Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Arka krok bliżej do brązu - wtorek, 23, kwiecień 2019 20:31
Pierwsze śliwki robaczywe? Porażka Arki w Zabrzu! - poniedziałek, 22, kwiecień 2019 21:31
Arka Gdynia zwycięzcą fazy zasadniczej Energa Basket Ligi! - poniedziałek, 22, kwiecień 2019 19:58
Koszykarskie derby dla Arki!!! - środa, 17, kwiecień 2019 21:53

Profesor Florence ! Wyróżniony

Profesor Florence ! Foto: Piotr Sukiennicki

Zanosiło się na dużą niespodziankę. Jeszcze w połowie IV kwarty goście prowadzili nawet ośmioma punktami. Koszykarze Arki, co tylko udało im się odrobić kilka oczek, zbliżyć do rywala na dwa, to natychmiast głupią stratą oddawali mu wszystko z nawiązką.

Aż wreszcie na niespełna trzy minuty przed końcową syreną, przy stanie 68:76 pod kosz przyjezdnych wjechał James Florence i trafił lay-upa. Kilkanaście sekund później gdyńska „zerówka” wykorzystała dwa rzuty wolne za faul na niej, a po chwili znów popisała się celnym lay-upem. Na 1:44 min. przed końcem kwarty trójką z wyskoku doprowadza do remisu 77:77, a gdy podobną sztuką popisuje się Tre Bussey odzyskując dla swego zespołu prowadzenie, odpowiada mu w taki sam sposób. Po chwili jest faulowany i celnymi rzutami osobistymi daje Arce prowadzenie 82:80. Na 42 sekundy przed końcem po wsadzie Adama Łapety jest już w zasadzie wszystko jasne, ale gdy tylko udaję się Jamesowi zebrać piłkę po niecelnej próbie gości, zwalnia, nie gna do przodu, kręci kółeczka, wytracając cenny czas. Jak prawdziwy profesor. Zostaje sfaulowany, za co karze rywali dwoma celnymi rzutami, ustalając wynik na 86:80. W dwie i pół minuty zaledwie zdobywa 16 punktów, ciągnąc swoją drużynę do zwycięstwa.

Początek spotkania można uznać za wyrównany, chociaż m.in. dzięki Deividasowi Dulkysowi to gospodarze byli stroną przeważającą. Po późniejszym trafieniu Łapety Arka miała pięć punktów przewagi. To nie był koniec jej powiększania - dzięki trójce Grzegorza Kamińskiego gospodarze prowadzili dziewięcioma punktami. Ostatecznie po 10 minutach było 25:17.

Drugą kwartę Polpharma rozpoczęła od serii 7:0, co pomogło gościom w odrabianiu strat. Kolejne trafienia Thomasa Davisa i Busseya dały gościom prowadzenie! Mecz się wyrównał, ale tym razem to zawodnicy trenera Artura Gronka częściej mieli przewagę. Ostatecznie po pierwszej połowie lepsi o dwa oczka byli starogardzianie.

Trójka Bartłomieja Wołoszyna na początku trzeciej kwarty oczywiście dała małą przewagę Arce, ale później znowu to Polpharma była lepszą drużyną. Po kolejnych trafieniach Davisa, Michaela Hicksa i Adama Kempa prowadziła nawet dziewięcioma punktami. Gdynianie chcieli odrabiać straty rzutami z dystansu, ale długo nie trafiali. Dość powiedzieć, że w całym spotkaniu gdynianie aż 41 (!) razy rzucali z dystansu, trafili 13. Po 30 minutach starogardzianie byli zatem nadal lepsi, co przypieczętował trójką z wyskoku Hicks (55:60)

W kolejnej części meczu dobrze radził sobie Bussey i to głównie dzięki niemu drużyna ze Starogardu Gdańskiego ciągle miała przewagę. Arkowcy mnożyli straty i niecelne rzuty. Dodatkowo, w końcówce z powodu przewinień nie mogli grać Dulkys oraz Josh Bostic. Wydawało się, że nic już nie pomoże gospodarzom...

James Florence zakończył mecz z 29 punktami, 4 zbiórkami i 4 asystami. Zanotował też 100 % skuteczność z linii (7/7). Tre Bussey zdobył dla gości 21 punktów i miał 8 zbiórek. Pod tablicami przyjezdni byli zdecydowanie lepsi (34:45), co nie przełożyło się jednak na końcowy rezultat. Uwagę zwraca tez duża ilość strat po obu stronach (17:24).

Po tym zwycięstwie Arka powróciła na pierwsze miejsce w tabeli. Kolejny mecz zawodnicy Przemysława Frasunkiewicza zagrają w Lublinie.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

  • PSK_0002PSK_0002
  • PSK_0004PSK_0004
  • PSK_0010PSK_0010
  • PSK_0015PSK_0015
  • PSK_0027PSK_0027
  • PSK_0036PSK_0036
  • PSK_0041PSK_0041
  • PSK_0061PSK_0061
  • PSK_0072PSK_0072
  • PSK_0076PSK_0076
  • PSK_0093PSK_0093
  • PSK_0115PSK_0115
  • PSK_0119PSK_0119
  • PSK_0126PSK_0126
  • PSK_0128PSK_0128
  • PSK_0139PSK_0139
  • PSK_0165PSK_0165
  • PSK_0177PSK_0177
  • PSK_0214PSK_0214
  • PSK_0232PSK_0232
  • PSK_0240PSK_0240
  • PSK_0246PSK_0246
  • PSK_0250PSK_0250
  • PSK_0258PSK_0258
  • PSK_0270PSK_0270
  • PSK_0292PSK_0292
  • PSK_0303PSK_0303
  • PSK_0309PSK_0309
  • PSK_0314PSK_0314
  • PSK_0344PSK_0344
  • PSK_0355PSK_0355
  • PSK_0381PSK_0381
  • PSK_0394PSK_0394
  • PSK_0398PSK_0398
  • PSK_0403PSK_0403
  • PSK_0407PSK_0407
  • PSK_0415PSK_0415
  • PSK_0420PSK_0420
  • PSK_0430PSK_0430
  • PSK_0440PSK_0440
  • PSK_0481PSK_0481
  • PSK_0495PSK_0495
  • PSK_0508PSK_0508
  • PSK_0515PSK_0515
  • PSK_0527PSK_0527
  • PSK_0556PSK_0556
  • PSK_0571PSK_0571
  • PSK_0573PSK_0573

 

Arka Gdynia - Polpharma Starogard Gdański 86:80 (25:17, 16:26, 14:17, 31:20)

 

Arka: Florence 29, Dulkys 10, Ginyard 10, Bostic 8, Garbacz 8, Ponitka 7, Upshaw 4, Łapeta 4, Kamiński 3, Wołoszyn 3.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

 

Polpharma: Bussey 21, Davis 17, Hicks 15, Kemp 12, Dzierżak 5, Młynarski 4, Prahl 4, Gołebiowski 2, Struski 0.

Trener: Artur Gronek.

 

Sędziowie: T. Trawicki, J. Piróg, T. Langowski

 

 

Z hali Gdynia Arena: Ziemowit BUJKO,

Foto: Piotr Sukiennicki

 

Czytany 274 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
W sezonie zasadniczym Arka Gdynia nie wygrała żadnego meczu przeciwko Ślęzy. Co więcej to od porażki we...
Źle rozpoczęła Arka walkę o ekstraklasowy byt. W pierwszym z siedmiu meczów o utrzymanie uległa w Zabrzu...
W pierwszej połowie nie mógł się wstrzelić z dystansu do kosza. Kiedy po przerwie wreszcie se udało, odległość...
Koszykarskie derby Trójmiasta w Gdynia Arena w ostatnich latach były bardzo zacięte i rozstrzygały się w ostatnich...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 218 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane