Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Kobieta zmienną jest... - sobota, 22, luty 2020 20:29
Wysoka wygrana i... wielkie rozczarowanie! - sobota, 05, październik 2019 19:43

Triumf Mistrza! Wyróżniony

  • niedziela, Sie 11 2019
  • Napisał 
Triumf Mistrza! Foto: Antoine Floue

Wygrał igrzyska olimpijskie, wygrał dwa razy mistrzostwa świata. Nie mógł nie wygrać w Gdyni. Ale w jakim stylu???!

Jan Frodeno zwyciężył  w piątej edycji zawodów Enea IRONMAN 70.3 Gdynia, uzyskując kosmiczny czas 3:39:35 i dosłownie miażdżąc dotychczasowy rekord gdyńskiej "połówki", wynoszący do dzisiaj 3:47:40. Wśród kobiet, z wynikiem 4:06:50 triumfowała Amelia Rose Watkinson.

Frodeno, zapytany dzień wcześniej o swoje oczekiwania i nastawienie przed startem, odpowiedział krótko: - Przyjechałem, by wygrać. I mimo, że znajduje się obecnie w okresie przygotowawczym do najważniejszego startu w sezonie - Mistrzostw Świata IRONMAN, w Gdyni pokazał klasę godną mistrza olimpijskiego, mistrza świata i rekordzisty świata. 

Reprezentant Niemiec jako pierwszy wyszedł z wody, tuż przed swoim rodakiem Janem Stratmannem. Był to jednak ostatni moment, kiedy ktokolwiek mógł mieć wątpliwości, czy wielki mistrz jako pierwszy pojawi się na mecie na gdyńskiej plaży. Na rowerze Frodeno konsekwentnie budował swoją przewagę nad rywalami, pokonując 90-kilometrową pętlę kolarską w rewelacyjnym czasie 2 godzin i 2 minut. Dzięki temu, rozpoczynając etap biegowy miał już ponad 3 minuty przewagi nad drugim zawodnikiem.

Niesiony ogłuszającym dopingiem gdyńskich kibiców zgromadzonych przy trasie biegowej, Frodeno niezagrożony zameldował się na mecie z kosmicznym rezultatem 3:39:35. 

- Wielkie dzięki za doping i wsparcie. Jesteście najlepsi! - wykrzyczał zwycięzca na mecie do tłumu wiwatujących kibiców. - Wspaniały dzień, świetna trasa i mnóstwo kibiców. To na pewno nie jest mój ostatni start w Gdyni - zapowiedział.

Spytany o sam przebieg rywalizacji i swój rezultat, Frodeno nie krył zaskoczenia tak dobrym wynikiem.

- Nie jestem jeszcze w swojej najwyższej dyspozycji, przygotowuję się do Mistrzostw Świata IRONMAN, które czekają mnie za 9 tygodni. Biorąc to pod uwagę, jestem bardzo zadowolony ze swojego startu.

Duże słowa uznania należą się również kolejnym zawodnikom. Drugi na mecie zameldował się również Niemiec, Maurice Clavel z czasem 3:43:43. Podium uzupełnił reprezentant Danii, Miki Morck Taagholt (3:46:27). Obaj pobili dotychczasowy rekord trasy zawodów, ustanowiony przed rokiem przez Amerykanina, Timothy O'Donnella.

Wśród kobiet, najlepsza okazała się Amelia Rose Watkinson. Nowozelandka uzyskała czas 4:06:50 i z dużą przewagą wyprzedziła triumfatorkę gdyńskich zawodów sprzed dwóch lat, Austriaczkę Lisę Huetthaler (4:15:37). Trzecie miejsce zajęła utytułowana Brytyjka, Susie Cheetham (4:17:43).

- Jestem pierwszy raz w Polsce, ale już mi się tu podoba. Kibice naprawdę nam dziś pomogli! - powiedziała najszybsza kobieta zawodów

Przez cały weekend Enea IRONMAN 70.3 Gdynia w zawodach wzięło udział niemal 3,5 tysiąca zawodników z 58 krajów świata. Główne, niedzielne zawody zostały poprzedzone piątkowym aquathlonem Wiśniowski IRONKIDS Gdynia oraz sobotnią rywalizacją na dystansie sprinterskim.

Więcej informacji na www.ironmangdynia.pl. Pierwsze zdjęcia i relacje z zawodów na oficjalnych kanałach Facebook i Instagram.



Czytany 1870 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Porażką zakończyły swoje starty w Eurolidze Kobiet koszykarki Arki Gdynia. W meczu 14 kolejki fazy grupowej mająca...
A gdy tych kobiet jest dwanaście ciężko przewidzieć czego można się po nich spodziewać. Koszykarki Arki dwa dni...
Do 70 minuty piłkarze Arki poruszali się po boisku, jak pijane dzieci we mgle. Raków Częstochowa panoszył się...
Atmosfera "Tłustego czwartku", pączki dla kibiców, tylko na parkiecie ne ta drużyna, którą ostatnio zwykli...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 301 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane