowadzenie...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 243 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane