Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Do trzech razy sztuka! - wtorek, 17, wrzesień 2019 16:16
Arka wciąż na dnie! - sobota, 14, wrzesień 2019 18:55
Małgorzata Dydek w Hall of Fame FIBA!!! - poniedziałek, 09, wrzesień 2019 07:56
Nowe buty nie pomogły! Puchar Prezydenta nie dla Arki! - niedziela, 08, wrzesień 2019 18:02
Cztery przyłożenia to... za mało by wygrać! - niedziela, 08, wrzesień 2019 20:26

Drugi dzień turnieju. Dobry mecz Polaków Wyróżniony

  • sobota, Lis 10 2018
  • Napisał 
Drugi dzień turnieju. Dobry mecz Polaków Foto: Andrzej Basista

Polska przegrała z Norwegią 2:4 (0:1, 2:2, 0:1) w drugim sobotnim meczu rozgrywanego w Gdańsku turnieju EIHC o Puchar Z Okazji 100-lecia Odzyskania Niepodległości.

Norwegowie częściej atakowali w pierwszej tercji, ale długo nie potrafili znaleźć recepty na Ondreja Raszkę. Biało – czerwoni próbowali zaskoczyć golkipera rywali, jednak nie wypracowali zbyt wielu sytuacji. Mimo to, wydawało się, że bezbramkowy remis utrzyma się do przerwy. Tymczasem w 18 w dużym zamieszaniu przed polską bramką krążek wepchnął do siatki Jakob Lundell Noer. W dodatku podopieczni trenera Tomasza Valtonena kończyli pierwszą część meczu i zaczynali drugą w podwójnym osłabieniu.

Przetrwali to, ale oblężenie polskiej bramki trwało i Kristian Ostby potężnym uderzeniem z niebieskiej linii podwyższył prowadzenie Norwegów Potem z bliska trzecią bramkę zdobył Endre Medby. Trener Valtonen poprosił o przerwę, Polacy nie pękli i grając w przewadze odrobili część strat po trafieniu Dominika Pasia. A po chwili kapitalnym rajdem popisał się Bartłomiej Neupauer, wygrał pojedynek sam z norweskim bramkarzem i było już tylko 2:3. Mało tego, Polacy mieli przed przerwą jeszcze okazje do wyrównania. To wszystko dawało nadzieję na emocjonującą trzecią tercję.

Kibice dopingujący Polaków na trybunach nie mogli się czuć zawiedzeni. Biało – czerwoni walczyli o remis, Norwegowie o „zamknięcie” meczu czwartym golem. Na lodowisku „iskrzyło” między zawodnikami obu zespołów. Kiedy gospodarze grali w osłabieniu ciężki „ostrzał” przeżywał Raszka. W 53 minucie „czas” wziął trener gości. Trzy minuty później Andrea Heier trafił pod poprzeczkę i ustalił wynik spotkania. Kibice pożegnali Polaków owacją na stojąco.

 

Polska-Norwegia 2-4

 

0:1 Jakob Lundell Noer (18),

0:2 Kristian Ostby (26),

0:3, Endre Medby (30),

1:3 Dominik Paś (Mateusz Gościński, Jakub Gimiński, 33),

2:3 Bartłomiej Neupauer (Mateusz Gościński, 35),

2:4 Andreas Heier (56)

 

Polska: Ondrej Raszka – Jakub Michałowski, Jakub Gimiński, Mateusz Bepierszcz, Radosław Nalewajka, Dominik Paś – Oskar Jaśkiewicz, Thomas Ziółkowski, Łukasz Nalewajka, Bartłomiej Neupauer, Mateusz Michalski – Bartłomiej Bychawski, Arkadiusz Kostek, Szymon Marzec, Patryk Krężołek, Martin Przygodzki – Dawid Musioł, Patryk Malicki, Bartłomiej Jeziorski, Dominik Jarosz, Mateusz Gościński.

 

Norwegia: Jens Lillegrend – Johannes Johannesen, Viliam Strom, Tommy Kristiansen, Mathias Trettenes, Eirik Salsten – Christian Fosse, Patrick Ulroksen, Tmomas Valkvae, Jakob Lundell Noer, Jorgen Karterud – Kristian Ostby, Sondre Bjerke, Thomas Olsen, Andreas Stene, Andreas Heier – Hakon Pedersen Loken, Christian Kasastul, Markus Soberg, Magnus Brekke Nenriksen, Martin Ronnild oraz Henrik Knold, Endre Medby.

 

Kary: Polska: 20 minut, Norwegia: 10 minut.

 

Najlepszy zawodnik meczu: Mateusz Gościński (Polska), Jakob Lundell Noer (Norwegia)

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Andrzej Basista

  • 11
  • 1010
  • 1111
  • 1212
  • 1313
  • 1414
  • 1515
  • 1616
  • 1717
  • 1818
  • 1919
  • 22
  • 2020
  • 2121
  • 2222
  • 2323
  • 2424
  • 2525
  • 2626
  • 2727
  • 2828
  • 2929
  • 33
  • 3030
  • 3131
  • 3232
  • 3333
  • 3434
  • 3535
  • 3636
  • 3737
  • 3838
  • 3939
  • 44
  • 4040
  • 4141
  • 4242
  • 4343
  • 4444
  • 4545
  • 4646
  • 4747
  • 4848
  • 4949
  • 55
  • 5050
  • 5151
  • 66
 

 

W pierwszym sobotnim meczu turnieju Dania przegrała z Austrią po dogrywce 1:2 (0:0, 0:1, 1:0, 0:1).

W pierwszej tercji dużo więcej pracy miał austriacki bramkarz, jednak zachował czyste konto. W trudniejszych chwilach wspomagała go z trybun grupka kibiców jego zespołu, a raz golkipera wyręczył słupek. Austriacy bardzo dobrze rozpoczęli drugą część spotkania. W 22 minucie Peter Schneider wykorzystał niezdecydowanie duńskiej obrony i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Potem obie ekipy zaprezentowały szybki, twardy, hokej ale wynik się nie zmienił mimo, że bramkarze się nie nudzili. Ataki Duńczyków w trzeciej tercji, także podczas gry w przewadze, nic nie dały. Kibice obejrzeli krótki, acz intensywny, pojedynek boksersko-zapaśniczy, a w 54 minucie piękny strzał Nicolaia Meyera, który zaskoczył bramkarza Austriaków. Pięć minut przed końcem duński szkoleniowiec poprosił o czas. Choć w końcówce wiele się działo, konieczna była dogrywka. A w niej Fabio Hofer rozstrzygnął spotkanie.

 

Dania-Austria 1-2

 

0:1 Peter Schneider (22),

1:1 Nicolai Meyer (54),

1:2 Fabio Hofer (63).

 

Dania: George Sorensen – Phillip Bruggisser, Rasmus Lyo, Thomas Spelling, Julian Jakobsen, Jul Jeppe Korsgaard – Oliver Larse, Mathias Lassen, Mathias From, Jesper Jensen, Nicolai Meyer – Anders Krogsgaard, Bo Lasse Knudsen, Martin Hojbjerg, Steffen Nielsen Klarskov, Nick Olesen – Mathias Rondbjerg, Sebastian Bergholt, Felix Scheel, Krag Nikolaj Christensen, Morten Poulsen.

 

Austria: David Kickert – Steven Strong, Phillip Lindner, Daniel Woser, Daniel Oberkofler, Brian Lebler – Patrick Peter, Dominik Hackl, Peter Schneider, Benjamin Nissner, Manuel Ganahl – Bernd Wolf, Clemens Unterweger, Fabio Hoher, Lukas Haudum, Andreas Kristler – Thomas Vallant, Moritz Matzka, Marco Brucker, Felix Maxa, Ali Wukovitz.

Kary: Dania: 8 minut - Austria: 10 minut.

 

Najlepsi zawodnicy meczu: Julian Jakobsen (Dania), David Kickert (Austria)

 

 

 ------------------------------------- 

Info PZHL

Czytany 6305 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Dział: Hokej
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

 

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Dwa razy się nie udało i wreszcie za trzecim razem JEST! Ty razem okazały puchar za zwycięstwo w III Memoriale...
Tuż przed przerwą na mecze reprezentacji Arka pokonała Górnika Zabrze. Wydawało się, że po licznych zmianach...
MIES (Szwajcaria) – jedna z najsłynniejszych zawodniczek polskiej, europejskiej, światowej koszykówki i WNBA -...
W przyłożeniach Arka była lepsza. Wykonała ich cztery, a goście tylko dwa. Ale to Orkan wyjeżdża z Gdyni ze...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 205 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane