Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Witamy na pokładzie Arki! - środa, 29, lipiec 2020 18:46
W Pucharze Polski - z K.S. Górnik Polkowice! - wtorek, 28, lipiec 2020 10:40
Druga minimalna porażka Zdunek Wybrzeża! - sobota, 25, lipiec 2020 18:24
Porażka o błysk szprychy - sobota, 11, lipiec 2020 19:34

Zwycięstwa Polski i Francji. Wyścig do Tokio rozpoczęty! Wyróżniony

Zwycięstwa Polski i Francji. Wyścig do Tokio rozpoczęty! Foto: Antoine Floue

Mocnym akcentem rozpoczęli polscy siatkarze turniej eliminacyjny do igrzysk olimpijskich w Tokio 2020. Polska pokonała w ERGO Arenie Tunezję 3:0 (25:15, 25:19, 25:19).

 

Foto: Antoine Floue

Fot: fivb.com

 

 

 

 

 

 

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry. Tunezyjczycy dobrze spisywali się w obronie i ataku, biało-czerwoni zaś chwilami nie radzili sobie z przyjęciem mocnej zagrywki i grą na siatce. Przez długi czas na tablicy wyników utrzymywał się remis (8:8). Przed drugą przerwą techniczną podopieczni Vitala Heynena zaczęli uzyskiwać przewagę (16:12). Po powrocie na boisko Polacy zdecydowanie przyspieszyli. Każda akcja po naszej stronie dawała punkt, świetnie grali skrzydłowi, Dawid Konarski brylował w bloku, a na linii dziewiątego metra Michał Kubiak (23:14). Atak Piotra Nowakowskiego z krótkiej zakończył seta (25:15).

W drugiej odsłonie na boisku w miejsce Kubiaka i Karola Kłosa, pojawili się Aleksander Śliwka i Mateusz Bieniek. Oba zespoły ponownie grały równo, a dobre akcje przeplatały prostymi błędami (10:9). Punkt zdobyty z ataku przez Konarskiego i as serwisowy Bieńka dały Polakom trzy punkty przewagi (12:9), która utrzymywała się do drugiej przerwy technicznej (16:13). Zaskakująco słabo radził sobie Wilfredo Leon, więc trener zdecydował na zmianę – na boisko wszedł Bartosz Kwolek. Mimo, że Tunezyjczycy starali się dotrzymać kroku biało-czerwonym, to jednak mistrzowie świata cały czas trzymali utrzymywali bezpieczną przewagę nad rywalem (21:18), którą pod koniec seta zwiększali z każdą kolejną akcją, kończąc tego seta zwycięstwem 25:19.

Trzecią, i jak się okazało ostatnią część meczu, biało-czerwoni rozpoczęli w zmienionym składzie. Trener Heynen posłał na boisko Grzegorza Łomacza, Macieja Muzaja, Śliwkę, Kwolka, Kłosa i Bieńka. Wykorzystał też obu libero. Ponownie, jak w poprzednich partiach, walka trwała punkt za punkt, głównie przez proste błędy, jakie popełniali Polacy (8:6). Po pierwszej przerwie technicznej inicjatywę zaczęli przejmować podopieczni charyzmatycznego Belga. Śliwka, po kilku nieudanych akcjach w początkowej fazie seta, teraz był prawie nieomylny na siatce (13:8). Punkty zdobywał także Muzaj oraz obaj środkowi (20:15). Tunezyjczycy nie byli już w stanie odrobić strat (22:17). Mecz zakończyła ich nieudana zagrywka (25:19).

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Antoine Floue,

  • AFL_0017AFL_0017
  • AFL_0020AFL_0020
  • AFL_0022AFL_0022
  • AFL_0034AFL_0034
  • AFL_0039AFL_0039
  • AFL_0044AFL_0044
  • AFL_0067AFL_0067
  • AFL_0071AFL_0071
  • AFL_0073AFL_0073
  • AFL_0075AFL_0075
  • AFL_0077AFL_0077
  • AFL_0084AFL_0084
  • AFL_0088AFL_0088
  • AFL_0090AFL_0090
  • AFL_0092AFL_0092
  • AFL_0094AFL_0094
  • AFL_0124AFL_0124
  • AFL_0135AFL_0135
  • AFL_0143AFL_0143
  • AFL_0146AFL_0146
  • AFL_0151AFL_0151
  • AFL_0152AFL_0152
  • AFL_0158AFL_0158
  • AFL_0160AFL_0160
  • AFL_0161AFL_0161
  • AFL_0175AFL_0175
  • AFL_0178AFL_0178
  • AFL_0179AFL_0179
  • AFL_0188AFL_0188
  • AFL_0192AFL_0192
  • AFL_0195AFL_0195
  • AFL_0203AFL_0203
  • AFL_0206AFL_0206
  • AFL_0261AFL_0261
  • AFL_0264AFL_0264
  • AFL_0275AFL_0275
  • AFL_0281AFL_0281
  • AFL_0283AFL_0283
  • AFL_0293AFL_0293
  • AFL_0317AFL_0317
  • AFL_0324AFL_0324
  • AFL_0329AFL_0329
  • AFL_0334AFL_0334
  • AFL_0339AFL_0339
  • AFL_0342AFL_0342
  • AFL_0350AFL_0350
  • AFL_0358AFL_0358
  • AFL_0368AFL_0368
  • AFL_0373AFL_0373
  • AFL_0377AFL_0377
  • AFL_0379AFL_0379
  • AFL_0382AFL_0382
  • AFL_0392AFL_0392
  • AFL_0405AFL_0405
  • AFL_0412AFL_0412
  • AFL_0422AFL_0422
  • AFL_0425AFL_0425
  • AFL_0430AFL_0430
  • AFL_0432AFL_0432
  • AFL_0435AFL_0435
  • AFL_0439AFL_0439
  • AFL_0445AFL_0445
  • AFL_0455AFL_0455
  • AFL_0495AFL_0495

 

Polska – Tunezja 3:0 (25:15, 25:19, 25:19)


Polska: Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Wilfredo Leon, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Karol Kłos, Paweł Zatorski (L) - Damian Wojtaszek (L), Aleksander Śliwka, Mateusz Bieniek, Artur Szalpuk, Grzegorz Łomacz, Maciej Muzaj, Bartosz Kwolek.

Trener: Vital Heynen

 

Tunezja: Khaled Ben Slimene, Hamza Nagga, Mohamed Ali Ben Othmen Miladi, Selim Mbareki, Ismail Moalla, Mahamed Ayech, Saddem Hmissi (L) - Chokri Jouini, Ali Bongui.

Trener: Antonio Giaccobe 

 

Sędziowie: Ali Fadili (Maroko) - Vladimir Simonovic (Serbia) 

 


Foto: fivb.com

 

 

 

 

 

 

W drugim meczu wieczoru siłę pokazała Francja, która pokonała Słowenię 3:0 (26:24, 25:20, 25:23), mimo iż w trzeciej partii Słoweńcy prowadzili już 23:17. W sobotę Francuzi zmierzą się z Polską, a Słoweńcy zagrają z Tunezją.

- Według mnie to najgorsza grupa tych kwalifikacji, zdecydowanie najtrudniejsza. Musimy zmierzyć się z tym faktem i zagrać z najlepszą drużyną na świecie.  Ale najpierw Słowenia. Wszyscy mówią o tym, że to będzie walka o kwalifikację pomiędzy Francją a Polską, ale jest tutaj też Słowenia - powiedział Laurent Tillie, trener reprezentacji Francji.

Z kolei Tine Urnaut, kapitan Słowenii dodał - Mamy bardzo trudną grupę, ale jedynym czego chcemy, to pokazać naszą najlepszą siatkówkę i wtedy zobaczymy jakim wynikiem, to się skończy. Boisko wszystko zweryfikuje. Wykonaliśmy ciężką pracę podczas tego lata, mieliśmy raptem pięć dni wolnego od zakończenia sezonu klubowego. Cieszę się z tego, co pokazywaliśmy na treningach. Mam nadzieję, że zagramy na takim poziomie, na jaki mamy potencjał. Zawsze marzyliśmy o tym by jechać na igrzyska, ale jak dotąd nigdy nie mieliśmy tej możliwości. Teraz jest pierwsza szansa by tego dokonać pierwszy raz w historii słoweńskiej siatkówki i zrobimy wszystko żeby zagrać jak najlepiej.

Pierwsza partia spotkania była dość wyrównana. Drużyny grały punkt za punkt 4:4 i 10:10. We francuskim zespole bardzo dobrze w ataku spisywał się Earvin Ngapeth. W połowie seta dzięki dobrej grze na środku Barthelemy Chinenyeze, Trójkolorowi odskoczyli na dwa oczka 13:11. Słoweńcy nie mieli zamiaru się poddać. Serią dobrych zagrywek popisał się Toncek Stern (19:19). Końcówka premierowej odsłony spotkania była zacięta 21:21 i 24:24. Ostatecznie szalę na swoją stronę przechylili Francuzi. Najpierw w aut zagrywkę posłał Alen Pajenk, a następnie potężną zagrywkę , która „upolowała” jednego ze słoweńskich graczy, na stronę rywali posłał Benjamin Toniutti

Drugi set rozpoczął się znacznie lepiej dla reprezentacji Słowenii, która dzięki mocnej zagrywce i dobrej grze w kontrataku objęła prowadzenie 3:0. Podopieczni trenera Tillie odrobili straty dzięki dobrej grze blokiem 3:4. Na pierwszej przerwie technicznej Słowenia prowadziła 8:6. Po wznowieniu gry Francja doprowadziła do remisu 8:8. Od tego momentu, aż do stanu 15:15 drużyny grały praktycznie punkt za punkt. Francuzi jednak przełamali rywali w połowie seta. Uzyskali kilkupunktową przewagę, której nie oddali już do końca partii (25:20).

Słoweńcy podrażnieni porażką w końcówkach dwóch pierwszych setów, kolejnego zaczęli od prowadzenia 8:4. Serią mocnych zagrywek popisał się Klemen Cebulj. Do drugiej przerwy technicznej Słowenia kontrolowała grę (16:11). Wydawało się , że mecz potrwa przynajmniej jeszcze jeden set. To uśpiło siatkarzy słoweńskich, a Francuzi nie zamierzali się poddać i po dwóch rozstrzygniętych na ich korzyść challenge'ach w końcówce doprowadzili do remisu 22:22. Końcówka była bardzo nerwowa, ale więcej zimnej krwi zachowali Francuzi i to zakończyli seta 25:23, zamykając cały mecz na 3:0. Wygraną asem serwisowym przypieczętował Kevin Le Roux.

 

Francja – Słowenia 3:0 (26:24, 25:20, 25:23)

 

Francja: Benjamin Toniutti, Earvin Ngapeth, Stephen Boyer, Nicolas Le Goff, Trevor Clevenot, Barthélémy Chinenyeze, Jenia Grebennikov (L) oraz Julien Lyneel, Kevin Tillie, Antoine Brizard, Kevin Le Roux.

Trener: Laurent Tillie


Słowenia: Tonček Štern, Alen Pajenk, Jan Kozamernik, Dejan Vincic, Tine Urnaut, Klemen Čebulj, Jani Kovačič (L) oraz Mitja Gasparini, Gregor Ropret, Žiga Štern.

Trener: Alberto Giuliani

 

Sędziowie: Anderson Cacador (Brazylia) – Roy Goren (Izrael)

 

 

Z hali ERGO Arena: Ziemowit BUJKO

Czytany 3779 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Dział: Pozostałe
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Po spadku z Ekstraklasy w Arce Gdynia wielkie „wietrzenie szatni”. Jedni odchodzą, drudzy zostają, jeszcze inni...
27 lipca br. w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie 1/32 finału Totolotek Pucharu...
To miała być jego ostatnia jazda. i... była. Tylko nie takiego jej zakończenia oczekiwał. Motocykl, na którym...
Puchar i medale za zdobycie tytułu Mistrzyń Polski w sezonie 2019/20 dotarły wreszcie do Gdyni. Z powodu pandemii...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 310 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane