Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Bezlitośni przyjaciele! - sobota, 10, sierpień 2019 20:10
Zamiast karnego... drugi gol! - poniedziałek, 29, lipiec 2019 20:21

Medal się oddala! Wyróżniony

  • piątek, Maj 31 2019
  • Napisał 

Osiemnaście punktów! Tyle mają do odrobienia koszykarze Arki Gdynia, jeśli chcą zdobyć brązowy medal. Zadanie wydaje się trudne, ale jak pokazały choćby w Lidze Mistrzów FC Liverpool, czy Tottenham Hotspur, w sporcie nie ma rzeczy niemożliwych.

Na początku spotkania zawodnikom obu drużyn brakowało skuteczności, ale lepiej prezentowali się gospodarze, którzy po trójce Michała Sokołowskiego prowadzili 9:3. Jego kolejny rzut z dystansu dał im później nawet 10 punktów przewagi. Starał się na to odpowiadać przede wszystkim Deividas Dulkys, a po trafieniu Jakuba Garbacza Arka zbliżyła się na dystans jednej akcji. Po rzucie Marcusa Ginyarda gdynianie prowadzili po 10 minutach 27:25.

Druga kwarta od początku była bardzo wyrównana, ale to gdynianie dzięki Dariuszowi Wyce utrzymywali przewagę. Później rozpędzał się również James Florence i to zielonogórzanie musieli gonić wynik. To się jednak do końca nie udawało, mimo niezłej gry Sokołowskiego. Po pierwszej połowie było 43:47.

Trzecią kwartę ekipa trenera Igora Jovovicia rozpoczęła od serii 6:0 i objęła prowadzenie. Po późniejszych rzutach wolnych Darko Planinicia miała nawet siedem punktów przewagi, ale Arka ciągle starała się być blisko. W końcówce tej części meczu dwa razy z dystansu trafił Dulkys, a Stelmet Enea po 30 minutach wygrywał tylko 66:63.

W kolejnej kwarcie gospodarze ponownie uciekali - po trójce Łukasza Koszarka odjechali na 10 punktów. Arka nie była już tak skuteczna z dystansu i nie była w stanie odrobić strat. Zielonogórzanie kontrolowali wydarzenia na parkiecie i zwyciężyli ostatecznie 95:77.

Najlepszym graczem gospodarzy był Darko Planinić, który zdobył 22 punkty i 11 zbiórek. Tyle samo punktów zanotował Markel Starks. W ekipie gości wyróżniał się Deividas Dulkys z 24 punktami i 7 zbiórkami.

 

Po meczu powiedzieli:

Przemysław Frasunkiewicz – Gramy w pięciu, sześciu i zagraliśmy tyle na ile mogliśmy. Mieliśmy siłę i energię grać 20 minut, potem zmarliśmy i niestety tak to wygląda.

Igor Jovovic – Obie drużyny są w tym momencie sezonu, gdzie brakuje motywacji, ale ktoś musi wygrać brązowym medal. (…) Myślę, że znalazłem dzisiaj odpowiednich zawodników, z odpowiednią energią i chęciami do gry. Wygraliśmy, ale czekamy w skupieniu do następnego meczu, ponieważ Arka ma graczy którzy mogą zrobić różnicę.

Zeljko Sakic  Chciałbym podziękować wszystkim fanom z Zielonej Góry, którzy zawsze byli z nami. Kiedy przegrywaliśmy czy wygrywaliśmy, oni zawsze przychodzili na mecze i nas dopingowali. Dziękuję im w imieniu drużyny.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: basketzg.pl, Radosław Lacelt

 

Stelmet Enea Zielona Góra – Arka Gdynia 95:77 (25:27, 18:20, 23:16, 29:14)

 

Stelmet Enea: Planinic 22 (12 zb), Starks 22, Sokołowski 14, Koszarek 15, Sakić 11, Hosley 5, Hrycaniuk 4, Zamojski 2, Mokros 0, DeVoe 0.

Trener: Igor Jovović

 

Arka: Dulkys 24, Garbacz 13, Florence 12, Wyka 11, Ginyard 7, Szubarga 5, Wołoszyn 3, Łapeta 2, Bostic 0, Witliński 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz

 

Sędziowie: D. Zapolski, M. Koralewski, B. Puzoń.

 

 

------------------------------------------

Źródło i foto: plk.pl

Czytany 802 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

 

 

 

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Prawdziwy rollercoaster przeżyło ponad 10 tys. kibiców, którzy przyszli na stadion przy u. Olimpijskiej....
Świadomość wagi tego spotkania od początku jakby pętała Polakom nogi. Tak bardzo chcieli jak najszybciej...
Wygrał igrzyska olimpijskie, wygrał dwa razy mistrzostwa świata. Nie mógł nie wygrać w Gdyni. Ale w jakim...
Cztery mecze i tylko jeden punkt. Arka Gdynia „umocniła się” na ostatniej pozycji w tabeli PKO BP Ekstraklasy. W...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 221 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane