Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
W Treflu zmiany... - poniedziałek, 01, czerwiec 2020 12:43
Raków topi Arkę? - piątek, 26, czerwiec 2020 20:13
Tylko remis w Płocku! - sobota, 20, czerwiec 2020 15:18
Zwycięstwo z Zagłębiem przedłuża nadzieje! - wtorek, 23, czerwiec 2020 20:13

Z Ameryki do Europy. Koronawirus kręci transferową karuzelą Wyróżniony

  • środa, Kwi 08 2020
  • Napisał 

Niemal pewne jest, że koszykarski sezon WNBA tego lata nie odbędzie się ze względu na pandemię koronawirusa. Taki scenariusz może sprawić, że amerykańskie koszykarki chętniej spojrzą na oferty europejskich klubów i w liczniejszej grupie zaprezentują się na parkietach Euroligi. 

Odwołanie sezonu WNBA sprawi, że poziom Euroligi wzrośnie. Europejskie kluby będą kontraktowały amerykańskie koszykarki, jednak będą musiały spieszyć się z wyborem najlepszych, bo limity pozwalają na zarejestrowanie maksymalnie dwóch spoza Europy. Z podobnego założenia wychodzi Arka Gdynia. - Prowadzone rozmowy są bliskie finalizacji. Wszelkie informacje chcielibyśmy ogłosić w spokojniejszym czasie, czyli po świętach - mówi prezes mistrzyń Polski Bogusław Witkowski.


Europejskie kluby będą musiały więc spieszyć się z kontraktowaniem zawodniczek. Wszystko przez przepis, który mówi, że drużyna nie może zarejestrować więcej, niż dwie spoza Europy.

- Gdyby Euroliga sprowadziła bardzo dobre zawodniczki, to w pewnym stopniu będzie mogła zastąpić WNBA. Oczywiście nie mówię o 10 tysiącach ludzi na trybunach i całym anturażu, ale na pewno to otworzy pole popisu przed Euroligą. Z kolei w obecnej sytuacji w krajach Europy kasa się nie przelewa i trudno powiedzieć nagle, że przyjadą wszystkie gwiazdy, zagrają za połowę swoich apanaży i będziemy mieli najwyższy poziom. To bardzo skomplikowany proces i pamiętajmy, że będzie ostra rywalizacja ze względu na przepisy - mówi prezes Arki Gdynia Bogusław Witkowski.


Takie decyzje mogą natomiast utrudnić rozmowy w sprawie przedłużenia obecnych umów żółto-niebieskich. W Lidze Letniej zaprezentować miały się bowiem: Rebecca Allen, Marie GulichKayla Alexander.

- Musimy stanąć przed pytaniem: na co koszykarka liczyła, grając w WNBA i grając w Europie? Otrzymywałaby wynagrodzenie z dwóch klubów, a teraz musi z jednego, w związku z czym postawi inne warunki. Na dobrą sprawę nie wiemy jak zmienią się standardy finansowe w najbliższych miesiącach w Hiszpanii, we Włoszech, już nie mówiąc o Turcji i Rosji, bo to inna półka - dodaje prezes Arki.

Włodarze Arki za pierwszorzędny cel postawili sobie właśnie przedłużenie kontraktów z obecnymi koszykarkami, a dopiero w dalszych krokach pozyskiwanie nowe. Pierwsze konkretne decyzje mają zapaść po Wielkanocy.

- Porozumienia są praktycznie zawarte. Wzajemnie osiągnęliśmy takie, które satysfakcjonuje klub i zawodniczki w tych warunkach. Co do nowych kontraktów - prowadzone rozmowy są bliskie finalizacji. Wszelkie informacje chcielibyśmy ogłosić w spokojniejszym czasie, czyli po świętach. Chcemy zachować jak największą stabilizację w składzie. Jeszcze nigdy nie udało się zachować go w stu procentach., z różnych względów. Dla mnie optymalnym poziomem będzie zatrzymanie trzech czwartych obecnego składu, ale ciężko mówić dziś o szczegółach - wyjaśnia prezes Witkowski.

Obowiązujące w kolejnej kampanii kontrakty mają: Aldona Morawiec, Kamila Podgórna, Joanna Grymek, Julia NiemojewskaAnna Wińkowska, a przecież są jeszcze te, które zdobywały mistrzostwo Polski juniorek starszych. Niebawem do tego grona mają dołączyć kolejne. 

- Nie nastawimy się rewolucje i szukanie nie wiadomo jakich nazwisk, nie mówimy o budżecie, który będzie trzykrotnie większy. Bez szaleństw, to ma być spokojny, dalszy krok do przodu, jaki sobie zakładamy - podsumowuje szef gdyńskiego klubu.

Najważniejsza wiadomość dla kibiców koszykarek Arki jest taka, że kontrakt z gdyńskim klubem przedłużył trener Gundars Vetra (zdjęcie górne). Kolejny rok w Gdyni spędzi także Jelena Skerovic, która nadal trenować będzie drużynę juniorek.

 

Czytany 10361 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Ta decyzja była jedynie kwestia czasu. Oczekiwali jej wszyscy, zarówno piłkarze, jak i kibice. 1 lipca na stronie...
Arka nie zagrała złego meczu, zwłaszcza w drugiej połowie jej gra mogła się podobać. Dwukrotnie ambitnie goniła...
Na trybuny wrócili kibice, a Arka wreszcie zagrała tak, jak od niej wszyscy oczekują. Żółto-niebiescy pokonali...
Pierwszego meczu w grupie spadkowej udało się Arce nie przegrać. Biorąc pod uwagę problemy personalne zespołu...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 442 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane