Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Witamy na pokładzie Arki! - środa, 29, lipiec 2020 18:46
W Pucharze Polski - z K.S. Górnik Polkowice! - wtorek, 28, lipiec 2020 10:40
Druga minimalna porażka Zdunek Wybrzeża! - sobota, 25, lipiec 2020 18:24
Porażka o błysk szprychy - sobota, 11, lipiec 2020 19:34

Kotwica poleciała najdalej!!! Wyróżniony

Pilot Katarzyna leci na Latającej Kotwicy na 28,8 m Pilot Katarzyna leci na Latającej Kotwicy na 28,8 m Foto: Ziemowit BUJKO

Kreatywne machiny, zabawne pokazy i spektakularne skoki oraz… upadki – za nami ogólnopolski finał 6. edycji Red Bull Konkurs Lotów!

Najwięcej punktów zdobył Smog Wawelski z Gdyni, ale najdalej poszybowała, wbrew nazwie, Latająca Kotwica z Nowych Grocholic osiągając imponującą odległość 28,8 m! Na drugim biegunie wynik Flying Rainbow Lamacorn lądując... 20 cm od punktu pomiarowego. Zawody poprzedziły pokazy akrobacji w wykonaniu legendarnej grupy The Flying Bulls oraz Łukasza Czepieli. Domorosłym awiatorom kibicowało przez cały dzień 80 tys. widzów, którzy szczelnie wypełnili Skwer Kościuszki w Gdyni. 

Zażarta rywalizacja rozpoczęła się punktualnie w samo południe. Ostatecznie na rampie startowej zameldowało się 39 ekip z całej Polski, które walczyły o prymat na gdyńskim niebie. Poziom Konkursu od początku stał na bardzo wysokim poziomie. Aż cztery załogi osiągnęły lepszą odległość niż triumfatorzy poprzedniej edycji, a dystans 28,8 m to jeden z najlepszych wyników w historii Red Bull Konkurs Lotów! - Na samym początku było trochę strasznie, ale gdy poczułam wiatr, chciało się tylko lecieć. Chłopaki z załogi zbudowali świetną konstrukcję – Katarzyna Zalewicz, pilotka Latającej Kotwicy. 

Najwięcej punktów (40) zdobył jednak Smog Wawelski, który wygrał tegoroczną edycję Konkursu, a poprzez swój udział załoga zwróciła uwagę widzów na problem zanieczyszczonej atmosfery. Ekipa z Gdyni osiągnęła trzecią odległość dnia (14,6 m), ale otrzymała maksymalne noty od sędziów za kreatywność konstrukcji oraz prezentację zespołu na rampie. Piękny zielony smok(g) o imponujących rozmiarach, dopracowane w detalach stroje rycerzy i przede wszystkim olbrzymie pokłady dobrego humoru urzekły sędziów. Fantastyczny lot, super performance, jesteśmy mega, mega zadowoleni! Wow! Nasz kapitan miał cudowny pomysł na machinę, był rewelacyjny. Spędziliśmy ponad 2 miesiące nad jego konstrukcją. Otrzymaliśmy nie tylko same dziesiątki (noty od sędziów – przyp. red.), ale też polecieliśmy daleko – podsumowała swój występ ekipa Smoga Wawelskiego. 

Na niższym stopniu podium wylądowały Chłopaki z Wisły (Warszawa), którzy przegrali nieznacznie zdobywając 39 pkt. Od dwóch tygodni w mediach można usłyszeć, że w Wiśle skradziono skocznię, to my ją mieliśmy! Przegraliśmy o wąs Małysza, ale było bardzo blisko! 

Rezultat 38 pkt. dał trzecie miejsce Bykom z Politechniki (Wrocław). Jeszcze przed startem ekipa przyszłych inżynierów zapowiadała atak na rekord Polski, a Łukasz Czepiela oceniał projekt jako najbardziej zaawansowany technologicznie. Druga odległość dnia (17,6 m) potwierdziła przypuszczenia najszybszego polskiego pilota wyścigowego! 

Wyboru najlepszych awiatorów dokonało grono jurorów, a wśród oceniających był m.in. Adam Małysz – Bycie sędzią to zawsze jest wielka przyjemność. Kibicowałem strasznie Ważkolotowi, na etapie przygotowań byłem pod wrażeniem kreatywności zespołu, ale niestety machina nie poleciała zbyt daleko. Mam wrażenie, że w porównaniu do poprzedniej edycji, poziom konkursu był wyższy. Pod wrażeniem machin była również Natalia Nykiel, jurorka 6. edycji Red Bull Konkurs Lotów Jestem pod wrażeniem kreatywności, pomysłowości i wykonania tak naprawdę wszystkich tych sprzętów, bo nie wiem jakiego słowa użyć, żeby je nazwać. Niektóre z nich są tak misternie wykonane, że wow! Tygodnie ciężkiej pracy.

 

ATRAKCJE DODATKOWE

Podczas Red Bull Konkurs Lotów nie zabrakło licznych atrakcji towarzyszących rywalizacji. W tym roku wydarzenie swoją obecnością uświetniła jedna z najsłynniejszych grup lotniczych na świecie – The Flying Bulls, która przyleciała do Gdyni prosto z legendarnego Hangaru 7 w Salzburgu. Nad morzem można było podziwiać prawdziwe klejnoty z kolekcji The Flying Bulls: jedyny w Europie latający egzemplarz myśliwca P-38 „Lighting”, legendarny bombowiec B-25J „Mitchell”, myśliwiec pokładowy amerykańskich lotniskowców F4U-4 „Corsair” oraz samolot szkoleniowy US NAVY T-28B „Trojan”. 

Duże wrażenie zrobił pokaz śmigłowca Bölkow Bo 105. Pilot maszyny, legendarny Siegfried „Blacky” Schwarz, zaprezentował figury akrobacyjne zarezerwowane dla samolotów. Publiczność mogła zobaczyć m.in. beczki oraz pętle, widok niezwykły dla wiropłatów. 

Jak zawsze świetną akrobacją popisał się również Łukasz Czepiela, mistrza świata w wyścigach lotniczych Red Bull Air Race w klasie Challenger Cup oraz pierwszy pilot w historii, który wylądował samolotem na sopockim molo!

 

3 sierpnia na plaży miejskiej w Gdyni zaparkowała mobilna scena Red Bull Music, na której wystąpili Natalia Nykiel i The Dumplings, którzy już w niedzielę oceniali zmagania drużyn, pomagając wyłonić zwycięzcę.

 

Ze Skweru Kościuszki: Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

 

Czytany 3719 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Pozostałe
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Po spadku z Ekstraklasy w Arce Gdynia wielkie „wietrzenie szatni”. Jedni odchodzą, drudzy zostają, jeszcze inni...
27 lipca br. w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie 1/32 finału Totolotek Pucharu...
To miała być jego ostatnia jazda. i... była. Tylko nie takiego jej zakończenia oczekiwał. Motocykl, na którym...
Puchar i medale za zdobycie tytułu Mistrzyń Polski w sezonie 2019/20 dotarły wreszcie do Gdyni. Z powodu pandemii...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 318 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane