Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Szkoda tego trzeciego seta. Trefl gorszy od ZAKSY! - niedziela, 08, grudzień 2019 15:38
Zwycięskie "Mikołajki" Arki w Kielcach! - piątek, 06, grudzień 2019 20:07
Ważne zwycięstwo koszykarek Arki w Lyonie! - czwartek, 05, grudzień 2019 23:19

Asseco Resovia rozbita w ERGO Arenie. Trzy punkty dla Trefla

Asseco Resovia rozbita w ERGO Arenie. Trzy punkty dla Trefla Foto: Ziemowit BUJKO

Jeszcze niedawno razem reprezentowali biało-czerwone barwy. W 2006 roku cieszyli się wspólnie z tytułu wicemistrza świata, a dziś stanęli naprzeciwko siebie po obu stronach barykady, jako trenerzy.

Michałowi Winiarskiemu , szkoleniowcowi Trefla stawił czoła Piotr Gruszka, jako prowadzący zespół Asseco Resovii. W obu drużynach nie zabrakło zawodników, którzy w przeszłości reprezentowali barwy rywala. Sentymentów jednak nie było. 

Trefl Gdańsk pokonał Asseco Resovię Rzeszów 3:0 (25:14, 25:22, 25:19). Mecz 13 . kolejki PlusLigi rozegrano awansem. Ekipa gdańska po dwóch zwycięstwach podtrzymała zwycięską passę i sięgnęła po trzecią wygraną. Zaskoczyły jednak rozmiary tej wiktorii. Rzeszowianie zostali po prostu znokautowani w ERGO Arenie!

Od samego początku meczu warunki gry dyktowali gospodarze. Raz za razem zagrywką raził rywali Paweł Halaba, a przewaga Trefla systematycznie rosła (5:2, 7:3, 9:4, 11:4). Przyjezdni zdołali zniwelować nieco strat (13:10) ale odpowiedź gdańszczan była natychmiastowa. Zdobyli cztery punkty z rzędu, a ich dominacja nie podlegała dyskusji. Ekipa z Rzeszowa raziła słabą skutecznością ataku.

W drugim secie przez dłuższy czas prowadzenie było po stronie zespołu z Rzeszowa (3:1, 5:1, 9:6, 12:9). Gdańszczanie systematycznie odrabiali straty i pod koniec po asie serwisowym wyszli na prowadzenie 21:19, którego nie oddali już do końca. Goście mieli swoją szansę ale przy stanie 23:21 błąd w kontrataku popełnił Nicholas Hoag (przekroczył linię ataku) i miejscowi mieli piłkę setową. Goście za sprawą Zbigniewa Bartmana pierwszego setbola obronili, ale przy kolejnym byli już bezradni.

W trzeciej partii gdańszczanie poszli za ciosem i niemal znokautowali rywala. Już na samym początku ciosy jak rasowy bokser w postaci zagrywki posyłał Halaba i Trefl wygrywał 7:1, a za chwilę 13:5. Rozbici rzeszowianie nie byli już w stanie nic zdziałać, a grający z polotem zespół trenera Michała Winiarskiego dobił rywala.

MVP meczu wybrano Pawła Halabę, który zdobył 19 punktów, miał 44% pozytywnego przyjęcia, skuteczność ataku na poziomie 47%, postawił 5 skutecznych bloków i posłał 5 asów serwisowych.

 

Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:14, 25:22, 25:19)

 

Trefl: Crer 3, Filipiak 17, Halaba 19, Mordyl 4, Janusz, Schott 6, Majcherski (L), Janikowski, Szasak, Kozub, Jakubiszak.

Trener: Michał Winiarski

 

Asseco Resovia: Hoag 8, Kosok 8, Bartman 10, Marechal 1, Krulicki 4, Komenda 1, Perry (L), Mariański (L), Rousseaux 6, Shoji 1, Schulz 1.

Trener: Piotr Gruszka

 

Sędziowie: Sz. Pindral, M. Twardowski

 

MVP meczu: Paweł Halaba (Trefl)

 

Widzów: 3300

 

 

Z hali ERGO Arena: Ziemowit BUJKO

Foto: autor

Czytany 946 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Trefl Gdańsk
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

 

 

 

Najnowsze



Odwiedza nas

Odwiedza nas 253 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane