Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Do trzech razy sztuka! - wtorek, 17, wrzesień 2019 16:16
Arka wciąż na dnie! - sobota, 14, wrzesień 2019 18:55
Małgorzata Dydek w Hall of Fame FIBA!!! - poniedziałek, 09, wrzesień 2019 07:56
Nowe buty nie pomogły! Puchar Prezydenta nie dla Arki! - niedziela, 08, wrzesień 2019 18:02
Cztery przyłożenia to... za mało by wygrać! - niedziela, 08, wrzesień 2019 20:26

Sensacja w Tychach! Mistrz upokorzony! Wyróżniony

  • piątek, Lut 22 2019
  • Napisał 
Sensacja w Tychach! Mistrz upokorzony! Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior

Ogromną niespodziankę sprawili hokeiści MH Automatyki Gdańsk. W trzecim spotkaniu fazy play-off w Tychach pokonali wciąż aktualnego mistrza Polski GKS 3:1 i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą 2:1.

Ekipa znad Bałtyku, uskrzydlona zwycięstwem we własnej hali 5:2, pojechała do piwnego miasta z zamiarem sprawienia niespodzianki. Podopieczni Marka Ziętary doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że o losach tego spotkania zdecydują detale. Dlatego od samego początku starali się grać agresywnie, konsekwentnie i wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję. 

W pierwszej odsłonie dwukrotnie grali w przewadze i... zdobyli dwie bramki. W 5. minucie wynik spotkania otworzył Jan Krasowskij, popisując się przy tym soczystym uderzeniem spod linii niebieskiej. Na 0:2 trzy minuty później podwyższył Aleksandr Gołowin. Trzeba jednak dodać, że po strzale rosyjskiego napastnika krążek odbił się jeszcze od łyżwy tyskiego defensora. 

Gdańszczanie znakomicie rozbijali ataki tyszan, umiejętnie blokowali linię niebieską, a także mieli ogromne wsparcie w osobie swojego golkipera Evana Cowleya

Kluczowa dla losów spotkania okazała się 30. minuta. To właśnie wtedy hokeiści trenera Ziętary zdobyli trzeciego gola i zrobili milowy krok w kierunku zwycięstwa. Jan Steber zagrał do Josefa Vitka, a ten bez chwili zawahania umieścił gumę pod poprzeczką. 

Tyszanie ruszyli w pogoń za wynikiem, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na bramkarza gości. Dość powiedzieć, że Cowley w całym spotkaniu obronił 41 z 42 uderzeń rywali, co przełożyło się na 98-procentową skuteczność! Po raz pierwszy i ostatni skapitulował w 45. minucie po uderzeniu Gleba Klimienki. W końcówce 23-letni Kanadyjczyk stanął na wysokości zadania, bo trójkolorowi przez 44 sekundy grali w szóstkę przeciwko trójce gdańszczan. 

{youtube}MKMgy00mnV8{/yoytube} 

Spotkania nie dokończył Petr Polodna, który został bezpardonowo zaatakowany łokciem przez Aleksieja Jefimienkę. Do sytuacji doszło już w 3. minucie spotkania. Jefimienko z premedytacją zaatakował Polodnę, który padł na lód, z którego długo się nie mógł się podnieść. Pierwsze diagnozy lekarzy wykazały złamanie kości nosowej i wstrząśnienie mózgu. Czwórka sędziów, główni: Przemysław Kępa, Krzysztof Kozłowski oraz liniowi: Mateusz Niżnik i Andrzej Nenko nie dopatrzyła się przewinienia i Białorusin uniknął kary w meczu, ale najprawdopodobniej zostanie zawieszony.

Sprawą zajmiemy się niezwłocznie po przeanalizowaniu zapisu wideo. Jednak zawodnika na pewno czekać będzie zawieszenie. Decyzja zostanie ogłoszona jutro przedstawicielom tyskiego klubu – powiedziała po meczu Marta Zawadzka, komisarz PHL. 

W wyniku jej decyzji podjętej dzień później po analizie zapisu wideo z meczu Aleksiej Jefimienko nie zagra w najbliższych trzech spotkaniach Polskiej Hokej Ligi. 

– Powodem decyzji było niesportowe zachowanie hokeisty (atak na głowę rywala) – czytamy na łamach oficjalnej strony Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior 

 

GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 1:3 (0:2, 0:1, 1:0) 

 

0:1 - Jan Krasowskij - Jegor Rożkow, Aleksandr Gołowin (04:42, 5/4)

0:2 - Aleksandr Gołowin - Jegor Rożkow, Konstantin Tieslukiewicz (07:36, 5/4),

0:3 - Josef Vítek - Jan Steber, Robert Malý (29:36),

1:3 - Gleb Klimienko - Aleksiej Jefimienko, Filip Komorski(44:12)

 

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:2 

 

GKS Tychy: Murray (10) – Kotlorz, Novajovský; Klimienko, Komorski (2), Jefimienko (2) – Górny, Bryk; Gościński, Rzeszutko, Bagiński (2) – Pociecha (2), Ciura;  Sýkora (2), Cichy (4), Szczechura –  Jeronau (2); Witecki (2), Galant, Jeziorski i Michnow.

Trener: Andrej Husau.

 

MH Automatyka Gdańsk: Cowley - Cunik, Malý; Steber, Polodna, Vitek (2) – Tieslukiewicz, Krasowskij; Jełakow (2), Rożkow (2), Gołowin (4) – Pastryk (4), Lehmann (6); Danieluk, Rompkowski, Marzec – Leśniak, Dolny; Stasiewicz (2), Pesta, Samusienka.

Trener: Marek Ziętara. 

 

Sędziowie: P. Kępa, K. Kozłowski – A. Nenko, M. Niżnik

 

Kary: 28 min. (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Johna Murraya) – 22 min.

 

Strzały: 42-27

 

Widzów: ok. 2000.

 

Kolejny mecz: w poniedziałek, 25 lutego w hali Olivia w Gdańsku.

 

 

-----------------------------------

Źródło i foto: hokej.net

Czytany 983 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

 

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Dwa razy się nie udało i wreszcie za trzecim razem JEST! Ty razem okazały puchar za zwycięstwo w III Memoriale...
Tuż przed przerwą na mecze reprezentacji Arka pokonała Górnika Zabrze. Wydawało się, że po licznych zmianach...
MIES (Szwajcaria) – jedna z najsłynniejszych zawodniczek polskiej, europejskiej, światowej koszykówki i WNBA -...
W przyłożeniach Arka była lepsza. Wykonała ich cztery, a goście tylko dwa. Ale to Orkan wyjeżdża z Gdyni ze...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 169 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane