Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Siatkarski thriller w ERGO Arenie, o "nic". Wyróżniony

Siatkarski thriller w ERGO Arenie, o "nic". Foto: Ziemowit BUJKO

Na trybunach w ERGO Arenie pojawiła się ekipa Zenita Kazań. Po dwóch setach przegranych przez gdańszczan na przewagi rosyjska ekipa wyszła. Wtedy siatkarze Trefla pokazali swoje prawdziwe oblicze. W tie breaku zabrakło szczęścia i koncentracji.

PGE Skra musiała wygrać poniedziałkowy mecz, by być pewna awansu do najlepszej szóstki PlusLigi już przed ostatnią kolejką, w której mistrzowie Polski zmierzą się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. W meczu przeciwko Treflowi nie mógł zagrać Jakub Kochanowski, który narzekał na uraz. W jego miejsce w pierwszej szóstce pojawił się David Fiel Rodriguez. Kubańczyk czuje się już dużo lepiej po kontuzji mięśni brzucha i mógł zastąpić młodego środkowego.

Trefl nie miał zamiaru oddać zwycięstwa bez walki i widać to było na boisku. Gdańszczanie świetnie grali przede wszystkim na kontrach i dzięki temu zbudowali sobie przewagę. PGE Skra goniła rywali, a po asie Mariusza Wlazłego, który zastąpił Renee Teppana, było już tylko 20:18 dla gospodarzy. Ze świetnej strony prezentował się też Milad Ebadipour, który popisał się pojedynczym blokiem i PGE Skra wyrównała na 21:21! Końcówka zapowiadała się emocjonująco i taka też była. Co więcej, to mistrzowie Polski wygrali partię 27:25 i wyszli na prowadzenie.

Drugi set był równie wyrównany, co pierwszy. Żadna z drużyn nie chciała oddać przewagi i przez całą partię toczyła się zacięta gra po obu stronach siatki. Największe emocje czekały jednak kibiców w końcówce. Choć Trefl miał już piłkę setową, to ze świetnej strony pokazał się bełchatowski blok i to PGE Skra wyszła na prowadzenie 24:23! Emocji znów nie brakowało, a wynik, jak w pierwszej odsłonie.

Dwa wygrane przez PGE Skrę sety wcale nie oznaczały tego, że w kolejnym zabraknie ciekawych akcji. Ponownie obie drużyny grały punkt za punkt i trudno było przewidzieć, która z ekip nagle wyjdzie na prowadzenie. To jednak Trefl zaczął grać dużo lepiej w bloku, dzięki czemu zdobył czteropunktową przewagę (15:11). Gospodarze utrzymali dobrą grę do końca partii i zasłużenie zwyciężyli 25:18.

Czwartego seta w pierwszej szóstce PGE Skry rozpoczął Artur Szalpuk, który wcześniej już zastąpił Milana Katicia. Przyjmujący, który wraca po kontuzji, spisywał się dobrze, więc zyskał zaufanie trenera Roberto Piazzy. PGE Skra chciała zakończyć to spotkanie w czterech setach i sukcesywnie zdobywała punkty dzięki skutecznym atakom Wlazłego i Ebadipoura. Siatkarze Trefla nie mieli jednak zamiaru odpuścić. Świetne zagrywki posyłał Maciej Muzaj i momentalnie gdańszczanie wyrównali. W końcówce to znów Trefl okazał się lepszy i doprowadził do tie-breaka (22:25).

Piąty set również przyniósł kibicom sporo emocji. Był ważny przede wszystkim dla PGE Skry, bowiem w przypadku wygranej bełchatowianie byliby pewni awansu do fazy play-off PLUSLigi. Bełchatowianie prowadzili dobrą, równą grę i konsekwentnie dążyli do zwycięstwa i ostatecznie pokonali Trefla 3:2 i awansowali do najlepszej szóśtki PLUSLigi!

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

  • PSK_0003PSK_0003
  • PSK_0008PSK_0008
  • PSK_0011PSK_0011
  • PSK_0013PSK_0013
  • PSK_0016PSK_0016
  • PSK_0017PSK_0017
  • PSK_0019PSK_0019
  • PSK_0020PSK_0020
  • PSK_0021PSK_0021
  • PSK_0025PSK_0025
  • PSK_0032PSK_0032
  • PSK_0038PSK_0038
  • PSK_0041PSK_0041
  • PSK_0046PSK_0046
  • PSK_0049PSK_0049
  • PSK_0061PSK_0061
  • PSK_0064PSK_0064
  • PSK_0081PSK_0081
  • PSK_0088PSK_0088
  • PSK_0094PSK_0094
  • PSK_0103PSK_0103
  • PSK_0109PSK_0109
  • PSK_0112PSK_0112
  • PSK_0116PSK_0116
  • PSK_0120PSK_0120
  • PSK_0124PSK_0124
  • PSK_0131PSK_0131
  • PSK_0142PSK_0142
  • PSK_0144PSK_0144
  • PSK_0152PSK_0152
  • PSK_0154PSK_0154
  • PSK_0156PSK_0156
  • PSK_0175PSK_0175
  • PSK_0179PSK_0179
  • PSK_0185PSK_0185
  • PSK_0200PSK_0200
  • PSK_0208PSK_0208
  • PSK_0210PSK_0210
  • PSK_0259PSK_0259
  • PSK_0260PSK_0260
  • PSK_0269PSK_0269
  • PSK_0275PSK_0275
  • PSK_0277PSK_0277
  • PSK_0290PSK_0290
  • PSK_0294PSK_0294
  • PSK_0295PSK_0295
  • PSK_0301PSK_0301
  • PSK_0308PSK_0308
  • PSK_0311PSK_0311
  • PSK_0313PSK_0313
  • PSK_0315PSK_0315
  • PSK_0317PSK_0317
  • PSK_0321PSK_0321
  • PSK_0323PSK_0323
  • PSK_0326PSK_0326
  • PSK_0338PSK_0338

 

Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 2:3 (25:27, 25:27, 25:18, 25:22, 11:15)

 

Trefl: Muzaj 30, Mijailović 14, Niemiec 9, Kozłowski 1, Schott 15, Nowakowski 4, Olenderek (L), Janusz 1, Jakubiszak, Hebda.

Trener: Andrea Anastasi

 

PGE Skra: Ebadipour 16, Fiel Rodriguez 15, Wlazły 20, Katić 6, Kłos 10, Łomacz 1, Piechocki (L), Milczarek (L), Szalpuk 9, Orczyk, Czarnowski, Droszyński.

Trener: Roberto Piazza.

 

Sędziowie: M. Twardowski, S. Pindral

 

MVP meczu: Mariusz Wlazły (PGE Skra)

 

 

Z hali ERGO Arena: Ziemowit BUJKO

 

Czytany 4713 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Trefl Gdańsk
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



Odwiedza nas

Odwiedza nas 209 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane