Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Wisła topi Arkę?!!! - sobota, 07, marzec 2020 17:01
"Sobi" u steru Arki! - wtorek, 10, marzec 2020 17:30
UEFA locuta... Czas na decyzje PZPN-u - wtorek, 17, marzec 2020 20:03
Komunikat Zarządu Klubu Arka Gdynia SSA - niedziela, 15, marzec 2020 10:57

Najnowsze Info

There are no product matching selection!

REDAKCJA POLECA

Have no items! Please recheck module config!

Błąd
  • Wystąpił błąd podczas wczytywania komponentu: com_finder, 1

Koniec piłki ręcznej w Gdyni!

  • środa, Wrz 04 2019
  • Napisał 
Koniec piłki ręcznej w Gdyni! Foto: sport.tvp.pl

Ostrzegaliśmy, alarmowaliśmy, apelowaliśmy... Nic nie pomogło. Po dwóch sezonach w PGNiG Superlidze i spadku do I ligi drużyna piłkarzy ręcznych Arki Gdynia przestała istnieć.

- Przygoda piłki ręcznej w Gdyni dobiegła końca. Po ośmiu latach Arka Gdynia upadła z powodu braku wystarczającego budżetu do startu w nowym sezonie. Wycofujemy zespół ze wszelkich rozgrywek i rozwiązujemy klub - oświadczył Lech Ramczykowski, prezes szczypiornistów Arki Gdynia.

Wcześniej prezes klubu mówił, że jedyną nadzieją dla klubu jest pomoc z miasta. - Jeżeli miasto wesprze nas, to zaczniemy przygotowania do nowego sezonu. Jeśli nie, to będziemy musieli rozwiązać klub i piłki ręcznej w Gdyni nie będzie. Połowę potrzebnego budżetu jesteśmy w stanie zebrać, jednak to będzie zdecydowanie za mało, by wystartować w I lidze.

Chociaż decyzję miasta Gdynia odwlekano z każdym tygodniem, to przyszłość Arki zdawała się być nieunikniona. Zawodnicy na miesiąc przed startem rozgrywek nie wznawiali treningów, sami żyjąc w niewiedzy, co do przyszłości klubu. 

Klub został utworzony w 2011 roku i początkowo funkcjonował pod nazwą Spójnia Kar-Do. Zespół czynił postępy, czego efektem był awans do I ligi, a następnie w 2017 do Superligi. Pierwszy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowym gdynianie skończyli na ostatnim miejscu w tabeli, ale wówczas w sezonie 2017/18 nie było spadków z ligi. W kolejnym sezonie, który okazał się być dla Arki ostatnim bardzo niewiele brakowało, by żółto-niebiescy utrzymali się w krajowej elicie.

Po sezonie zasadniczym zajmowali co prawda ostatnie miejsce, ale w rundzie finałowej, w której punkty liczono od nowa zawodnicy Dawida Nilssona nieoczekiwanie dla wszystkich, a chyba najbardziej dla samych siebie wygrali trzy kolejne mecze i z 9 punktami liderowali grupie spadkowej. Niestety, to było wszystko, na co stać było ten zespół. Chociaż prawdę mówiąc w domowych spotkaniach z GKS Wybrzeżem i z MKS Energą Kalisz zabrakło odrobiny szczęścia. Podobnie zresztą jak w decydującym, ostatnim meczu rozgrywek w gdańskiej hali AWF. Siedem sekund brakowało do tego, by gdynianie zagrali w barażach, ale zawodnicy Wybrzeża błyskawicznie doprowadzili do wyrównania, a potem w rzutach karnych strącili rywala zza między w otchłań.

Od razu pojawiły się głosy, że degradacja oznacza koniec ligowego szczypiorniaka pod szyldem Arki. Prezes Ramczykowski zapewniał jednak, że nie zamierza się poddawać.

- Zajęło nam trochę żeby dojść do siebie po ostatnim meczu. To było smutne patrzeć na płaczących zawodników. Sami jednak jesteśmy sobie winni, ten sezon przegraliśmy wcześniej niż w meczu z Wybrzeżem. Nie chcę jednak likwidować klubu. Celem jest start w I lidze i walka o powrót do Superligi – mówił jeszcze niedawno włodarz gdyńskiego klubu. 

Kluczowa w całej sytuacji miała być pomoc ze strony miasta, które miało uzupełnić połowę budżetu potrzebnego do startu w I lidze.

- Jeżeli miasto wesprze nas, to zaczniemy przygotowania do nowego sezonu. Jeśli nie, to będziemy musieli rozwiązać klub i piłki ręcznej w Gdyni nie będzie. Połowę potrzebnego budżetu jesteśmy w stanie zebrać, jednak to będzie zdecydowanie za mało, by wystartować w I lidze - powtarzał prezes Ramczykowski.

Oprócz kibiców na decyzję czekali przede wszystkim zawodnicy. Gdyby zespół wystartował w kolejnym sezonie, nie doszłoby do wielu zmian personalnych. Niemalże każdy, kto reprezentował Arkę w minionych rozgrywkach chciał nadal grać w żółtej koszulce. O razu po spadku z klubem pożegnało się trzech zawodników. Robert Kamyszek przeszedł do Energi Kalisz, a Dawid PrzysiekRafał Jamioł będą grać w Chrobrym Głógów.

Niestety, odwlekana decyzja władz miasta w końcu zapadła. Miasto Gdynia odmówiło pomocy finansowej klubowi, pieczętując jego los.
Jak na ironię przed startem poprzedniego sezonu, drużyna piłkarzy ręcznych Spójnia dołączyła do projektu "Wielka Arka" i pod tą nazwą występowała w PGNiG Superlidze. Podobnie, jak wcześniej wielokrotny mistrz i zdobywca Pucharu Polski wśród kobiet – GTPR (wcześniej Vistal), który został zlikwidowany jesienią 2018 roku. Rok później ten sam los podzielił zespół piłkarzy ręcznych.

 

 

------------------------------------

Źródło: sport.trojmiasto.pl

Czytany 3866 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Naczelny

tel. 606 924 771

Komentarz redakcyjny

Has no content to show!

Nie samym sportem

Decyzja Prezydenta Miasta Gdyni

... w sprawie zagrożenia koronawirusem

Prezydent Miasta Gdyni Wojciech Szczurek, po naradzie z Zespołem ds. koronawirusa, powziął następujące decyzje mające na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się patogenu i ograniczanie ryzyka zakażenia.

Has no content to show!
Has no content to show!
Has no content to show!
Has no content to show!

Będzie się działo!

There are no product matching selection!

video sport

itv Sportowa Gdynia

Pogoda Gdynia z serwisu

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

InfoGaleria

 
Ze względu na aktualną sytuację związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem SARS-CoV-2 i wprowadzeniem...
Rada nadzorcza Ekstraklasy SA, na wniosek wszystkich klubów, podjęła uchwałę o zasadach ograniczania wynagrodzenia...
W trosce o całą polską rodzinę piłkarską, a w szczególności o zapewnienie integralności oraz ciągłości...
- Zwracaliśmy uwagę, że do rozegrania sezonu do końca, konieczne było nie tylko przesunięcie EURO, ale także...

Strefa Przyjaciół

 

Odwiedza nas

Odwiedza nas 273 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane