Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
RC Arka rozbita w Łodzi! - poniedziałek, 16, wrzesień 2019 20:53
Do trzech razy sztuka! - wtorek, 17, wrzesień 2019 16:16
Arka wciąż na dnie! - sobota, 14, wrzesień 2019 18:55
Małgorzata Dydek w Hall of Fame FIBA!!! - poniedziałek, 09, wrzesień 2019 07:56
Nowe buty nie pomogły! Puchar Prezydenta nie dla Arki! - niedziela, 08, wrzesień 2019 18:02

Arka - Jagiellonia 0:3! Falstart na inaugurację! Wyróżniony

  • sobota, Lip 20 2019
  • Napisał 
Kamil Antonik, który zagrał, bo musiał był najlepszym zawodnikiem Arki w tym meczu Kamil Antonik, który zagrał, bo musiał był najlepszym zawodnikiem Arki w tym meczu Foto: Andrzej Basista

Wspaniała frekwencja, ponad 10 tys. widzów i... wysoka porażka Arki na inaugurację nowego sezonu. W pierwszym spotkaniu PKO BP Ekstraklasy żółto-niebiescy ulegli na własnym obiekcie Jagiellonii Białystok 0:3. 

Arka zaliczyła falstart. Spóźniła się na mecz. Zapomniała podnieść kotwicę. Te zdania bardzo krótko opisują początek sezonu w wykonaniu żółto-niebieskich, którzy przegrali przed własną publicznością aż trzema bramkami w meczu z Jagiellonią Białystok. Szkoda, że ponad dziesięć tysięcy osób zgromadzonych na stadionie w Gdyni oglądało taki start rozgrywek w wykonaniu swoich ulubieńców... 

Pierwszy cios Arce zadał już w szóstej minucie młodzieżowiec Jagiellonii, Bartosz Bida. Wystarczyła długa piłka, dzięki której Jesus Imaz uwolnił się od obrońców, wszedł z łatwością do pola karnego i wyłożył piłkę 18-letniemu zawodnikowi. 13 minut później goście znowu zaatakowali prawym skrzydłem, co przełożyło się na gola. Tym razem to Jakub Wójcicki zagrał do Imaza, a ten zdążył ją sobie przyjąć i pokonać Pavelsa Steinborsa. Dwubramkowa przewaga dała piłkarzom Jagi komfort psychiczny. Arkowcom brakowało skuteczności, a wynik utrzymał się do przerwy. W drugiej połowie żółto-niebiescy zaatakowali jeszcze mocniej, czego dowodem było uderzenie w poprzeczkę Kamila Antonika – najgroźniejszy strzał gdynian w całym spotkaniu. Żółto-niebiescy jeszcze niejednokrotnie próbowali pokonać Damiana Węglarza. Oddali nawet więcej strzałów podczas całego meczu, ale to zwyczajnie nie był ich dzień. Nadzieje na zwycięstwo przekreślił w 80 minucie Taras Romańczuk lekkim, ale celnym uderzeniem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Steinbors zdołał jedynie musnąć piłkę palcami. 

Mecz zakończył się wynikiem 0:3, co w oczywisty sposób nie jest dobrym prognostykiem na przynajmniej kilka przyszłych spotkań, jeśli nie na całą resztę sezonu. Mimo słabego zgrania i wielu indywidualnych błędów można jednak pochwalić parę aspektów gry podopiecznych Jacka Zielińskiego. Chociażby to, że dochodziło do sytuacji strzeleckich, a mimo rażącej nieskuteczności nie można powiedzieć, że tętno kibiców Jagi nie podskoczyło nagle parę razy w trakcie spotkania. Świetnie zaprezentował się też młodzieżowiec z drużyny Arki – Kamil Antonik. Był najbliższy zdobycia gola, a jednocześnie nie bał się dryblować. Takiej brawury w ofensywie potrzebuje każda drużyna i miejmy nadzieję, że sprowadzony z Rzeszowa zawodnik przekroczy najśmielsze oczekiwania.

 

Po takiej porażce (chyba) może być już tylko lepiej, a wyjazdowy mecz z Pogonią byłby idealną okazją do zrehabilitowania się i zapomnienia o fatalnym wejściu w sezon. O pierwsze punkty w tym sezonie żółto-niebiescy powalczą w Szczecinie już w poniedziałek 29 lipca o 18:00.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Andrzej Basista

  • 11
  • 1010
  • 1111
  • 1212
  • 1313
  • 1515
  • 1616
  • 1717
  • 1818
  • 1919
  • 22
  • 2020
  • 2121
  • 2222
  • 2323
  • 2424
  • 2626
  • 2727
  • 2828
  • 2929
  • 33
  • 3030
  • 44
  • 55
  • 66
  • 77
  • 88
  • 99

 

PKO Bank Polski Ekstraklasa, 1. kolejka:

Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 0:3 (0:2)

 

0:1 Bida 6',

0:2 Imaz 18',

0:3 Romańczuk 80'

 

Arka: Steinbors - Zbozień, Danch, Helstrup, Marciniak, Deja, Busuladzić, Antonik, Cvijanović (46' Nalepa), Jankowski, Kolev (46' Nalepa).

Trener: Jacek Zieliński

 

Jagiellonia:  Węglarz - Wójcicki, Arsenić, Mitrović, Guilherme, Romańczuk, Pospisil, Bida (60' Klimala), Imaz (77' Poletanović), Prikryl, Mudrinski (59' Kostal).

Trener: Ireneusz Mamrot

 

Żółta kartka: Marciniak (Arka) – Arsenić (Jagiellonia)

 

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

 

Widzów: 10101

 

 

Z Stadionu Miejskiego: Radosław KARWACKI-BASISTA,

Foto: Andrzej Basista

Czytany 927 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Arka Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

 

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Dwa razy się nie udało i wreszcie za trzecim razem JEST! Ty razem okazały puchar za zwycięstwo w III Memoriale...
Przed wyjazdem do Łodzi nikt nie liczył na cud, ale też wszyscy mieli, że wysokie porażki Buldogów, to już......
Tuż przed przerwą na mecze reprezentacji Arka pokonała Górnika Zabrze. Wydawało się, że po licznych zmianach...
MIES (Szwajcaria) – jedna z najsłynniejszych zawodniczek polskiej, europejskiej, światowej koszykówki i WNBA -...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 323 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane